Poszukuję - Bielizna frywolna (frywolitkowa)
Kulbisia - Śro 18 Cze, 2008 01:18 Temat postu: Bielizna frywolna (frywolitkowa) Otóż moja koleżanka zapragnęła wejsć w posiadanie frywolitkowego stanika :O
Więc ja biedna... siedzę i myślę co tu i jak to zrobić...
Spotkalam się już z bielizną szydełkową, ale tej części przyodzienia, wykonenej czólenkiem nigdzie nie widziałam.
Może Wy, Panie macie jakiś schemat lub pomysł jak w ogóle się do tego zabrać??
Zastanawiałam się nad łączeniem małych kwiatków. A może po prostu rąbnać dwa środki serwetki zamykające się nieco...
Może warto by to jakoś usztywnić? fiżbiny wciągnać, czy co...?
no nie wiem, naprawde-zabiła mi dziewczyna ćwieka...
ikmis - Śro 18 Cze, 2008 14:22
krążą gdzieś wzorki na frywolitkowy koszyczek wielkanocny.. więc może z tego coś wykroisz?
zależy też jakie koleżanka ma ...walory, bo może tylko gwiazdki choinkowe i sznureczki wystarczą?
a na poważnie myślę, że użycie drobnych elementów, to dobry pomysł,
może jakieś choineczki, trójkąty jakoś skomponujesz?
no i serwetki wg wzorów pewnego pana też czasem robią się wypukłe
wzięłabym do pomocy wykrój na stanik szydełkowy, żeby zobaczyć jaki to w ogóle ma kształt
mam nadzieję, że pokażesz gotowy wyrób?
skrzacik - Śro 18 Cze, 2008 14:43
gdy po raz pierwszy uslyszalam o stringach z koniakowa (a bylo to w lecie 2002 roku) to mialam do dyspozycji jakie takie umiejetnosci szydelkowe + stringi za 3 zlote z reala (jakas wyprzedaz byla). na pierwsze stringi wzielam resztki kordonka, zeby nie zal bylo ciac i wyrzucac w razie niepowodzen, i zrobilam je metoda 'na macanego' czy caly czas przykladalam do stringow kupionych i udalo sie. od pierwszego kopa byly dobre.
i gdybym byla na miejscu kulbisi to bym wziela od dziewczyny stanik (taki, ktory dobrze na niej lezy) i dokladnie tak samo bym postapila jak wtedy ze stringami.
natomiast mnie bardziej by martwilo to, ze koronka frywolitkowa jest dosc sztywna, i o ile jeszcze to jakos mozna obejsc robiac stringi (mam takie na sumieniu w kilku wariantach) to jednak koronke na biust podszylabym np. organdyna, muslinem czy cieniutka etamina w celach ochronnych miseczki, a te czesc od miseczki do zapiecia, zeby sie nie rozciagala.
ja wiem, ze taka bielizna nie jest do noszenia na codzien i dosc dlugo na osobie nie pobedzie ale podrażnić skóre brodawki moze i zamiast przyjemnosci bedzie problem.
skrzacik
Kulbisia - Śro 18 Cze, 2008 17:20
wielkie dzięki za rady!
faktycznie trzeba to jakoś inaczej roziwąziać niż bieliznę szydełkową. róznież zastanawiałam się nad robieniem tego przykładając pod konkretny wzór, a że kleżanka jest piekną rubensowska kobietą jak się patrzy-to zwykłe, pojedyńcze kwiatuszki odpadają
hm...a może kupic gotowy staniczek i obszyć go kwiatkami frywolitkowymi?
ale jeśli chodzi o podszycie-to skrzacik ma rację. Też nad tym myślałam. tylko tak widze teraz, że to strasznie dużo roboty przy tym wdzianku będzie :O czy ta dziewczyna nie mogla zapragnać gwiazdki na choinkę, albo kolczyków??
sama jestem ciekawa czy to wyjdzie, a jeśli tak, to jak to będzie wyglądalo...
a do tego wszystkiego-jak ja mam to potem jej wycenić? bo jeśli mam siedzieć, klać, ciąć i mordować się nad tym, by potem mieć z tego kilka zł, to jakos średnio mnie motywuje...
skrzacik - Czw 19 Cze, 2008 10:48
popytalam tu i tam, podobno w hurtowniach a czasem w sklepach z dodatkami krawieckimi mozna kupic juz wyprofilowane miseczki, ktore sie wszywa w stanik. moze to jest rozwiazanie, naszyjesz na takie miseczki pojedyncze kwiatuszki, kupisz gotowe ramiaczka, odmierzysz potrzebna dlugosc na modelce, zaszyjesz ta czesc ktora sie reguluje dlugosc na amen i na nie tez naszyjesz albo kwiatuszki albo jakis inny wzorek. potem mozna uzyc tasiemki atlasowej ktora doszyje sie do miseczek i pociagnie na plecy, to bedzie stabilizowac cala konstrukcje. reszta bedzie juz frywolitkowa.
rzeczywiscie, mogla sobie zazyczyc czapeczke albo naszyjnik
AgnieszkaS. - Czw 19 Cze, 2008 16:38
Ja bym kupila gotowy stanik, jakiś taki gładki i nie rzucaający sie zbytnio a potem odpowiednio bym go udekorowała motywami frywolitkowymi. Normalnie ramiączka w staniku są napięte i szczerze mówiąc średnio będzie wyglądala taka rozciągnięta frywolitka. Takie przynajmniej jest moje zdanie.
A i przy takim projekcie pewnie mniej się oklniesz i odenerwujesz. ;p
|
|
|