Chwalimy się - Moje dzieła frywolitkowe.
Tonia - Pią 27 Kwi, 2007 20:33 Temat postu: Moje dzieła frywolitkowe. Chwilowo to tego malutko
Teraz robię taki naszyjnik:
Muszę schować dwie nitki, skończyła mi się nitka z czółenka, musiałam dowiązywać. W jednym miejscu mi się zerwała nitka, już ją schowałam.
Halkuk - Pią 27 Kwi, 2007 20:47
Tonia, śliczne prace
avenitta - Pią 27 Kwi, 2007 21:25
asia0407 - Pią 27 Kwi, 2007 21:56
śliczne
Anna B. - Pią 27 Kwi, 2007 22:00
A dlaczego nie chowasz nitek od razu? Dowiązane nitki od razu wrabia sie w robótkę. Te na początku naszyjnika też powinny być schowane od razu.
Beata61 - Pią 27 Kwi, 2007 22:29
Malutko, ale ładniutko
Tonia - Sob 28 Kwi, 2007 13:00
| Anna B. napisał/a: | | A dlaczego nie chowasz nitek od razu? Dowiązane nitki od razu wrabia sie w robótkę. Te na początku naszyjnika też powinny być schowane od razu. |
Z chowaniem nitki to jeszcze nie mam wprawy, a na końcu to doczepię zapięcie, dlatego nie chowam.
Anna B. - Sob 28 Kwi, 2007 13:06
Tonia, nie chce mi się teraz szukać, ale gdzieś tu na forum jest wątek, albo i dwa, o chowaniu nitek we frywoitkach.
A zapiecie tez doczepiam w trakcie robótki. Tak samo jak koraliki. Musisz poczytać.
Poza tym jeszcze coś. Ja bym ten wzór robiła dwoma czółenkami. Nie bardzo to u Ciebie na zdjeciu widać, ale jednym czółenkiem to na siłę musisz odwracać częśc łuczków i kółeczek. Prawda? Przy dwóch czółenkach i łuczki i kółeczka będą same układały się na płasko.
Tonia - Sob 28 Kwi, 2007 18:53
Tak, często muszę odwracać robótkę aby robić łuczki i łezki. Zaraz poszukam wątków o chowaniu nitek. Dziękuję za rady, mam w planach robić taki sam, tylko czarny, zrobię już dwoma czółenkami.
halszka - Sob 28 Kwi, 2007 19:08
Tonia , bardzo ładne
Tonia - Nie 29 Kwi, 2007 14:38
AnnaB nitki wszywam w koronę supełka (tak to się zwie??) z podanych linków w dziale o chowaniu nitek. Napisałaś że jedną nitkę chowasz od razu. I tutaj mam pytanie, jak? Magiczną nitką (za nią nie chcę się brać, zwłaszcza że mam tendencję do rwania nitek )??
Anna B. - Nie 29 Kwi, 2007 16:02
Obie chowam od razu. Jedną wrabiam w kółeczko, drugą w łuczek.
Anna B. - Nie 29 Kwi, 2007 16:07
NO tak, w tamtych wątkach to my pisałyśmy o chowani ostatnich nitek. A tu miałam na mysli nitki dowiazywane w trackie robótki (i na początku, jesli łączę wówczas dwie nitki). Te zawsze wrabiam od razu. ale o tym też gdzieś było.
Tonia - Nie 06 Maj, 2007 17:14
Kolejne moje dzieła:
 Ten naszyjnik jest kopią naszyjnika AnnyB, o tego: http://goscikowo.multiply.com/photos/photo/8/73
Jako przerywnik podczas robienia tego pierwszego zrobiłam takie kolczyki dla mamy (i tak ich nie nosi bo ma uczulenie):
Ja nie lubię i zarazem lubię kończyć rzeczy które zaczełam, lubię bo widzę że umiem zrobić, a nie lubię bo nigdy nie wiem co następnego robić... tyle tego jest
Anna B. - Nie 06 Maj, 2007 17:24
Tonia, idziesz do przodu, jak burza!
maranta - Nie 06 Maj, 2007 17:31
Tonia, świetnie, tylko tak dalej
Jak to miło, że frywolitki zaczynaja się nam rozwijać
makneta - Pon 07 Maj, 2007 10:45
Do tego białego z pierwszego zdjęcia sama mam ochotę przysiąść.
summer21 - Pon 07 Maj, 2007 11:40
Wyrazy uznania za prace, poprostu to jest śliczne
Renulek - Pon 07 Maj, 2007 12:38
Tonia super
Beata61 - Pon 07 Maj, 2007 19:16
Same cuda
Tonia - Czw 10 Maj, 2007 21:33
Dziękuję za wszystkie pochwały.
Komplecik:
Oraz kolczyki:
asia12 - Pią 11 Maj, 2007 07:32
śliczna biżuteria
ewcia - Pią 11 Maj, 2007 09:36
Violetta21 - Pią 11 Maj, 2007 10:11 Temat postu: Moje dzieła frywolitkowe. Tonia śliczna bizuteria
Tonia - Czw 31 Maj, 2007 15:58
Dziękuję za pochwały
Mój kolejny naszyjnik, który robiłam ze dwa tygodnie z powodu kontuzji palca, którego wyzdrowienie trwało ponad tydzień (nawet mojej siostrze się podoba która nie lubi moich wyrobów):
|
|
|