Problemy, pytania - Jak zacerować niewidocznie sweter?
Kropla - Sob 26 Paź, 2013 13:55 Temat postu: Jak zacerować niewidocznie sweter? Nie znalazłam na forum podobnego tematu, a myślę, że przydać się może nie tylko mi.
Często zdarza się, że ubrania się dziurawią. Pół biedy, gdy są to takie, które łatwo zszyć, zacerować, załatać. Niestety, czasem zrobi się dziura w swetrze. Właśnie teraz mam taki problem (nawet nie jeden). Skupię się na najważniejszym: mąż ma prześliczny sweterek czarny z cienkiej dzianiny, ale takiej troche bardziej przypominającej robótkę niż dżersej (większe oczka). Niestety, w swetrze jest kilka małych dziurek, prawdopodobnie stworzonych pazurami kota. Oczka są tak małe, że nie umiem złapać nitek i pozszywać tak jak było. Nie dałabym też rady zrobić tego na drutach, ponieważ są bardzo drobne i nie mam takich cienkich drutów. Usiłowałam zwyczajnie zacerować sweter nitką, ale niestety widać zbyt wyraźnie, a szkoda mi, bo w tym swetrze mąż wygląda wyjątkowo przystojnie i nie ma drugiego takiego. Tych dziurek jest w nim z 10, ale nawet, gdyby to miało zająć sporo czasu, chętnie się ich pozbędę tak, by nie było widać. Macie jakieś sposoby? Dodam, że sama mam dziury w nieco grubszych swetrach i też miałam kłopoty z ich niewidocznym zaszyciem, ale jednak na większych oczkach mniej widać.
Ada - Sob 26 Paź, 2013 14:37 Temat postu: Re: Jak zacerować niewidocznie sweter?
| DMG napisał/a: | | Tych dziurek jest w nim z 10, ale nawet, gdyby to miało zająć sporo czasu, chętnie się ich pozbędę tak, by nie było widać. Macie jakieś sposoby? Dodam, że sama mam dziury w nieco grubszych swetrach i też miałam kłopoty z ich niewidocznym zaszyciem, ale jednak na większych oczkach mniej widać. |
Niestety, ale zawsze będzie widać. Te dziurki to prawdopodobnie sprawa moli, jeśli to jest sweter z wełną, a nie kota.
Moim zdaniem nie da się tego niewidocznie zacerować. Spróbuj jednak, może da się gdzieś wyciągnąć kawałek nitki ze swetra /nie mam pojęcia skąd/ i cierpliwie ceruj ściegiem dziewiarskim
cieniutka igłą w tym stylu:
\
Sądzę jednak, że raczej musisz się rozglądć za nowym.
Kropla - Sob 26 Paź, 2013 21:27
Ado, bardzo ciękuję za pomoc z tym ściegiem! Pozszywałam najlepiej jak umiałam te dziurki, jednak, że ścieg był naprawdę drobny, a ja ani nie mam drobnych palców, ani najlepszego wzroku, to nie wygląda idealnie. Jednak wygląda dużo lepiej, niż gdy probowałam zwyczajnie cerować. Naliczylam 20 dziurek w różnych miejscach. I faktycznie, sweter jest z wełny Merino (tym bardziej byłoby mi go szkoda, ale przynajmniej tym razem nie skurczyłam mężowi swetra w praniu ). U mnie moli nie ma (całe szczęście!) po prostu sweter lezał u teściow głeboko w szafie przez ładnych kilka lat. Mam nadzieję, że nic się na nim nie uchowało i nie przeprowadziło do nas. Było jeszcze pare swetrow (ale dziurawy tylko jeden), więc chyba musze zarządzić mężowi przegląd szafy.
Wrzucam fotki, żeby się pochwalić zręcznością swoich rączek. Tak było przed:
a tak po (czyli obecnie):
|
|
|