Galerie prac użytkowników forum - kroowka
kroowka - Śro 05 Gru, 2007 10:53 Temat postu: kroowka Teraz Dorotkaa nakrzyczała na mnie, że mam tu szybko wątek zakładać.. no to grzeczna kroowka czymprędzej przybiegła i zakłada... tylko czym by się Wam na początek pochwalić.. hmmm....
może mini-galeryjką z fotkami ze ślubu Julii, w roli (prawie) głównej moja parasolka
http://www.kroowka.prv.pl/f_parasolnik_Jula.php
Dorotkaa - Śro 05 Gru, 2007 11:16 Temat postu: Re: kroowka
| kroowka napisał/a: | | Teraz Dorotkaa nakrzyczała na mnie, że mam tu szybko wątek zakładać.. |
no bo kto to widzial, aby "ukrywac" tak piekne robotki!!! nu nu nu
Beata61 - Śro 05 Gru, 2007 11:52
I Dorotkaa miała rację takie piękne rzeczy ukrywać i nie dać nacieszyć oka innym, nieładnie. Prace fantastyczne
Zazdroszczę ci tej maszyny też bym chciała w dwa dni zrobić sweterek
małgośka - Śro 05 Gru, 2007 13:21
Zgadzam się z Dorotkaa, aż grzech nie pokazać takich śliczności.
Halkuk - Śro 05 Gru, 2007 14:13
Kroowka, wreszcie masz galerię
Parasolka prześliczna jak i wszystkie inne rzeczy w Twoim wykonaniu
Ple Ple - Śro 05 Gru, 2007 14:20
Piękności!
kroowka - Śro 05 Gru, 2007 15:11
Dzięki Wam bardzo dziewczyny
Już się nie będę ukrywać
Beata61 maszyna ma też minusy, np. nie umiem sobie jeszcze poradzić z zawijającymi się dołami ciuszków, jak nei mam bardzo szerokiego ściągacza, to wszystko co wymyślam na dół, a co na drutach na pewno by "zadziałało" i tak mi się podwija.
No i stoi w drugim pokoju a ja ostatnio stwierdziłam, że jestem uzależniona od telewizji.. i nie wykończony sweterek leży od tygodnia!!! a potrzeba mu może 10 minut siedzenia nad maszynką!!!! "gupia" jestem trudno
moslamawe - Śro 05 Gru, 2007 16:22
no właśnie kto widział ukrywać
piękna parasolka
kabyr - Śro 05 Gru, 2007 22:27
Zobaczyłam i nie mogę wyjść z podziwu.
Zygfryd Smarzyk - Śro 05 Gru, 2007 22:45
Parasolka piękna. Wygląda jak gdyby okrywała idących nową drogą życia, chroniła od zła. Tym, że telewizor przeszkadza Tobie w robótkowaniu, nie martw się. Ze mną też tak było, do czasu aż znalazłem na pilocie taki guzik, co potrafi tę przeszkadzajkę unieszkodliwić. Wierzę, że też potrafisz ten przycisk na swym pilocie odnaleźć. I zrób to szybko. bo niecierpliwie czekam na Twe następne dzieła.
Z tysiącem serdeczności
ata30 - Czw 06 Gru, 2007 07:43
rogalm1 - Czw 06 Gru, 2007 09:10
ta parasolka to cudo!
kroowka - Czw 06 Gru, 2007 09:45
moslamawe, kabyr, ata30, rogalm1 dziękuję Wam bardzo
Zygfryd jak to pięknie napisałeś Nie pomyślałam, że do tego mogą służyć parasolki.. ale teraz tak właśnie będę o nich myśleć Dziękuję
TV na szczęście przeszkadza mi tylko w używaniu maszyny to co mogę robić samymi łapkami powstaje mimo wszystko.. i zaraz Wam pokażę, co powstało przed ekranem
asia0407 - Czw 06 Gru, 2007 10:00
super parasolka
kroowka - Czw 06 Gru, 2007 10:09
Z Belle Epoque dziergam coś takiego:
Całkiem szybko idzie Dzisiaj zaczynam drugą połówkę.
Oryginał pochodzi z Phildara 462 i wygląda tak:
Mnie wychodzi trochę mniejsze, bo i druty i włóczka cieńsza, ale w sumie to dobrze, bo będą mniejsze "dziury na ręce"
To jeszcze od razu pokażę co czeka an zmiłowanie i 10 minut nad maszyną
Mam tyle przodu co na foto, cały tył, jeden rękaw cały, a jeden bez główki. No i dokupiłam wczoraj motek włóczki, żeby mi na pewno nei zabrakło na szeroki miękki golf
rogalm1 - Czw 06 Gru, 2007 10:16
zapowiadaja sie na hity sezonu, życzę dużo czasu na wykonczenie!
Zygfryd Smarzyk - Czw 06 Gru, 2007 13:18
Muszę jednak nieco odsłonić swą robótkową duszę. Śledzę Twoje zmagania z maszyną dziewiarską jak chyba nikt. Z jednej strony z sympatii, z drugiej z... egoizmu. Sympatia - to oczywiste, natomiast egoizm wymaga usprawiedliwienia. Zima nadchodzi, z nią śnieg, mróz, zimne łapki, nóżki, plecy i cała reszta. W domu śpią snem wieloletnim dwie dziewiarskie maszyny. Wyjąłem je z kartonów, delikatnie ułożyłem na stole - spały dalej. Obok nich położyłem nieco włóczkowych zapasów - nawet to ich nie rozbudziło. Pomyślałem: "Kroowka może, to i ja potrafię". lecz jak mam brać z Ciebie przykład, jak dziewiarstwa na maszynie się uczyć, skoro pracy tak zaczętej nie idzie dokończyć. Mam, podobnie jak Ty, drugi pokój i mogłaby tam zaczęta robótka spokojnie czekać i czekać, i czekać, ale...
Jeśli Ty swej pracy nie skończysz, ja maszynodziewiarstwa początków uczyć się nie odważę.
Powyższe zdanie pachnie szantażem. By wrażenie to nieco osłodzić, zgłaszam pomysł: Dzisiaj wieczorem odkurzę swój telewizor, włączę na 10 minut i za Ciebie będę w niego patrzał, patrzał i patrzał... A Ty w tym czasie będziesz mogła spokojnie - bez sumienia wyrzutów - swe dzieło dokończyć. Zgoda?
Z tysiącem serdeczności
Dorotkaa - Czw 06 Gru, 2007 13:43
Zygfrydzie, brawo! Może chociaaz Ciebie Kroowka poslucha, mnie nie chce Tak wiec mysle, ze jutro mozemy sie spodziewac fotek skonczonej tuniczki
kroowka - Czw 06 Gru, 2007 13:48
Szantaż??... szantaż??? i jeszcze dwoje na jedną małą łaciatą krowe...... pewnie że się zgadzam hihihihihih
Dziś do maszyny zasiadam, zszywam, i przynoszę jutro zdjęcie na dowód.
Więc możesz Zygfrydzie podejść ciut bliżej do maszyn, a nawet je dotknąć Przesunąć "sanie" i posłuchać jak miło klikają....
misia0808 - Czw 06 Gru, 2007 15:29
Sliczności. Ja też czekam na wykończona tuniczkę. Sama sie do niej przymierzam, wiec chętnie obejrzę Twoja
moslamawe - Czw 06 Gru, 2007 16:35
to juz troje na ciebie ja tez się dołkładam i moge jeść i pić i spac za Ciebie ( oj gdyby sie tak dało)
Phoebe - Czw 06 Gru, 2007 17:53
wow! parasolka zwalila mnie z nog! super jest!!!!! reszta tez!! gratuluje talentu
Hala72 - Czw 06 Gru, 2007 18:39
slicznosci,tez mam maszyne dziewiarska...w kacie sie znalazla,choc kiedys duzo na niej robilam, moze czas ja przeprosic...
Dorotkaa - Czw 06 Gru, 2007 20:00
moslamawe, ja sie przylaczam do Twojej akcji i moge za Kroowke do pracy chodzic przez tydzien hihi
gracha - Czw 06 Gru, 2007 22:58
Kroovka robisz tak piękne rzeczy, że oczu nie można oderwać.
|
|
|