Pogaduchy - Kto był w szpitalu sanatoryjnym ?
moslamawe - Nie 06 Sty, 2008 09:02 Temat postu: Kto był w szpitalu sanatoryjnym ? Dziewczyny w zwiazku z moja choroba na kręgosłup dostałam skierowanie do szpitala sanatoryjnego do Buska (ośrodek Krystyna) i ....ratunku nie wiem co i jak nie mam sie kogo zapytać co ja mam tam zabrac jak tam wogóle jest , czy to jest jak typowy szpital że tylko pizamka i przybory toaletowe czy ubrania .Może była któraś z Was tam i poratuje mnie
Bet - Nie 06 Sty, 2008 10:03
Może warto poszukać w inetrneci o tym ośrodku
moslamawe - Nie 06 Sty, 2008 21:01
szukałam ale nie pisze tam nic o tym
Sosna - Nie 06 Sty, 2008 23:05
Napewno będziesz miała jakieś zabiegi. Przyda się strój sportowy, ręczniki, kostium kąpielowy, myślę, że będziesz chodziła na spacery. Są też jakieś wieczorki taneczne. Życzę dużo zdrowia i miłego wypoczynku.
Pani Mama - Nie 06 Sty, 2008 23:13
z moja córka jezdze na kregoslup po operacji i i ta jak napisala sosna strój sportowy kostium kapielowy klapki pod prysznic (koniecznie)
dom_Klary - Pon 07 Sty, 2008 08:22
Mam synka, chorego na kręgosłup.Przeszłam już wszelkie etapy rehabilitacji w Polsce o nie tylko.Szpital sanatoryjny to normalne sanatorium, z tą różnicą, że masz obchody lekarskie, badania na początku i na końcu turnusu.istnieje tez możliwość przedłużenia pobytu, jeżeli jest taka konieczność.Dodatkowo ma to znaczenie, jeżeli chodzi o ustalenie stopnia inwalidztwa/przed komisją lekarską zeznajesz, że byłaś w szpitalu, a nie w sanatorium.Ciuchy i przybory zabierasz takie, jak na normalne wakacje, bal za balem, to podobno pomaga w leczeniu różnych schorzeń.(?????????????)Wypoczynek połączony z rehabilitacją. Pozdrowienia i wesołych wakacji
P.S.Jak masz pytania - pytaj, jeżeli chodzi o tryb leczenia jestem. niestety, już ekspertem.Szczególnie leczenie kręgosłupa.
Laura S. - Pon 07 Sty, 2008 10:38
Klaro...kto by pomyślał...
Mam potężne problemy z kręgosłupem,ale ja już stara łupa jestem, to mogę. Zresztą uszkodzony mechanicznie, więc to inna sprawa. Ale u dziecka to rzeczywiście problem.
Ehh życie.
alienor - Pon 07 Sty, 2008 18:46
Moslamawe ja bylam 2 lata temu w szpitalu rehabilitacyjnym . cos jak sanatorium , tylko więcej zajęć. Potrzebujesz dużo strojów sportowych , takich niekrępujących , bo napewno będziesz ćwiczyć w podwieszeniu i stroj do plywania . Basen i gimnastyka w basenie masz jak w banku . Kąpiele lecznicze też..Kup sobie aerosol p/ grzybiczy do stóp i paznokci , aby po kazdym wyjściu z wody zapobiegawczo odkazić skore. zwracam Ci na to uwagę bo klapki zadnej ochrony nie dają , ludzi tłum a środki odkarzające jakie oni , przynajmniej w tym moim stosowali to pic na wodę ..... reszta to jak na normalne wczasy .
moslamawe - Pon 07 Sty, 2008 21:05
bardzo Wam dziewczyny dziekuje za wszystkie wskazówki i porady , mam nadzieje ze to sanatorium pomoze mi chociaz troszke
| Laura S. napisał/a: | | Mam potężne problemy z kręgosłupem,ale ja już stara łupa jestem, to mogę | haha ja mam 33 a czuje sie jakbym miała 133
|
|
|