Podstawy - Szydełko + materiał
rogalm1 - Czw 27 Wrz, 2007 09:16 Temat postu: proszę doświadczone koleżanki o radę Potrzebuję waszej rady w dośc prostej sprawie. Wymarzyłam sobie zrobienie na Święta białego obrusa z kawałków materiału połączonych szydełkową koronką. A problem mam następujący: jaki kupić materiał żeby po praniu się nie skurczył, nie zżółkł, nie rozciągnął i był piekny przez następne 30 lat! Licze na pomoc....
monika_b - Czw 27 Wrz, 2007 09:32
Przyłączam się do prośby.
iwi - Czw 27 Wrz, 2007 10:30
Ja niezbyt doświadczona, ale...
Pamiętam jak moja mama robiła serwetki z materiału obrabiane koronką.
Kupowała białe płótno i najpierw je "dekatyzowała".
Dekatyzacja - poddawanie tkaniny działaniu gorącej (ok. 60° C) wody, pary wodnej i zimnej wody, mające doprowadzić do skurczenia się włókien i stabilizacji ich wymiarów. Ma to na celu uniknięcie zbiegania się tkaniny w okresie użytkowania.
Źródło: "http://pl.wikipedia.org/wiki/Dekatyzacja"
A więc prała w wysokiej temperaturze, płukała zimną wodą i co się miało skurczyć to się skurczyło.
Potem prasowała, wycinała serwetki i obrabiała koronką na szydełku
lub najpierw haftowała (rihelieu),a potem wycinała.
Potem się pierze jak inne serwetki czy obrusy.
Z tym, że trwałość zależy od użytych materiałów i nici.
Te mamine pierwsze serwetki już się trochę prują, ale były kilkanaście razy gotowane,
bo my z bratem ( jak to dzieci ) zawsze je czymś (jedzenie) uciaprali.
wienia - Czw 27 Wrz, 2007 11:48
Taki więc materiał nalezy obrębić wzorem szydełkowym mniejszym lub większym i dobrać odpowiedni kolorek wg własnego gustu. Materiałowe duże serwetki obrębione szydełkiem w różnej kolorystyce, które kładę na stół moża zobaczyć w moim albumie.
tirli - Wto 30 Paź, 2007 22:07 Temat postu: material obrabiany szydelkiem w najnowszej dianie robotki extra sa piekne serwetki z materialu obrobione szydelkowa koronka czy wie moze ktos jak przygotowac material do takiej robotki lub gdzie mozna kupic juz gotowe serwetki do szydelkowania (w internesie lub w trojmiescie) pomocy
ewcia - Śro 31 Paź, 2007 08:28
http://www.robotkowyraj.pl/index.php/cPath/58 tutaj coś takiego jest
dom_Klary - Śro 31 Paź, 2007 08:31
Skarbie, to proste jak konstrukcja cepa.Odwiedzasz pierwszy sklepik z materiałami,Uśmiech w kierunku sprzedawcy, i... tłumaczysz, wybierasz kolorek ( najlepszy jest cienki len) i zakupujesz.Serwetka powinna mieć rozmiar 40/40 (taka obiadowa- do czyszczenia buzi), więc wyliczenie nie jest trudne.Materialik następnie kroisz w kawałeńki, takie jakie są Ci potrzebne.
zelazeczko i prasujesz je starannie, zaginając szwy.Równiutko!Potem -maszyna, albo igiełka i starannie obrzucasz szwy.A potem... hulaj dusza, szydełko i obrabiasz wkoło Macieju :cobytu:Czekamy, aby a potem dla Twoich wspaniałych serwetek.
Pozdrawiam
summer21 - Śro 31 Paź, 2007 08:41
tak popieram wypowiedź dom_Klary, bo robiłam dokładnie tak samo
Trusia - Śro 31 Paź, 2007 09:49
Ja robię zupełnie inaczej. Wyciągam wzdłuż brzegu piątą i dziesiątą nitkę, podwijam wzdłuż powstałej linii materiał (podwójnie) i od razu obrabiam szydełkiem. Wychodzi równiutko i ozdobnie Patent mojej prababci
jaga48 - Śro 31 Paź, 2007 22:13
A ja nie wyciągam żadnych nitek. Po prostu podwijam tak wąsko jak to tylko możliwe i obrabiam szydełkiem, ściegiem jaki wybrałam.
Na dzień dzisiejszy mój aparat jest w "świecie" i nie mogę zrobić zdjęcie. jednak kiedys Ci pokażę. No,chyba że już będziesz umiała sama.
Dziś chusteczki do nosa raczej nie modne są, ale to była jazda... Batyst i szydełko jak szpilka...
Procella - Pon 19 Lis, 2007 11:41 Temat postu: Szydełko + materiał O ile z samym szydełkowaniem problemu już w tej chwili żadnego nie mam, jest jedna rzecz, o której nie mam zielonego pojęcia - dorabianie szydełkowej koronki do materiału, np. do serwety albo jakiejś części garderoby
Może jakaś dobra dusza wyjaśni mi co i jak?
Szukałam, ale nie widzę takiego tematu ani na forum, ani na stronie, więc mam nadzieję, że niczego nie zdublowałam.
Ple Ple - Pon 19 Lis, 2007 11:43
Ja obszywam materiał igłą, a potem dorabiam do tego koronkę.....
Procella - Pon 19 Lis, 2007 11:47
Ale w jaki sposób obszywasz? I jak dorabiasz tę koronkę? Właśnie tu jest problem. Zwłaszcza, że moja znajomość obsługi igły ogranicza się do przyszycia guzika i obowiązkowego haftu krzyżykowego w czasach podstawówki
Ple Ple - Pon 19 Lis, 2007 11:55
Yyyyyyyy, naprawdę nie wiem jak Ci to wytłumaczyć......
Postaram sie czegoś poszukać.
A koronke dorabiam zwyczajnie - do tego obszytego od razu szydełkiem robię koronkę....Tutaj jest jedna moja serwetka: http://www.fotosik.pl/pok...d40d2a71fd.html , ale nie wiem czy dojrzysz to obszycie.....
Procella - Pon 19 Lis, 2007 11:59
A, takie zwykłe obszycie? Tak to umiem Dzięki
Ale spotkałam się też z wersją, gdzie szydełko wbija się bezpośrednio w materiał, wie ktoś coś o tym? Tzn. wiem, że wie, ale czy opowie?
Ple Ple - Pon 19 Lis, 2007 12:03
Tak jak piszesz obrabiała moja babcia. To było bardzo cienkie szydełko i bardzo cienkie nitki. Brzeg materiału najpierw fastrygowała, a potem zwyczajnie wbijała szydełko w materiał i obrabiała półsłupkami dookoła, a potem do tego robiła już korokę.
Procella - Pon 19 Lis, 2007 12:08
Trochę mi się przejaśniło Dzięki za pomoc, będę próbować Plusika wrzuciłam
Ple Ple - Pon 19 Lis, 2007 12:10
Bardzo proszę
Trusia - Pon 19 Lis, 2007 13:34
Procella, jeśli dorabiasz koronkę do prostokąta z płótna, możesz wyciągnąć wzdłuż brzegu 5 i 10 nitkę, podwinąć raz i szydełko wbijać w to drugie wyciągnięcie, np. co 3 lub 4 nitki osnowy/wątku. Brzeg wychodzi równiutko, jest lekko grubszy i lekko usztywnia serwetkę/bieżnik.
jaga48 - Pon 19 Lis, 2007 18:34
Widzę,że macie problem. Pokazuje na tym obrusie jak to wygląda. Jesli chcesz zrobić duży obrus składający sie z mniejszych części to zrob te male i potem połącz odpowiednim wzorem wszystkie. pamiętaj o dekatyzacji.
nutinka - Nie 25 Lis, 2007 12:07
| jaga48 napisał/a: | | Dziś chusteczki do nosa raczej nie modne są, ale to była jazda... Batyst i szydełko jak szpilka... |
Rany, przypomniałam sobie, jak na zetpetach w podstawówce robiliśmy szydełkiem koronki do batystowych chusteczek. Cudne to było!
Ala z Byczyny - Czw 12 Cze, 2014 20:09
Odświeżę temat, gdyż mam do Was pytanie..
Znalazłam na czyimś blogu (innym niż z linka na ilustracjach) śliczny brzeg serwetki. Inaczej jednak niż zwykle układają się tam słupki najbliższe brzegowi materiału - zamiast prostopadle, układają się doń równolegle.. jak tutaj złapać szydełkiem materiał?? Czy możliwe że to jest po prostu przyszyte na końcu? A jeśli nie, to jak to zrobić????
Oto brzeg z wzorkiem:
Krakowianka - Czw 12 Cze, 2014 22:06
moim zdaniem po zrobieniu, wykrochmaleniu i naciągnięciu taśmy naszywamy ją na przygotowaną tkaninę
peonia - Pią 13 Cze, 2014 07:55
Dekatyzacja - a jak sie to robi?
AlaJ - Pią 13 Cze, 2014 08:05
Taka podstawowa definicja z wikipedii:
Dekatyzacja - poddawanie tkaniny działaniu gorącej (ok. 60° C) wody, pary wodnej i zimnej wody, mające doprowadzić do skurczenia się włókien i stabilizacji ich wymiarów. Ma to na celu uniknięcie zbiegania się tkaniny w okresie użytkowania.
jeszcze gwoli wyjaśnienia - dekatyzować powinno się tkaniny z włókien naturalnych - typu bawełna, wiskoza, które lubią skurczyć się w praniu.
Syntetyki raczej nie robią takich kawałów, chociaż kiedyś miałam do czynienia z syntetycznymi zasłonami, które skróciły się po praniu o dobre 20 cm. To była katastrofa.
|
|
|