Chwalę się :) - Żołnierska chusta - GOTOWA !
Halkuk - Sob 18 Sie, 2007 08:54 Temat postu: Żołnierska chusta - GOTOWA ! Czas na pierwszą odsłonę mojej chusty żołnierskiej dla Jacka Jacek w październiku wychodzi do cywila - więc trochę czasu jeszcze mam
Na razie skończyłam wreszcie ogromny napis REZERWA - dla porównania wielkości tych liter położyłam zwykły zeszyt A5 . Napis jest przekalkowany z chusty kolegi - bo taki się podobał mojemu synowi . Litery są haftowane na kanwie , każda będzie wycięta osobno i naszyta na chustę , ponieważ miałabym trudności z haftowaniem bezpośrednio na materiale .

A to oryginał -
Mój Jacek jest z poboru zimowego , więc musi mieć kolory niebieskie . Teraz czeka mnie wyhaftowanie 3 herbów - mam nadzieję że zdążę
liken - Sob 18 Sie, 2007 09:17
Jestem pod wrażeniem - to bardzo pracochłonna praca. Zawsze wydawało mi sie, że takie chusty rysuje się, ale nigdy nie widziałam jeszcze haftowanej. Czekam na kolejne odsłony Twojego dzieła.
Jasieńka - Sob 18 Sie, 2007 09:49
pięknie ci to wychodzi a do października zdążysz
Jarka - Sob 18 Sie, 2007 10:38
Halinko za wytrwałość
Asia S. - Sob 18 Sie, 2007 10:43
To będzie piękna chusta
viburnum - Sob 18 Sie, 2007 11:53
Ta chusta będzie niezwykła!!! Wielkie brawa za wytrwałość, zdążysz na pewno!
Ple Ple - Sob 18 Sie, 2007 12:11
Niesamowita mrówcza praca. Podziewiam!
Halkuk - Sob 18 Sie, 2007 12:36
Liken, Szydełko, Jarka, Asia S., Viburnum, Ple Ple, dziękuję Wam serdecznie Tak się cieszę , że Wam się podoba . Powiem Wam w sekrecie że Jacek jest też zachwycony - jak przychodzą koledzy czy koleżanki ( bo akurat ma urlop) to chwali się wszystkim Najbardziej zdumiony był właściciel chusty z której ściągnęliśmy napis
Mamutka - Sob 18 Sie, 2007 12:38
Halinko , chusta będzie na pewno piękna i oryginalna Z tego co widać to już jest niezwykła. Wiele pracy i na pewno serca w to wkładasz.
Śledzę Twoje postępy w tworzeniu chusty, bo jestem bardzo ciekawa efektu końcowego. Mój syn poszedł do wojska 7 sierpnia ( pobór letni ) na 31. 08. jedziemy na przysięgę. Obecnie nie myślę o chuście , jeszcze wiele miesięcy przed nami ( bardzo nam go brakuje ) ale wiem, że też będzie ten temat dla nas gorący.
Halkuk - Sob 18 Sie, 2007 13:07
Mamutka, dziękuję
Muszę przyznać , że na początku też bardzo mi brakowało jakiegokolwiek kontaktu z synem . Jacek poszedł w lutym , na święta nie dostał przepustki , po świętach mieliśmy rodzinną uroczystość na której też nie był Od maja miał już ze sobą telefon komórkowy (wcześniej nie mógł mieć) i to już było fajnie . Teraz jesteśmy często w kontakcie i jestem dużo spokojniejsza . Pomysł chusty zrodził się , po obejrzeniu albumów Skoczki która tez zrobiła chustę dla syna - http://www.fotosik.pl/pok...fb9.html#codes.
Mojemu Jackowi bardzo się spodobała - na forum hafciarskim ktoś bardzo miły zrobił dla mnie schematy herbów które teraz będę robić - i tak jakoś się to zaczęło Muszę przyznać że pochłania mi to bardzo dużo czasu - ale daje radość :wesolek: .
grzewa - Sob 18 Sie, 2007 13:29
Halinko, piękne dzieło tworzysz.
Ale ja również dla swojego syna podjęła bym się czegoś takiego. Mój ma dopiero 6 lat, wszystko przede mną...
magdalena - Sob 18 Sie, 2007 14:43
Halinko chusta zapowiada się rewelacyjnie.
Może za kilka lat to i ja ściągnę ten pomysł od Ciebie.Na razie moi chłopcy właśnie idą do przedszkola i też jestem tym zdenerwowana.
alicja11 - Sob 18 Sie, 2007 14:56
Chusta zapowiada się niezwykle ciekawie ,korci mnie aby spytać jak Ty to naszyjesz ręcznie czy maszyną w koło bo brzegach haftu?Oj Jacenty musi być dumny z tak zdolnej mamy
moslamawe - Sob 18 Sie, 2007 16:15
oooooooooooohohoh piękna chusta ,pracy tez przy niej nie mało ale opłaca się
efekt będzie piorunujący
Bet - Sob 18 Sie, 2007 17:33
Halkuk - Nie 19 Sie, 2007 09:17
Grzewa, Magdalena, Alicja11, Moslamawe, Bet, ślicznie Wam dziękuję
| alicja11 napisał/a: | | korci mnie aby spytać jak Ty to naszyjesz ręcznie czy maszyną w koło bo brzegach haftu? |
Planuję że końcówki zrobię taką taśmą klejącą do zaprasowania i prawdopodobnie zaprasuję już to na chustę , wtedy nie będzie się nic rozłaziło - a potem dla wzmocnienia jeszcze będzie poprawione jak się da to maszynowo . Wszystko okaże się potem
Violetta21 - Nie 19 Sie, 2007 18:48 Temat postu: Żołnierska chusta. Halinko chusta będzie rewelacyjna życzę Ci dużo cierpliwości przy haftowaniu
alicja11 - Nie 19 Sie, 2007 23:52
Halkuk, niezły pomysł z tym podklejeniem brzegów nie będzie ci się przesuwało przy szyciu i najlepiej będzie przyszyć to jeszcze maszyną ,bo szybciej,drobnym ściegiem od wewnętrznej strony haftu
Halkuk - Pon 20 Sie, 2007 06:56
Violetta21, dziękuję
Alicja11, dziękuje za radę , przyda się Nigdy czegoś takiego nie robiłam , mam nadzieję że to wyjdzie
mama Jo - Pon 20 Sie, 2007 07:08
życzę duzo cierpliwości. Ten kawałek co pokazałaś juz zapowiada ucztę dla oka
Mamutka - Pon 20 Sie, 2007 07:24
Halinko, dziękuję za link do chusty Skoczki też jest piękna
Halkuk - Sob 25 Sie, 2007 12:44
Mama Jo, dziękuję bardzo
Mam już pierwszy herb do chusty dla Jacka
Grodzisk Mazowiecki
No i jeszcze wprawdzie nie związane z chustą ale też tu pokażę - pamiątka ślubna - dla przyjaciół Wojtka - dziś ślub !
Dziękuję Jarce za schemacik !
Mamutka - Sob 25 Sie, 2007 13:08
Dalszy ciąg chusty jest coraz ładniejszy
Mówiłam synowi (przez komórkę ) o Twojej chuście - też jest ciekawy końcowego efektu
Pamiątka ślubna jest przepiękna równo haftujesz i to daje niesamowity efekt
alicja11 - Sob 25 Sie, 2007 13:47
Halkuk, już zapowiada się rewelacyjnie ,napewno będzie śliczna i napewno zdążysz widząc Twój zapał,cierpliwość i zaangażowanie ,czekam na kolejne odsłony
Halkuk - Sob 25 Sie, 2007 15:56
Mamutka, Alicja11, ślicznie dziękuję
Mamutka, wiesz ja też po zobaczeniu chusty Skoczki - najpierw mówiłam synowi o niej , jak przyjechał na przepustkę to musowo ją zobaczył , i ku mojemu zdziwieniu poprosił o coś takiego Nie było innej opcji - tylko robić ! . Co ciekawe - na innym forum ktoś zrobił mi schematy herbów miast jakie muszę wyhaftować i zamiast samochodu ciężarowego typu NEWA (chyba dobrze zapamiętałam ) to poradzono mi zrobić herb jego jednostki - Jacek robił zdjęcia i przesyłał . Na kolejnej przepustce oglądał wszystko i zatwierdzał projekt Jak miałam już wszystko rozrysowane , to dopiero wzięłam się za haft . Przywiózł mi też katalog z gotowymi chustami . W tym tygodniu sam już kupił frędzle (niebieskie i białe ) i myślę że jak przyjedzie we wrześniu na przepustkę to już będziemy naszywać to co będzie gotowe na chustę .
|
|
|