To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Pogaduszki szydełkowe - Twój warsztat pracy

barbara 1 - Wto 26 Sie, 2008 17:28
Temat postu: Twój warsztat pracy
Jak w temacie.Juz kiedyś myslałam nad czymś takim,aby każda z nas mogła pokazać swoje miejsce,gdzie robi swoje robótki.Ja mam tak na co dzień na tej kanapie.Obecnie robie cztery robótki,ta czarna ma być skończona na środę,tunika śliwkowa i biało czarna bedzie się robić powolutku (jest jeszcze dużo czasu do skonczenia ) a ten mały pojedyńczy elemencik to nowe dzisiejsze zamówienie,ma to znowu być bluzka z długim rękawem.To są prace bieżące,a za kanapą(tego nie pokaże)około mnóstwo włóczek i zaczętych robótek.Acha na tej kanapie w domu nikt nie siada(raz usiadł mąż i go szpilka mocno ukuła w tyłek,od tego czasu wszyscy domownicy z daleka ją omijają )
Czy Wy też tak macie jak ja?


do zdjęcia zrobiłam mały porządek wesoło mi wesoło mi wesoło mi

Grażyna - Wto 26 Sie, 2008 17:47

Ja tez dziergam na podobnej kanapie. Przeciwnie - pokażę mój bałaganik.



Za kanapą wielka reklamowa z włóczkami, na stole stale miska z szydełkami i drobiazgami potrzebnymi do dziergania, notes na drobne notatki odnosnie jakiejś robotki.........itd. Na regale gazetki ze wzorami, segregatory itp.

mala100gosia - Wto 26 Sie, 2008 18:18

a moj koncik to mniejsza czesc narożnika półka meblościanki obko na ktorj ku udrece mojej mamy lerzy opasły segregator oraz koszyk z potrzebnymi przyborami a oprócz tego pófy z poupychanymi włóczkami z odzysku lub nowymi... moze w wolnej chwili pokarze ten grajdolek Wink
reni - Wto 26 Sie, 2008 19:10

mój kącik szydełkowy to kanapa,obok mnie koszyk z włóczkami i robótkami przeważnie są dwie,na półce stos gazetek i schematów robótkowych, za kanapą karton z włóczkami,a w szafie jeszcze dwa kartony nie wspomnę o pufach które już nie można domknąć i to by było na tyle bye póżniej dodam fotkę bye bye
Madzia - Wto 26 Sie, 2008 22:30

Dzięki wielkie dziewczyny, już myślałam, i ciągle wyrzuty sumienia mam, że tylko ja w takim bałaganie wiecznie siedzę. A widzę, że to normalne!!!!!!!!! wesoło mi wesoło mi wesoło mi
Notes na zapiski szydełkowe, dobry pomysł Grażynko, muszę sobie taki założyć.
bye

barbara 1 - Wto 26 Sie, 2008 22:39

A niech będzie
tak wygląda za moją kanapą,to są nitki przydatne w każdej chwili

jola373 - Wto 26 Sie, 2008 23:01

Basiu, dzięki za rozpoczęcie tego wątku! uklon
Dowartościowałam się, bo, żebyście widziały mój kącik robótkowy... tego się nie da opisac, to trzeba zobaczyc! Poproszę córcię (kiedy przyjedzie), niech to uwieczni aparatem.

karmelek - Wto 26 Sie, 2008 23:02

tez tak miałam... teraz mam zawsze tylko jedną robótkę, za to chowam ją przed synkiem coraz wyżej Wink
Leśny Duch - Śro 27 Sie, 2008 10:50

Basiu, jaki bałagan! Wszystko pięknie poukładane w pojemnikach. Pewnie nie masz psa, który wszystko wywleka?Smile Ja włóczki trzymam wiklinowym, piknikowym koszyku. Co jakiś czas pies wyciąga kilka włóczek i płącze supełki..
Grażyna - Śro 27 Sie, 2008 15:56

a mój pies nie, tylko sie wscieka, ze za kanapa nie moze przechodzić i sie tam klaść, bo sypia wszedzie.
jola1010 - Śro 27 Sie, 2008 16:14

świetny temacik...,bo ja już myślałam ,że to tylko ja tak...,że w każdym kąciku moja robótka i jeszcze nie wolno ich przestawić .
Pomijając fakt składowiska wszelkich nitek,wełenek i nie pokończonych robótek ,które można znaleźć u mnie w szafie i pufach mój warsztat pracy wygląda całkiem podobnie do Waszego:

*


*
A ponieważ tradycyjnie mam zaczętych chyba ...naście -muszą wszystkie cały czas być w zasięgu ...i są:


*
to mój kosz,do którego często zaglądam:


*
a to już kilka moich pomocy:


Pozdrawiam;Jola.

Grażyna - Śro 27 Sie, 2008 16:50

No proszę, a myślałam, ze tylko ja trzymam "cuda" za wersalką.
Nietoperek - Śro 27 Sie, 2008 17:46

A ja tu się nie pochwalę... Jako, że mieszkam w akademiku to moje robótki parę razy do roku wędrują z miejsca na miejsce (nawet z jednego końca Polski na drugi). A szydełka trzymam w kubeczku razem z długopisami... Ale w tym roku chyba w końcu kupię sobie jakiś duży kosz na robótki... Albo coś w tym stylu... Wink
barbara 1 - Czw 28 Sie, 2008 19:26

Jola jak Ty masz ślicznie poukładane za kanapą hahahihi ja nigdy takiego porządku nie miałam wściekły wściekły wściekły i chyba nie będe mieć
reni - Czw 28 Sie, 2008 22:35

Jolu jaki porządeczek cool -tylko pozazdrościć wściekły
jola1010 - Czw 28 Sie, 2008 22:56

Tu mam w miarę poukładane bo ciągle coś wymieniam. Co raz to inną robótkę robię.Ale w kartonie w szafie już tak ładnie nie jest...-tam jest mały kociołek.
Pozdrowionka.

Violetta21 - Sob 30 Sie, 2008 23:56
Temat postu: Twój warsztat pracy
Widzę że wszystkie mamy podobnie Smile wszystko w zasięgu łapek hopla


gabrysia - Wto 02 Wrz, 2008 06:07

Uff, dziękuję za zdjęcia, u mnie wygląda tak samo. Kilka rozpoczętych robót w zasięgu ręki. wesoło mi wesoło mi wesoło mi
mycha24-22 - Wto 02 Wrz, 2008 08:01

U mnie to wygląda podobnie ,tylko ja mam wszystko upchane w torbie,szydełka w pudełeczku (może kiedyś sprawie sobie taki futeralik jaj ma jola1010 ),ale wszystko jest pod kontrolą.Później spróbuje wstaw jakieś fotki.
bye bye

Laura S. - Śro 10 Wrz, 2008 21:51

Uff,to nie tylko ja tak mam uklon . Też kanapa (taka jednoosobowa,rozkładana),w pojemniku na pościel mieści się sporo Wink,obok kosz z włóczkami (duży),dwie puszki po napojach wyskokowych ( w jednej szydełka ,w drugiej druty),na kanapie mały koszyk z aktualną robótką,a ponieważ kanapa jest rozsuwana ,to pod pierwszą częścią siedziska elegancko mieszczą się wydruki wzorów ,a nawet gazety robótkowe puknąć się .Oczywiście nie wszystkie,bo reszta w pudłach.Pozostałe włóczki w wiklinowym koszu na bieliznę w prasowalni .
Czas poszukać dobrego lekarza... wesoło mi

Halkuk - Czw 11 Wrz, 2008 12:16

Fajnie popatrzeć na Wasze "warsztaty" wesoło mi
Ja na razie podobnie jak większość z Was na fotelu lub rogówce siedzę i robię , ale za miesiąc syn się wyprowadza i będę miała własny pokój z przeznaczeniem na moje robótkowanie hopla Jak się zadomowię w nim to pokażę Wam fotki hahahihi

AgnieszkaF - Pią 12 Wrz, 2008 11:13

Hm... był czas kiedy włóczki upychałam w każdym miejscu. A to za kolumną, a to za łóżkiem , a o szafie to już sie nie mówi. Wtedy miałam jeden pokój z dwójką dzieciaków. Od roku dzieciakom dziadek dał pokój po moim bracie i teraz az wstyd się przyznać mam porządek. Wszystkie resztki włóczek (takich starych po komunistycznych ) dałam babci do spalenia a te resztki , które się nadają poukładałam kolorystycznie i zapakowałam w nabyte do tego celu kartonowe pudelka. nowe włóczki natomiast zajmują dwie szuflady w dość pokaźnej komodzie. Siłą rzecze posiadając jeden pokój do dyspozycji trzeba jako taki porządek zachować więc na moim fotelu robótkowym znajduje się tylko bieżąca robótka lub dwie : jedna szydełkowa i jedna drutowa, reszta pozaczynana leży sobie spokojnie w wiklinowym zamykanym koszyczku.


P.S. Tylko nie chce wyjść na pedantkę bo bardzo mam do tego nie po drodze ale niestety posiadanie jednego kąta w domu rodziców to nie własne M. ale pochwalę się, że kupuję dom i niedługo będę miała więcej miejsca na "włóczkowy bałagan"

Gusia - Pią 12 Wrz, 2008 11:26

AgnieszkaF, to jestem tak a sama pedantka, bo też mam poukładane włóczki w szufladzie. Na bieżącą robótkę mam pudełko w którym leży sobie schemat, potrzebne do niej druty lub szydełka, nożyczki, metr oraz oczywiście rozpoczęte "dzieło"
agnieszkamat - Pią 12 Wrz, 2008 12:02

Włóczki mam poukładane w specjalnie do tego celu zakupionej komódce natomiast bieżące w koszyczku obok fotela, dwóch koszyczkach zaczęły się rozmnażać rotfl rotfl
AgnieszkaF - Pią 12 Wrz, 2008 12:18

Gusia może my z jednego rocznika tak mamy cool
A jeśli chodzi o schemat to często robię ksero z gazetki a gazetkę chowam żeby się nie niszczyła puknąć się ale co na to poradzić?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group