I inne zwierzaczki - A Klara ma fajne myszki
dom_Klary - Pon 01 Paź, 2007 08:02 Temat postu: A Klara ma fajne myszki Doczekałam się.W domku Klary zagościły się myszki, są cudne, takie maleńkie, puchate i baaaaaaaaardzo wesołe.Jakie musiały być głodne, że szybciutko skonsumowały (no, może nie w całości) jedzonko włoskie, które matrymonialne szczęście ostatnio sprowadziło sobie z ojczyzny.Do widzenia tortelini, makarony, pasty, pa,, pa powiedziały suszone pomidorki, myszki wesolutko zaopiekowały się różnymi drobiażdżkami i wprowadziły w mebelki, które jeszcze są w kartonikach.
Matrymonialny mało co zawału nie dostał, bo ja mam dwa kotki, ale one nikomu krzywdy nie zrobią, bo są bardzo dobrze wychowane, a zresztą do piwniczki nie schodzą, nie mają tam żadnego interesu.Trucizny nie pozwoliłam rozłożyć, bo jeszcze kotki nie daj Boże zatrutą myszkę skonsumują i co wtedy będzie?
Matrymonialne szczęście wyglądało tak: , ale wnet się podniosło i łapki porozkładało.Ja jestem wrażliwa, więc do piwniczki nie schodzę, koty zresztą też mają zakaz
Matrymonialnemu jedna Ślicznotka w łapkę się złapała, ale nie ma kto jej z tej łapki wyjąć, no i właśnie pojawił się następny problem.Myszka w łapce leży, bidulka,i już teraz nikt do piwniczki nie schodzi.CO WIĘC ROBIĆ?
Pozdrawiam wesolutko
Bernadka - Pon 01 Paź, 2007 16:25
heheheh mam to samo wczoraj nawet na moich oczach myszka zajadałas coś z łaPKI ale łapka się nie zatrzasnęła myszka jest szara wesolutka i zjada mi podłogę mam nadzieję że nie pozjada kabelków jak królik mojej koleżanki który zafundował sobie elektrowstrząsy koleżanka mało zawału nie dostała , ale królik po 15 minutach zmartwychwstał czym jeszcze bardziej koleżankę przestraszył
|
|
|