Koty - I smutno i wesoło...
maranta - Pią 12 Sie, 2005 18:34 Temat postu: I smutno i wesoło... I się cieszę i mi smutno...
Rozdaję kociaczki. Przedwczoraj oddałam Ivę do Gdańska, wczoraj Gata do Wejherowa, a dzisiaj Adę, ona zostaje w Gdyni. Maksio jest zamówiony, Nad Pedrem ktoś myśli...
Więc zostaje jeszcze znaleźć nowego opiekuna dla Beluni.
A w domu robi się coraz bardziej pusto. Kizia płacze i szuka reszty dzieci.
Beli smutno, bo najbardziej była zżyta z Ivą.
Mam tylko tę radochę, że wszystkie idą do dobrych ludzi
Tu fotka Gatusia już w nowym domku zaraz po przybyciu. Dziękuję za tę fotkę i proszę o jeszcze
barbara 1 - Pią 12 Sie, 2005 18:54
Ania masz chociaz na pocieszenie takiego
żeby Ci nie było smutno to jeszcze jeden
maranta - Pią 12 Sie, 2005 19:09
Dziękuję, Basiu, ale u mie nie wyświetla obrazków z tej stronki, musiałabym się łączyć przez proxy, zeby mieć inne IP
barbara 1 - Pią 12 Sie, 2005 19:11
Kurcze tak mi przykro
maranta - Pon 22 Sie, 2005 16:31
Właśnie oddałam ostatniego kociszonka- Maksia. Pojechał do Gdańska.
Przedwczoraj dwójeczka- Pedro i Bela pojechały aż do Warszawy.
Pusto w domu, ale nic sie nie poradzi.
Parę dni temu ktoś mnie zaczepił czy nie będę miała kociaczków za pół roku, bo on byłby chętny... Bez przesadyzmu
Mizia już po sterylizacji a teraz kolej na Kiziulkę. W tygodniu przyjedzie weterynarz i zadecyduje kiedy...
lucille - Pią 26 Sie, 2005 12:31
Ja bym chyba nie potrafiła się rozstać z takimi malcami
maranta - Pią 26 Sie, 2005 13:00
We mnie też się wszystko buntowało, ale co zrobić. Dwie moje kotki plus szóstka maluchów, to zbyt liczna rodzinka A do tego ostatnio tatko tych maluchów zaczął mnie nawiedzać. Nie wspominając o mojej suńci
kasik_ok - Pon 03 Paź, 2005 01:40
Małe stworzonka są taki śliczne
|
|
|