Poezja - Cała twórczość
kewlar - Sob 16 Cze, 2018 22:12 Temat postu: Cała twórczość jak pęd wiatru co chmury rozpędza
powrócimy też kiedyś w te strony
gdzie dzień każdy się Tobą wyświęcał
słowo Twoje - jak innych miliony
moje słowa - ginęły w afekcie
w Twoim sercu (choć bardziej w kieszeni)
chociaż cała zmieniła się przestrzeń
między nami już nic się nie zmieni
obrósł w piórka Twój dawny kochanek -
coraz więcej ze świata rozumiem
tylko w jakie odeszłaś nieznane?
i czy zdołam odnaleźć Cię w tłumie?
chciałbym czasami zamienić z Tobą kilka słów
choć tradycyjnie nie wiem przecież co powiedzieć
bo tak naprawdę nie wolno nam już tego czuć
nie wolno myśleć co by było w naszym świecie
dzisiaj są inne - dla każdego z nas osobny los
i tylko sobie już wmawiamy że jest nieźle
a trudne sprawy lepsze niż daleki głos
który od dawna woła nas w pustą przestrzeń
tyle pytań a żadnej nadziei
na odpowiedź (a nawet coś więcej)
dziś z kimś innym do życia się śmiejesz
zapomniałaś jak pachnie nonsensem
pachną zioła: tatarak, lawenda...
gra gitara śpiewają syreny
stara miłość w piosenkach zaklęta
nowsze bajki wciąż spycha ze sceny
chciałbym czasami zamienić z Tobą kilka słów
choć tradycyjnie nie wiem przecież co powiedzieć
bo tak naprawdę nie wolno nam już tego czuć
nie wolno myśleć co by było w naszym świecie
dzisiaj są inne - dla każdego z nas osobny los
i tylko sobie już wmawiamy że jest nieźle
a trudne sprawy lepsze niż daleki głos
który od dawna woła nas w pustą przestrzeń
główną rolę zagrałaś i wyszłaś
(jak w teatrze co kiedy-ś był obok
ale przecież naprawdę nie istniał)
wciąż brakuje mi czegoś... i kogoś
dziś nikt nie gra sam chodzę po deskach
i powtarzam że jest mi przyjemnie
czasem z siebie próbuję się nie śmiać
wielka ciemność przede mną i we mnie
mógłbym czasami zamienić z Tobą kilka słów
lecz tak jak zwykle nie wiem przecież co powiedzieć
bo tak naprawdę nie wolno nam już tego czuć
ani pomyśleć że być może w naszym świecie...
złączą się inne w ten jedyny wspólny los
i tak będziemy udawali że jest nieźle
na trudne sprawy nam podpowie tamten głos
nie mówiąc jednak że to w końcu pusta przestrzeń
długo tę przetrzeń oswajałem
dzisiaj już tkam z niej swoje wersy
a bez niej jestem tylko ciałem
dobrze to wiem
nie byłem pierwszy
lecz to nie czas na takie żarty
gdy perspektywy mi się kurczą
w obliczu prawdy (nagiej prawdy)
że to nie miłość
tylko twórczość
|
|
|