Problemy, pytania - Nie rozumiem opisu dodawania oczek. Proszę mi pomóc...
lilka233 - Nie 28 Paź, 2012 20:13 Temat postu: Nie rozumiem opisu dodawania oczek. Proszę mi pomóc... Robię tył bluzeczki:12 rzędów ściągacz, potem zaczyna się wzorek /romb z 19 oczek i 36 rzędów/.Dalej jest opis taki:"Przerabiać wzory tak,jak się ukłądają, a następnie dod.o.zgodnie z opisem w co czternastym rz.1 raz, w co szesnastym rz.4 razy." [podałam tylko te cyfry,które dotyczą rozmiaru mojego].
Początek jest 81 oczek a ma być po dobraniu 99 o.
Zgłupiałam, bo zupełnie nie rozumiem od kiedy mam dodawać, czy po 1 oczku?, a te 4 to gdzie?
Niekumata jestem, ale mam nadzieję,że ulitujecie się nad początkującą dziergaczką,Miłe Panie.
Ada - Nie 28 Paź, 2012 22:03
Niestety, nie mozna Ci pomoc /przynajmniej ja nie moge/, bo nie da sie precyzyjnie odpowiedziec w przypadku, kiedy jest jedno zdanie z calego opisu. Nie wiadomo czego to dodawanie dotyczy, czy z jednej strony, czy z dwoch. Nie ma fotek, nie ma wykrojow itp.
Z tego co napisalas, to w 14 rzedzie dodajesz 1o., potem w 30, 46, 62 i w 78 rzedzie. Jesli ma byc dodawane z obu stron to wychodzi, ze dodaje sie 5 razy po 2 oczka, czyli w sumie 10 oczek. Skad wiec bierze sie dodane 18? Powinno byc 9 razy dodawane, a tak nie jest. Chyba, ze cos tam jeszcze jest w opisie. Ciekawa jestem z jakiej to gazetki.
Tyle razy juz pisalam - szkoda czasu na robienie z polskich gazet, gdzie tlumaczenia sa robione przez laikow robotkowych. Dlatego m.in. moja corka, ktora zna perfekt angielski nie moze swobodnie tlumaczyc tych tekstow, bo nie jest obeznana z terminami "drutowymi".
Zaczynajac robotke z polskim opisem nalezy najpierw sie wczytac ze zrozumieniem i zastanowic, czy z tego opisu da sie cos zrobic.
lilka233 to nie Ty jestes niekumata, tylko takie sa niestety opisy.
lilka233 - Nie 28 Paź, 2012 22:17
Ada,dziękuję za odpowiedź.Opis nie jest z gazetki.Mam książkę "Swetry.Modne projekty na drutach" autorka Melissa Leapman.Przepisałam wiernie opis.Poprzednie wersety nie dotyczą dodawania oczek.Nie ma też obrazków itp. Dlatego tego nie rozumiem.
Chyba po prostu sama będę dodawać,aby dotrzeć do tych 99 oczek, bo potem nie wyszłoby przy ramionach i szyi.Skorzystam z Twojej podpowiedzi co do rzędów i,jak rozumiem z każdej strony dodam po 1 oczku /czyli 2 o.w rzędzie/. Te brakujące wcisnę...
A tak w ogóle to znalazłam błąd w opisie, ale może to być drukarski /zamiast 19 oczek wzoru podano 119 /.
Dziękuję Ci
JustMe - Śro 07 Lis, 2012 14:37
Może tych rombów jest 2 a na każdy przypada po 9 dodanych oczek?
Ogólnie zgadzam się z Adą - nie idzie robić z polskich gazetek, albo ogólnie - z większości polskich tłumaczeń wzorów.
Albo nie ma próbki podanej (a skąd mamy wiedzieć, że my na takich drutach i takiej włóczce dostaniemy to samo co autor), albo opisy takie jak wyżej zacytowane - z których nie da się poprawnie zrobić dzianiny.
lilka233 - Śro 07 Lis, 2012 16:07
| Cytat: | | Może tych rombów jest 2 a na każdy przypada po 9 dodanych oczek? |
Rombów jest 3,5 do szyi a 2,5 do pachy.Zrobiłam tak,jak mi Ada rozpisała i 2 wcisnęłam.W tej samej robótce jest jeszcze źle opisane odejmowanie na pachy.Widzę,że muszę dostosować do moich umiejętności i logiki /no bo każą zamknąć 3 o.po obu stronach, a opis podają dla dwóch lub 4 oczek/.I tak sprułam i już jestem w połowie pleców. Okropnie się robi, bo to akryl.Zgrzyta,chrzęści,nie chce się przesuwać,sztywny taki .Robię bo ma bajecznie piękny kolor i córka dla tego koloru właśnie kupiła sobie włóczkę.A matka się męczy...z radością
Z gazetkami masz rację, ale to jest wcale nie tania książka.Mogli zadbać o dokładność opisów,prawda?
JustMe - Śro 07 Lis, 2012 16:22
| lilka233 napisał/a: |
Rombów jest 3,5 do szyi a 2,5 do pachy.Zrobiłam tak,jak mi Ada rozpisała i 2 wcisnęłam.W tej samej robótce jest jeszcze źle opisane odejmowanie na pachy.Widzę,że muszę dostosować do moich umiejętności i logiki /no bo każą zamknąć 3 o.po obu stronach, a opis podają dla dwóch lub 4 oczek/.I tak sprułam i już jestem w połowie pleców.
|
Właśnie, nie lubię jak mam wzór a i tak muszę kombinować. Jak już mam gotowca, to chciałabym nie myśleć, tylko robić;))
| lilka233 napisał/a: |
Okropnie się robi, bo to akryl.Zgrzyta,chrzęści,nie chce się przesuwać,sztywny taki .Robię bo ma bajecznie piękny kolor i córka dla tego koloru właśnie kupiła sobie włóczkę.A matka się męczy...z radością
|
A co to za akryl?
| lilka233 napisał/a: |
Z gazetkami masz rację, ale to jest wcale nie tania książka.Mogli zadbać o dokładność opisów,prawda? |
Mogli. Niestety ja co i rusz się upewniam, że jednak lepiej kupić wzór na ravelry po angielsku, niż polskie tłumaczenie.
Nie rozumiem, dlaczego te wzory są w taki sposób robione. Większość dziergaczek kupuje te gazetki tylko dla inspiracji.
lilka233 - Śro 07 Lis, 2012 16:30
| JustMe napisał/a: | | co to za akryl? |
Kotek z Arelan.Córka kupiła w pasmanterii.Robiłam już z akrylu i żaden nie był tak niemiły w robocie.
| JustMe napisał/a: | | jednak lepiej kupić wzór na ravelry po angielsku, |
Pewnie tak,ale ja mam śmiesznie małą rentę i....mowy nie ma. No i nie znam angielskiego.Niemiecki i włoski, jednak do codziennego użytku a nie terminologii dziewiarskiej.
JustMe - Śro 07 Lis, 2012 16:37
| lilka233 napisał/a: |
Pewnie tak,ale ja mam śmiesznie małą rentę i....mowy nie ma. No i nie znam angielskiego.Niemiecki i włoski, jednak do codziennego użytku a nie terminologii dziewiarskiej. |
To jest inna sprawa, że ceny nie są dedykowane polskiej kieszeni.
|
|
|