To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Podstawy - [frywolitki] kółeczko, łańcuszek i co dalej.....

lilia - Wto 29 Kwi, 2008 19:53
Temat postu: [frywolitki] kółeczko, łańcuszek i co dalej.....
Witam !
Udało mi się zrobić już kółeczko i łańcuszek ale gdy zaczynam robić kolejne kółeczko coś mi nie wychodzi, jak zrobić ciąg dalszy frywolitki? Patrzyłam na kursy itd... ale coś mi nie wychodzi, gdzieś popełniam błąd. Na której nitce (wg. mojego zdjęcia: http://www.tipharet.webpark.pl/moje.jpg i http://www.tipharet.webpark.pl/moje2.jpg) mam robić kolejne kółeczko - białej, czy żółtej? I czy mam do tego obu nici (białej jako rdzenia i żółtej do słupków) użyć, czy tylko jednej (tak jak przy pierwszym kółeczku? puknąć się
Jak to zrobić Question Exclamation Question
:szyję:

Poranna - Wto 29 Kwi, 2008 20:47

następne kółko tylko z żółtej Smile
lilia - Wto 29 Kwi, 2008 21:11

aha czyli sama żółta pax W pierwszym kółeczku rdzeniem jest biała nitka. W łańcuszku, za kółeczkiem, rdzeniem jest żółta nitka i dlatego myślałam, że kolejne kółeczko też ma mieć jako rdzeń białą nitkę... a tu ma być sama żółta - dobrze rozumiem? hmm , tylko teraz kolejne pytanie mi się nasuwa, czy tą nitkę mam owinąć dookoła palców tak samo jak przy pierwszym kółeczku wesoło mi (czyli zrobić pętelkę), czy inaczej? Bo co zrobić aby to kółeczko później ściągnąć? Bo chyba tego nie łapię przykro mi
Poranna - Wto 29 Kwi, 2008 23:09

Anna Romanowska napisał/a:
W pierwszym kółeczku rdzeniem jest biała nitka. W łańcuszku, za kółeczkiem, rdzeniem jest żółta nitka

w głowę zachodzę jakim cudem udało Ci się te kółko zaciągnąć heh

Anna Romanowska napisał/a:
tylko teraz kolejne pytanie mi się nasuwa, czy tą nitkę mam owinąć dookoła palców tak samo jak przy pierwszym kółeczku (czyli zrobić pętelkę), czy inaczej? Bo co zrobić aby to kółeczko później ściągnąć? Bo chyba tego nie łapię


może to się przyda? http://www.geocities.com/tatrasutra/how2tat6.html

maranta - Śro 30 Kwi, 2008 07:45

Poranna napisał/a:
Anna Romanowska napisał/a:
W pierwszym kółeczku rdzeniem jest biała nitka. W łańcuszku, za kółeczkiem, rdzeniem jest żółta nitka

w głowę zachodzę jakim cudem udało Ci się te kółko zaciągnąć heh


ja też wesoło mi
W kółeczku rdzeniem jest ta sama nitka, którą widać na zewnątrz, bo inaczej nie zaciągniesz kółeczka Wink

Kolejne kółeczko robisz tak samo jak to pierwsze- owijasz nitkę dookoła dłoni, czyli robisz pętelkę i na tej pętelce plączesz supełki. Musisz tylko uważać, żeby pierwszy supełek zrobić jak najbliżej końca łuczka, żeby nie powstał brzydki odstęp.
Tak jak podpowiadała Poranna- kółeczko robisz żółtą nitką, identycznie jak pierwsze Wink

lilia - Śro 30 Kwi, 2008 08:42

wesoło mi ja też już sama nie wiem jak mi to wyszło hmm tzn. robiłam tak... zrobiłam żółte kółeczko jednym czółenkiem i jak je ściągnęłam (tylko ja o dziwo ściągam pociągając za tą nitkę nie z czółenka... nie widzę nie słyszę może źle to właśnie robię?) później dołączyłam drugą nitkę z drugiego czółenka (białą) i tą białą zrobiłam łuczek - niepotrzebne nitki obcięłam (kurs o dołączaniu nitki znalazłam w "Moje Robótki" nr. 6/2006r. i wg. tego się kierowałam zebalek ....i właśnie dalej jak robię tą żółtą nitką kolejne kółeczko to mi zostaje ogromny odstęp i w sumie to nie wiem za co mam ciągnąć hmmm ...... wiem, że to jest pewnie banalnie proste ale gdzieś popełniam błąd i pewnie gdyby nie to, to robótka poszła by dalej... hopla
lilia - Śro 30 Kwi, 2008 11:14

Słuchajcie już wiem gdzie robię błąd! Ja w ogóle źle robię słupki! o dziwo nie mam pojęcia jak mi tamto kółeczko wyszło szczęka ja już na wstępie źle robię to, że moje półsłupki nie "przeskakują" tzn. przy pierwszym półsłupku nie ma czegoś takiego jak "przeskok" (u mnie rdzeniem nie jest ta nitka, która być powinna i dlatego nie mogę później ściągnąć drugiego kółeczka). Gdy zobaczyłam dokładnie filmiki Maranty uklon to już wiem o co chodzi ale za nic w świecie to mi nie chce przeskakiwać nie wiem cały długi weekend majowy będę to ćwiczyć szalony aż mi się uda
Poranna - Śro 30 Kwi, 2008 12:44

starałam się wypatrzeć słupki w Twoich zdjęciach, ale były za słabej jakości (zdjęcia, oczywiście), żebym była pewna, że z nimi (ze słupkami) cos nie tak, dlatego nic nie mówiłam Smile chyba nie robisz tego 'flipnięcia' i jak sobie przypomnę moje początki, to też miałam z tym kłopot; trzymam kciuka, z pewnością Ci się uda! Smile
lilia - Śro 30 Kwi, 2008 13:01

Tak, dokładnie o to "flipnięcie" chodzi mdleje cały czas ciągnę za obie nitki i czasami mi się udaje, a czasami nie. Ale już kilka razy mi przeskoczyło.... ooooo palce już mnie bolą jednak będę ćwiczyć! Trzymajcie kciuki! Mr. Green
lilia - Czw 08 Maj, 2008 14:32

Dziewczyny...... UDAŁO SIĘ !!! kwiatek dla ciebie cmoknięcie wesoło mi cool brawo radocha hurrraaa zobaczcie na moje pierwsze w życiu kółeczka ! A i mam pytanie... jak połączyć te kółeczka aby taki ładny kwiatek wyszedł??? Powinnam jeszcze bardziej przyblizyć kółeczka do siebie, za duże odstępy między nimi są hopla


Procella - Czw 19 Cze, 2008 11:05

Ja też mam problem z tymi odstępami... nie mogę jakoś dociągnąc do siebie poszczególnych elementów Sad
alienor - Czw 19 Cze, 2008 16:59

Aniu twarda sztuka z ciebie , zawzięłaś siei proszę jakie równiutkie kółeczka , odrobina treningu i będziesz machała takie cuda jak forumowe specjalistki w tej dziedzinie brawo
Poranna - Czw 19 Cze, 2008 17:12

Anna Romanowska napisał/a:
A i mam pytanie... jak połączyć te kółeczka aby taki ładny kwiatek wyszedł???


na Twoim miejscu połączyłabym pikotki między płatkami (w trakcie roboty), wtedy kwiatek nie będzie się "rozsypywał"; natomiast, połaczenie pierwszego płatka z ostatnim nauczyłam się stąd:
http://www.osinka.ru/Sewi...k/04_02/06.html

Leśny Duch - Nie 10 Sie, 2008 15:35

Zdarza mi się, że gotowa pętelka nie chce się zacisnąć - znaczy to, że któryś słupek lub półsłupek przerobiłam bez flipnięcia?Smile
Poranna - Nie 10 Sie, 2008 19:24

chyba tak, Leśny Duszku Wink
Renulek - Pon 11 Sie, 2008 07:38

jeśli zdarza Ci się to często Leśny Duszku to zawsze po zawiązaniu każdego supełka sprawdzaj czy nitka pod supełkami się przesuwa - to tylko tak na początku nauki - potem już będziesz wiedziała, który supełek Ci się przekręcił i od razu będziesz go poprawiać - to po prostu kwestia wprawy.
Leśny Duch - Pon 11 Sie, 2008 11:04

Dobry pomysł, Renulku kwiatek dla ciebie a może to też dlatego, że b. mocno zaciskam nitki?
A niezawodny sposób na flipnięcie to moim zdaniem poluzowanie wskazującego palca lewej ręki i mocne pociągnięcie nitki prawą Wink , bo bez poluzowania chyba się nie da "flipnąć", prawda? jeszcze mi się zdarza widocznie spóźniać szalony

Renulek - Wto 12 Sie, 2008 07:50

Leśny Duch napisał/a:
A niezawodny sposób na flipnięcie to moim zdaniem poluzowanie wskazującego palca lewej ręki i mocne pociągnięcie nitki prawą Wink

dokładnie tak cool

Iwoncia - Śro 11 Lut, 2009 21:55

Ratunku !Uczę się frywolitki ,ale jestem "lekko"odporna na tą wiedzę.potrafię zrobić kółeczko , łuczek(tzn ćwiczę to)ale za chiny nie łapię jak zakończyć łuczek.
Proszę pomóżcie uklon

woalka - Śro 11 Lut, 2009 22:11

Iwoncia, a robisz łuczek na innej nitce? (tzn. z drugiego czółenka lub z motka?)
Przy kółeczku robimy wszystko jedną nitką - tą z czółenka - i kończymy przez ściągnięcie kółeczka.
Przy łuczku robimy dwoma nitkami i w zasadzie nie ma żadnego specjalnego kończenia - ściągamy tylko słupki, żeby były odpowiednio zwarte i jedziemy dalej wg wzoru.
Przepraszam, że się tak mądrzę, choć sama jestem początkująca, ale tak się ucieszyłam, że choć w tych początkach mogę spróbować komuś szybko pomóc... Embarassed
woalka

Iwoncia - Pią 13 Lut, 2009 17:32

Popadnę chyba w sado-maso bo będę dziś znów próbować.Jak zakończyć kółeczko to JUŻ wiem,a reszta cóż metoda prób i chyba wielu błędów. cmoknięcie kwiatek dla ciebie Dzięki !
woalka - Pon 16 Lut, 2009 09:01

Cóż... ta metoda jest najskuteczniejsza.
Nie tylko przy frywolitkach Smile
Trzymamy kciuki i z utęsknieniem czekamy na ilustrowane wieści o efektach wysiłków Smile

jadwisia - Sob 20 Lut, 2010 19:06

woalka, Wskoczyłam na stare strony,bo myślałam,że dowiem się co to jest metoda odwróconego kółeczka ?Nic nie znalazłam.
Ty napewno wiesz,bo jesteś spec w frywolitkowaniu.
Na czym to polega??? puknąć się

skrzacik - Nie 21 Lut, 2010 00:02

technika odwroconych kolek zaliczana jest do technik zaawansowanych i polega na tym ze polowe kolka robisz normalnie, a druga polowe wykonuje sie drugim czolenkiem w taki sposob jakby to bylo odbicie lustrzane (slupki robi sie bez 'flipniecia').
podaje linka do mojego blogu z kursem: odwrocone kolka

nula - Pon 22 Lut, 2010 21:30

jadwisia napisał/a:
Wskoczyłam na stare strony,bo myślałam,że dowiem się co to jest metoda odwróconego kółeczka ?Nic nie znalazłam.

jadwisia, coś słabo szukałaś wesoło mi
http://maranta.livenet.pl...opic.php?t=6725
http://maranta.livenet.pl...opic.php?t=4418
http://maranta.livenet.pl...opic.php?t=4569

ja nauczyłam się z tego filmiku
http://www.youtube.com/watch?v=DfmcjYHBJr4



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group