To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Porady babuni - jak dbać o biały (chyba emaliowany) zlew?

Kropla - Sob 03 Lis, 2012 15:38
Temat postu: jak dbać o biały (chyba emaliowany) zlew?
Chyba was zacznę zalewąc pytaniami, bo po raz pierwszy sama prowadzę mieszkanie i mam tu sprzęty, na których nie uczono mnie pracować. Jednym z nich jest taki starodawny zlew. Jest biały, w miejscach nieużywanych śliski, w miejscach używanych chropowaty. Kiedy się wprowadziliśmy był niemal idealnie czysty, jednak od tamtej pory pojawiły się na nim zabrudzenia, których nie potrafię usunąć. Przede wszystkim bardzo farbuje, tzn. żółknie, a wiadomo, że różne rzecyz, resztki, się do zlewu wylewa np. herbatę, zupę. Nie umiem go doprowadzić do choćby trochę bledszego stanu a probowałam dotąt mleczka Ludwik oraz środków do toalet jak Domestos. Nic to nie daje, jest ciut czyściej i nic poza tym. Jeszcze bardziej niepokoją mnie szare i czarne ryski, które powstają, gdy przypadkiem otrę garnkiem lub prodiżem powierzchnię zlewu. Niektóre łatwo schodzą, inne nie, a trudno jest umyć garnek nie dotykając zlewu - ja osobiście tego nie potrafię. Mam nadzieję, że któraś z was wie lepiej od emnie, co robić i doradzi.
Aurelia - Sob 03 Lis, 2012 15:57

Dawniej były proszki, wszystko schodziło.
Teraz jest np. Cif taki zielonkawy, wybielający.
Nadewszystko po umyciu , polecam skórkę z cytryny.Tzn. skórką dobrze potrzyj, najbardziej w tych bardzo ciemnych miejscach. Bardzo żrących środków nie używaj, bo go bardziej uszkodzisz.
Taki trzeba dość systematyczbnie czyścić. bye bye

czeremcha - Sob 03 Lis, 2012 17:05

Ten zlew już długo nie posłuży. Ktoś czyścił go środkami zakazanymi dla emalii - zawierające żrącą chemię /zapewne - sodę kaustyczną, chociażby domestos i inne środki do czyszczenia toalet / i stąd te szorstkie miejsca. Poza tym - niektóre z czarnych rys zapewne oznaczają, że "doszorowałaś" się już do żeliwa - czyli emalii w tych miejscach już nie ma i nie będzie. To, że ty sama pogarszasz tę sytuację, nie ma już większego znaczenia.

Im więcej kwasów i zasad i chloru będziesz stosowała do mycia tego zlewozmywaka - tym prędzej zrobi się zupełnie czarny, bo do reszty zmyjesz i zetrzesz a niego emalię. nie wolno Musisz czytać informacje o produktach na opakowaniach...

Herbatę i zupę wylewaj raczej do ubikacji, a nie do zlewozmywaka - to trochę dziwny zwyczaj... Jak często zatyka ci się zlew?

No i zwykła plastikowa kratka włożona na dno zlewozmywaka pomoże ustrzec go trochę przed zarysowaniem i obiciem.

Ania

Kropla - Sob 03 Lis, 2012 17:10

Zlew mi się nie zapycha wcale, bo ta herbata czy zupa to po prostu te reszteczki, które zostają wkubkach i talerzach. Plastikowe kratki mam, rysy jednak pojawiają się głównie na pionowych częściach, czyli tam, gdzie plastik nie zakrywa. Będę próbować środkami łagodniejszymi, nie chcę wszak zniszczyć włascicielce mieszkania zlewu. Swoją droga, ma on już zapewne swoje lata.
myczka - Nie 04 Lis, 2012 07:21

ja używam raz na jakiś czas BIELINKI,jest rewelacyjna... jakby ktoś nie wiedział to jest w płynie i pachnie jak ace,w butelkach litrowych lub 0,5 litrowych-nie jest to drogie-a spełnia swoją funkcję super cool


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group