Podstawy - Jak zrobić "dziurę" w robótce?
Procella - Czw 23 Sie, 2007 17:02 Temat postu: Jak zrobić "dziurę" w robótce? No właśnie, jak postępować, kiedy wzór wymaga pozostawienia wolnych miejsc wewnątrz robótki?
Przykładem, bo chyba z tego mojego opisu niewiele wiadomo, może być bardzo fajne poncho, znalezione tu na forum. Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to robienie tego "na raty", ale może da się to zrobić jakoś prościej?
Trusia - Czw 23 Sie, 2007 19:27
Można prościej dookoła czyli na przekątnych kwadratu dodatkowa kratka
Procella - Czw 23 Sie, 2007 19:59
Tak to też wiem Ale ogólnie, czy jest jakaś metoda zostawiania otworu? Właśnie w wątku o ponchach było do tego wyjaśnienie, że trzeba robić od brzegu zostawiając "dziurę" na głowę
Antonina - Pią 24 Sie, 2007 09:02
Pyutanie jest zawiłe- nie bardzo go rozumiem,
Domyślam się jednak, że chodzi ci o robienie poncza na tzw. okrągło. Robisz łańcuszek na potrzebną ci ilość oczek (policz na schemacie), zamykasz w okrąg. Pamiętaj, żeby zrobic dość luźno, albo z podwójnej nitki - tak, zeby ci przeszła głowa. Potem juzżwyrabiasz wzór zgodnie ze schematem. To ponczo, które cię interesuje, jest robione właśnie od szyi, dodajesz na rogach (zdaje się tam na czterech) i w ten sposób ponczo się powieksza.
Bernadka - Pią 24 Sie, 2007 09:18
Konkretne wskazane przez Ciebie ponczo robi się od właśnie poszukiwanewj przez Ciebie dziury czyli robisz 290 oczek łańcuszka a potem robisz wzorem pokazanym tam na rysunku , prosto mówiąc robisz od szyi w dół na okrągło . Życzę powodzenia
Procella - Pią 24 Sie, 2007 09:49
| Antonina napisał/a: | | Domyślam się jednak, że chodzi ci o robienie poncza na tzw. okrągło. |
Nie, zupełnie nie o to A "na okrągło" robić potrafię
| Bernadka napisał/a: | | Konkretne wskazane przez Ciebie ponczo robi się od właśnie poszukiwanewj przez Ciebie dziury |
W takim razie namieszał któryś z postów w tamtym wątku, gdzie jedna z użytkowniczek podawała zupełnie inny sposób
Antonina - Pią 24 Sie, 2007 09:53
To moze skonkretyzuj - o co ci chodzi? Napisłaś w swym poście o tych dziurach tak niejasno, że trudno ci udzielić odpowiedzi.
Procella - Pią 24 Sie, 2007 10:10
I tu jest przewaga rozmów w cztery oczy nad forum... nie potrafię tego wytłumaczyć jaśniej, zresztą nieważne, proszę moderatorów o skasowanie tematu.
Dziękuję też wszystkim za miłe przyjęcie i pomoc, więcej nie będę brała udziału w dyskusjach, bo za mało wiem i tylko przeszkadzam Czasem może sobie popodglądam tylko
viburnum - Pią 24 Sie, 2007 10:23
| Procella napisał/a: | | więcej nie będę brała udziału w dyskusjach, bo za mało wiem i tylko przeszkadzam |
Po pierwsze wcale nie przeszkadzasz !!!
Po drugie właśnie to jest fajne na tym forum, że jeśli ktoś czegoś nie wie, to zawsze znajdzie się pomocna dłoń. Ja też się dopiero uczę, a forumowiczki już mi wiele razy pomogły!!!
Masz się nadal udzielać!!!!
karmelek - Pią 24 Sie, 2007 11:28
Procella, napisała:
| Cytat: | | nie potrafię tego wytłumaczyć jaśniej, |
To napiszę co z tego zrozumiałam; dotyczy to tylko wskazanego przez Procellę poncza.
Zaczynasz poncho od dołu , od 290 oczek łańcuszka, przerabiasz podanym wzorkiem. Po zrobieniu 70 cm robótki zostawiasz na środku 38 nieprzerobionych oczek ( to będzie ta właśnie dziura, która Cię interesuje) robisz dalej z jednej strony na wysokość 18 cm. Dołączasz nitkę z drugiej strony "dziury" i też szydełkujesz wzorkiem na wysokość 18 cm. ( Sądzę, że potem trzeba połączyć obie części łańcuszkiem, żeby na nim dziergać dalej, tym samym zamykasz otwór na głowę) A potem dalej lecisz wzorkiem na kolejne 70 cm.
W ogóle dziwny jest ten wykrój o wyglądzie kwadratu, skoro ma wymiary prostokąta 138x158
Procella - Pią 24 Sie, 2007 12:09
Czyli jednak "na raty", dzięki (wiem, miałam się już nie udzielać, ale podziękować za informację muszę).
karmelek - Pią 24 Sie, 2007 12:33
| Cytat: | | miałam się już nie udzielać |
nie... dlaczego? przecież fajnie jest sobie pogadać pogadać i pomagać
zresztą chyba każdy inaczej zrozumiał opis i schemat do pokazanego przez Ciebie poncha, ale numer...
Trusia - Pią 24 Sie, 2007 19:52
Karmelku, moim zdaniem każda z metod jest dobra Przy robieniu dookoła unika się robienia na raty, wzór leci z każdej strony tak samo. A założycielka wątku szukała sposobu bez robienia na razy
|
|
|