Chwalimy się - Moje szycie - Ania
lilia - Wto 03 Kwi, 2012 19:26 Temat postu: Moje szycie - Ania orchidea - śliczne te Twoje spódnice
Ja uwielbiam spódnice, zwłaszcza takie dłuższe 3/4 lub do samej ziemi. W dżinsach zawsze źle się czułam, gdyż jestem zbyt szczupła i... wolę kiecki jakoś mi w nich lepiej.
To tak skromnie i nieśmiało... pokażę moje ostatnie "dzieło"... może kogoś zainspiruje.
Materiał pochodzi ze starej spódnicy, baaardzo pomarszczonej i szerokiej, na gumce. Była okropna, ale materiał piękny, więc....... porozpruwałam ją. Zrobiłam siatkę konstrukcyjną na swój rozmiar i wg swojego pomysłu. I gotowe!
Spódniczkę uszyłam z 2 klinów i doszywanego karczka. Zapinana jest z tyłu na ekspres i guziczek. Jest bardziej dopasowana do figury niż jej pomarszczona poprzedniczka tylko lepiej by to wyglądało gdybym tak przytyła... a tu ze stresu nie mogę
Oto ona:
(edit: 14.01.2013) Znalazłam zdjęcia więc wklejam ponownie
saba52 - Wto 03 Kwi, 2012 23:16
Śliczna spódnica
Też tak robie z nietrafionymi ciuchami,choć ostatnio mało szyję
lilia - Śro 04 Kwi, 2012 08:13
dziękuję
ania10525 - Śro 04 Kwi, 2012 08:24
Anna Romanowska, masz śliczną figurę - do pozazdroszczenia - plus sliczne kreacje - przeróbki, też bym tak chciała umieć przerabiać by wszystko świetnie leżało - zwłaszcza że zawsze miałam i mam wystający brzuszek (to nic że coraz bardziej do września będzie wystawał, ale potem i tak zostanie )
lilia - Śro 04 Kwi, 2012 08:44
Ania10525, dziękuję za te słowa i moje gratulacje, bo wnioskuję, że spodziewasz się maleństwa!, brzuszek wcale nie musi zostać... Codzienne spacerki i książki p. Korżawskiej (polecam: http://www.stefaniakorzawska.pl/ksiazki.html) i będzie dobrze
lilia - Pon 16 Kwi, 2012 15:49
Oto kolejna spódnica, która wyszła spod mojej igły. Nowa "stara" bo jak zwykle przerobiona z poprzedniczki
Kiedyś uszyłam sobie spódnicę z Burdy, taką długą z doszywanymi na dole trójkątnymi klinami - w celu rozszerzenia jej na dole. Uszyłam i nie spodobała mi się jakoś dziwnie te trójkątne kliny odstawały. Niedawno ją przerobiłam i zamiast trójkątnych klinów zrobiłam kontrafałdy doszywane - dzięki temu materiał schował się pod spód. I..... nadal mi się nie podoba Dlaczego? Sama nie wiem. Chyba wolałabym aby była bez tych "przerw" z kontrafałdami, a jedynie rozszerzana na dole (zszyta do końca), czyli uszyta z np. 8 klinów w kształcie trapezu. A jak już z "przerwami" to wolałabym zwykłe kontrafałdy. Ale co tu można zrobić jak materiał jest już pocięty i nic się nie da inaczej zrobić jak tylko kupić nowy...
Wybrzydzam co...
Z nerwów nawet jej nie dokończyłam - nie podwinęłam i nie przeszyłam dolnego brzegu
Oto i ona:
(edit: 14.01.2013) Znalazłam zdjęcia więc wklejam ponownie
czeremcha - Pon 16 Kwi, 2012 17:44
Projekt i szycie fajne, ale chyba długość się tej spódnicy nie przysłużyła... Trochę zaburzyły się jej proporcje i wydaje się ciężka dołem. Gdyby była krótsza...
Ania
lilia - Pon 16 Kwi, 2012 18:15
czeremcha proporcje nie są zaburzone, bo pochodzą z gazety .
Poza tym proporcji nie da się zaburzyć nawet jeśli przedłużyłabym coś o 10 cm, to wszystko dopasowuję i przerabiam na kalce tak, aby było wszędzie o te 10 cm przesunięte
Spódnica nie jest wykończona na dole, więc to też wpływa na inne ułożenie materiału na dole
Poza tym każda długa spódnica wydaje się ciężka, a ta dodatkowo uszyta jest z lejącego się, ciężkiego materiału, nic więc dziwnego, że wygląda na "ciężką" bo taka miała być, a nie "zwiewna"
Dziś rzadko spotyka się spódnice do samych kostek (mowa o tych noszonych na co dzień), więc wydają się ciężkie... nie jesteśmy do nich przyzwyczajeni. Dlatego ktoś może odnieść wrażenie, że "proporcje" są jakieś nie takie, bo przyzwyczailiśmy się do "krótkich" "proporcji" lub dżinsów
Myślę, że gdyby miała więcej rozcięć wyglądałaby lepiej, bo 3-4 to stanowczo za mało jak na taką długość. Albo gdyby była uszyta z 8 rozszerzających się klinów. Taką też mam zamiar uszyć....... .
katrinka - Pon 16 Kwi, 2012 18:48
Anna Romanowska, Podoba mi sie to co szyjesz,tylko ciekawi mnie jak byś wyglądała w krótszej wersji spódnicy
czeremcha, To Ty,guru szyciowe?
lilia - Pon 16 Kwi, 2012 18:59
Katrinka krótką wersję też już sprawdzałam i do bani (chyba, że by spróbować z innym materiałem, nie lejącym)...... ten model po prostu taki jest..... Burda wielokrotnie mnie "zaskakiwała" - w złym tego słowa znaczeniu.... . Wolę robić własne siatki konstrukcyjne tam nic mnie nie zaskoczy... .
katrinka - Pon 16 Kwi, 2012 19:14
Ja z szyciem dopiero się zaprzyjaźniam,ale zdania nie zmienię.Chciałabym zobaczyć krótszą wersję
lilia - Pon 16 Kwi, 2012 19:30
Katrinka może kiedyś na ten czas obraziłam się na ten model....
czeremcha - Pon 16 Kwi, 2012 20:02
| katrinka napisał/a: | [czeremcha, To Ty,guru szyciowe?  |
Guru z guru się nie zejdzie, a człowiek z człowiekiem...
No to chyba ja... Wszędzie pod tym samym nickiem...
Ania
czeremcha - Pon 16 Kwi, 2012 20:10
| Anna Romanowska napisał/a: | czeremcha proporcje nie są zaburzone, bo pochodzą z gazety . |
Ze z gazety - to w niczym nie przeszkadza
Chodzi mi nie tyle o długość, co o to, o czym sama piszesz - proporcję pomiędzy dużym brytem przodu, niczym nie zakłóconym, i do tego kliny na bokach i z tyłu. Gdyby był tylko jeden klin z tyłu, albo dodatkowy z przodu - wyglądałoby inaczej. A tak - wygląda trochę "ni z gruszki, ni z pietruszki", jakby ktoś chciał ratować spódnicę, która z jakiegoś powodu musi być poszerzona już po uszyciu.
Klin środkiem zawsze można wszyć...
Spotykałam się też z rozwiązaniem, że zewnętrzne brzegi przodu spódnicy były ścięte, nie były pionowe w stosunku do krawędzi dołu, i dzięki temu kliny łagodnie "wpływały" /nie w sensie wpływu, a nasuwania się/ w kierunku przodu. Jakoś to naturalniej wyglądało...
Ania
lilia - Pon 16 Kwi, 2012 20:26
Czeremcha no dla mnie ta spódnica to i tak jest bez sensu ... a fakt faktem, że też mi coś nie pasuje z przodu - pierwotnie był tam klin tylko jego obecność nic prawie nie zmieniała, a wręcz oszpecała, wystawał jak głupi... . Spódnica i tak i siak "dziwnie" wyglądała... . A może powinnam tam wszyć kontrafałdę to by inaczej wyglądało... . Ale jednak nie.
Masz rację, że gdyby pozbawić ją tych kontrafałd i dać tylko jedną z tyłu wyglądałoby to o wiele lepiej. Albo w ogóle zamiast kontrafałdy zrobić zwykłe rozcięcie Myślałam o tym, tylko zdenerwowała mnie ta spódnica i rzuciłam ją w kąt ale chyba jednak dam się namówić i coś z nią zrobię.... jak mówisz
katrinka - Pon 16 Kwi, 2012 20:26
| czeremcha napisał/a: | | No to chyba ja... Wszędzie pod tym samym nickiem... |
O jak sie cieszę że tu trafiłaś.
Anna Romanowska, Przepraszam że u Ciebie taki off-top.
lilia - Pon 16 Kwi, 2012 20:38
Katrinka nic nie szkodzi
lilia - Śro 18 Kwi, 2012 17:17
A ja dzisiaj zrobiłam takie coś:
(edit: 14.01.2013) Znalazłam zdjęcia więc wklejam ponownie
To bluzka kimonowa, szyje się ją w niecałą godzinę. Podpatrzyłam ją kiedyś na pewnej niemieckiej stronie. Wygrzebałam z szafy jakieś resztki materiału i postanowiłam spróbować co z tego wyjdzie. No i wyszło W oryginale powinna być dłuższa o 5 cm ale nie miałam więcej materiału... . "Rękawy" nie są z boku zszyte... . Nigdy nie miałam do czynienia z tego typu bluzkami to nie wiem czy zszywać te rękawy, czy nie
W pierwotnej wersji bluzka ma tylko otwory na pasek, a nie ma zszytych "boków" przy talii - bo takie bluzki kimonowe też widziałam. Ta wersja jest jednak chyba najprostsza.
Ach.... pięknie by wyglądała uszyta z satynowego materiału w róże
nowok54 - Śro 18 Kwi, 2012 18:22
Super
ciapara - Śro 18 Kwi, 2012 19:23
Anna Romanowska, piękna!!! Załóż proszę własny wątek w chwalimy sie , bo czuję że jeszcze nie jedną piekną rzecz nam pokażesz
katrinka - Śro 18 Kwi, 2012 21:59
Pomysłowa
W ostatniej Burdzie jest kursik jak robić te otwory na pasek.
lilia - Czw 19 Kwi, 2012 08:12
Nowok54, Ciapara, Katrinka dzięki !
Katrinka w tej Burdzie z kwietnia czy marca? Ja te dziurki zrobiłam tak samo jak robi się dziurki na guziki - tylko że większe.
katrinka - Czw 19 Kwi, 2012 08:42
| Anna Romanowska napisał/a: | | tej Burdzie z kwietnia czy marca? Ja te dziurki zrobiłam tak samo jak robi się dziurki na guziki - tylko że większe. |
Z kwietnia,robi się je dokładnie jak dziurki.
czeremcha - Czw 19 Kwi, 2012 11:11
Ciekawa bluzka!
Ania
lilia - Czw 19 Kwi, 2012 12:22
Katrinka, czyli tak samo jak u mnie - dzięki za info. Nie muszę już Burdy kupować
Czeremcha dziękuję
|
|
|