Pogaduchy - Bez komentarza....
maranta - Śro 29 Sie, 2007 18:29 Temat postu: Bez komentarza.... Coś dla właścicieli blogów, stron internetówych...
Nie komentuję, bo mi mowę odjęło
http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=7303
Mamutka - Śro 29 Sie, 2007 18:52
Mnie też .....
.......rany , co się dzieje ..... ...
bjanna - Śro 29 Sie, 2007 19:01
wielkie brawa dla ustawodawcy, z kraju demokracji przechodzimy do zamordyzmu, niedługo moje drogie będziemy musiały opodatkować nasze robótki.........hihihi
dom_Klary - Czw 30 Sie, 2007 11:25
Następna ciekawostka dla elokwentnych.To tak dla osłody życia, bo było nudno.Następny pusty paragraf, którego realizacja jest niemożliwa.Może jeszcze do kompletu pomyśleć o papierze toaletowym, bo tam też jakieś rysuneczki... Miernota, ale powoli sie do niej przyzwyczajam.Ciekawe, jak oni mają zamiar tego przestrzegać, przy takiej ilości serwerów poza granicami?
pozdrawiam
ostatek7 - Czw 30 Sie, 2007 13:01
Przeczytałam komentarze (link podany przez Marantę) i jeden z nich brzmiał: "prawo jest jak płot. Żmija się prześlizgnie, tygrys przeskoczy, a bydło się nie rozlezie".
Gorzkie, ale jakież prawdziwe.
Dodatkowa sprawa - polskie prawo jest: spójne, logiczne, sprawiedliwe i przestrzegane - na półkach bibliotek Wydziałów Prawa, bo w życiu... również sądy nagminnie je łamią, wydając wyroki niezgodne z obowiązującymi przepisami a nawet Konstytucją R.P. Biorę pełną odpowiedzialność za ostatnie zdanie.
Cieszmy się z faktu, że myślenie nie jest opodatkowane - może lepiej nie mówić o tym głośno, by nie podpowiadać? Choć - ostatecznie - jeden absurd więcej, jeden mniej... smutne jest to, że ja już przerabiałam życie w kraju absurdów... a podobno nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki... strach się bać i lepiej nie włączać telewizora
Bet - Czw 30 Sie, 2007 14:38
dotyczy to rówież blogów, for i pamietników internetowych gratulacje za pomysł
dom_Klary - Czw 30 Sie, 2007 15:18
Ale Bet, na naszym forum jest bezpiecznie, głupota tu nieczęsto dociera.Jest to duży plus, bo z kretynami trudno się gada.
Problem tkwi w przepisach, ale dochodzi tez interpretacja i wywody, co ustawodawca miał na myśli.Ja w tych nowych, często pojawiających sie durnotach dostrzegam tylko indywidualne prace jednostki nad sposobem poprawy bytu materialnego dla samego siebie.Co ustawa to ktoś sie bogaci, jakiś nowy przepisik i firma cioci zaczyna świetnie prosperować. W Polsce ma to coraz szerszy zasięg, bo kandydaci do parlamentu są niemajętni.Bogacą się, że tak powiem ,w szybkim tempie na naszych oczach.Przecież nie jest to zasługą uśpionego wcześniej intelektu, pytanie tylko czego????????????????????? .Prawo stanowi.... .może i stanowi, ja żyję zgodnie (mam nadzieję) z prawem, a na pewno zgodnie z prawem moralnym, ważniejszym niż inne.i moja moralność dyktuje omijanie przepisów tak durnych, jak ten, który wskazała nam Maranta.
Pozdrawiam
Truskaweczka - Śro 24 Cze, 2009 22:22
No to fajnie - jestem potentatem gazetowym
ania_b - Sob 27 Cze, 2009 11:52
Ty się, Truskaweczko, nie śmiej. Ty się lepiej BÓJ.
|
|
|