Materiały, nici, akcesoria, sklepy - kurczenie się
agnesik12 - Śro 15 Sty, 2014 11:22 Temat postu: kurczenie się Witajcie,
Mam zamiar kupić tkaninę bawełnianą na obrus. Niedawno kupiłam także bawełnę ale na zasłonki. Po uszyciu zasłonki wisiały i na święta je wyprałam. Niestety skurczyły się ok. 10cm.
Stąd moje pytanie. Czy bawełna może skurczyć się dwa razy? Zastanawiam się czy teraz nie lepiej po kupieniu materiału go wyprać a dopiero potem uszyć. Czy raz skurczony materiał już się nie kurczy więcej?
Doradzcie kochane!
Naavy2000 - Śro 15 Sty, 2014 11:56
Niestety, może, chociaż nie musi. Wszystko zależy od jakości i od składu - czysta bawełna ma najsilniejszą tendencję do zbiegania się, chociaż istnieją jakieś sztuczki wytwórców przędzy, które mają temu zapobiegać.
Z domowych sposobów - możesz spróbować naciągnąć lekko zasłonki, gdy jeszcze będą wilgotne, a później wyprasować, albo poprzestać na samym prasowaniu, prowadząc żelazko w tym kierunku, w którym materiał najbardziej się kurczy.
Materiału na obrus nie musisz prać, wystarczy zmoczyć i wysuszyć, za to warto powtórzyć to 2-3 razy, nie prasując go. Ale np. drukowany wzór może od tych zabiegów stracić odrobinę swojej urody...
AlaJ - Śro 15 Sty, 2014 12:53
Nie tylko bawełna potrafi zrobić taki kawal przy zasłonach . Ja od czasu takiej nauczki zawsze kupuję więcej tkaniny na zasłony, piorę i dopiero wtedy przycinam i obszywam.
Nigdy mi się nie zdarzyło, żeby potem jeszcze się coś skurczyło (widocznie miałam szczęście).
Naavy2000 - Śro 15 Sty, 2014 14:51
| AlaJ napisał/a: | | Nie tylko bawełna potrafi zrobić taki kawal przy zasłonach | Słusznie, masz rację - chyba wszystkie włókna roślinne potrafią okazać się równie "dowcipne"... W sumie, co do zasłonek, to chyba najwygodniej użyć włókna sztucznego, odpada nam wtedy suszenie i prasowanie - ja moje zasłony po odwirowaniu wieszam jeszcze wilgotne, i - wyglądają nienagannie
| Cytat: | | Nigdy mi się nie zdarzyło, żeby potem jeszcze się coś skurczyło | Pierwsze kurczenie jest zawsze najsilniejsze. Ale miałam prześcieradło, które zmniejszyło jeszcze w piątym praniu
...W sumie straciło jakieś pół metra! To już chyba był rekord... ;]
narele - Czw 16 Sty, 2014 09:37
Co do kurczenia, ja każdą tkaninę po zakupie moczę w dość ciepłej wodzie i prasuję żelazkiem. Wtedy wiem czy tkanina farbuje i jak się zachowuje. Raz kupiłam dżins na dzień dobry zginęło pół metra. Szyłam spodnie komunijne, była to tkanina syntetyczna pod żelazkiem na moich oczach się zbiegała. W dzisiejszych czasach trzeba uważać na tkaniny i przed użyciem dekatyzować.
ciapara - Nie 26 Sty, 2014 16:11
Moim zdaniem jak dobrze go wypierzesz i wyprasujesz to już nie powinien się skurczyć ponownie...
|
|
|