Pogaduchy - -:(((
inez124 - Śro 24 Paź, 2012 16:04 Temat postu: -:((( Dziewczyny muszę się z Wami czymś podzielić
Pewna Pani X zamówiła u mnie sukienkę a nawet dwie kremową gwiazdę i jesienną z długim rękawem.Gwiazda poszła bez problemu pasowała idealnie,same ochy i achy i w ogóle.
Zaczęłam robić tę drugą z cieniowanej fioletowej Himalaya Mercan Batic(można zobaczyć w mojej galerii),szło mi jak po grudzie ,problemy w pracy , w domu, wszystkie wiemy jak jest,życie nas nie pieści.
Gdy doszło do odbioru Pani X stwierdziła ,że ona TAKIEJ sukienki nie zamawiała,nie ten kolor nie ten fason i sukienki nie odebrała,normalnie zdębiałam.Zadnej innej jej nie pokazywałam poza tą i czarna.A ona twierdzi ,że ta którą zamawiała była UWAGA!!!!czarna z fioletowymi paskami i rózowymi wykonczeniami!!!!!!!!!!!!!przezyłam szok,poniewaz nigdy takiej nie robiłam.
No i tak to jest......mam teraz dwie prawie takie same sukienki,nawet sprezentować nie bardzo mogę bo po pierwsze nie jest to tania rzecz i wiem ,że nie kazdy to doceni a jedyna osoba która by to doceniła- ulubiona szwagierka ma nieco więcej ciałka.
No to się wygadałam.
we_st - Czw 25 Paź, 2012 09:26
spróbuj sprzedać np Tu albo na jakimś innym portalu. Ja niestety nie znam innych polskich stron, gdzie można sprzedać swoje prace
Kelmuska - Czw 25 Paź, 2012 13:28
inez124, spróbuj wystawić na allegro, albo tutaj http://artillo.pl/. Wiele się słyszy o takich klientkach, dlatego na przyszłość bierz kasę za włóczkę z góry, albo niech klientka sama sobie ją kupi i po kłopocie.
Na forum też masz dział oddam/sprzedam. Wrzuć fotki kiecki, może akurat komuś wpadnie w oko i zapragnie kupić.
Paddington - Czw 25 Paź, 2012 17:20
Ja też uważam, że pomimo negatywnego doświadczenia nie ma co tylko zaciąć się i sprzedać sukienkę. Wrzucaj fotki- przecież na naszym forum chyba Adminka się zgodzi. Poza tym portale zakupowe gdzie takie ręcznie robione cuda się sprzedają i ja wierzę w sukces. Niestety moje gabaryty uniemożliwiają mi nawet próbowanie tej sukni... pozdrawiam
inez124 - Czw 25 Paź, 2012 17:58
Dzięki dziewczyny jak zawsze jesteście kochane
W przyszłym tygodniu pomyślę na razie dałam ją do znajomej kosmetyczki może jej się uda sprzedać, mnóstwo ludzi do niej chodzi ,juz raz taka ''akcję" przeprowadziłyśmy i parę rzeczy udało sie sprzedać.
Po waszym odzewie odzyskałam wiarę w ludzi chociaż niesmak pozostał.....
maggii - Śro 31 Paź, 2012 08:03
Wiesz co ja niestety bardzo często spotykam się z taką sytuacją. Ludzie zamawiają u mnie różne przedmioty, czesto przez internet a potem udają, że nieżyją.
Niestety zaczynam brać choć małe zaliczki przy zamówieniu, wtedy wiem, ze ktoś sie głupio nie rozmyśli i nie oleje moje pracy.
Przykro mi ze Ciebie tez to spotkało, wiem że to boli, ale trzeba nad tym przejść do porządku dziennego.
Wiesz ja czesto prosze o zamówienia na piśmie z opisem kształtu czy koloru mailem bądź SMSem i wtedy mam czarno na białym: taki kolor, taki fason itp.
A sukienke sprzedasz, zobaczysz los się odwraca Dobrym miejscem na sprzedaz bezpośrednią sa szkoły, jeśli masz zaufaną nauczycielkę to dobrze dać jej ta sukienkę.. Tam jest sporo kobitek i często są to osoby niebiedne Albo przychodnie, znajoma pielegniara też załatwiłaby sprawę .
pozdrawiam
|
|
|