Chwalimy się - Zaczynam przygodę z frywolitką
_ulcia - Sob 20 Gru, 2008 12:17 Temat postu: Zaczynam przygodę z frywolitką Jestem internetowym samoukiem, dlatego proszę o wyrozumiałość. Na razie krzywizny, nierówności ale widzę że powolutku raczkuję do przodu. I jeszcze jedno jestem wzrokowcem dlatego powolutku robię postępy, uczę się metodą prób i błędów . Mam nadzieję że trafię w realu na osobę znającą się na frywolitkowaniu która mi pokaże ''co z czym się je".
KIlka moich pracek, bardzo proszę o wytykanie mi błędów tylko w ten sposób czegoś się nauczę
karmelek - Sob 20 Gru, 2008 14:01
_ulcia brawo za pierwsze frywolitki najważniejsze, że już wiesz jak zaciągać węzełki i kiedy trzeba odwrócić robótkę
trzymam kciuki za następne prace
alienor - Sob 20 Gru, 2008 14:50
Super , teraz to już tylko kwestia wprawy , jak na pierwsze pracy to super medalion
ikmis - Nie 21 Gru, 2008 10:50
Ulcia, idzie Ci świetnie
Najgorsze i najtrudniejsze masz za sobą.
Reszta - jak to powiedziała Alienor - to tylko kwestia wprawy.
Starannie i dość mocno zaciągaj węzełki, bo luźna frywolitka nie "trzyma formy".
Jeszcze uwaga do wielkości pikotek - zadbaj, aby były równe. Dobrze wygląda frywolitka, gdy pikotki ozdobne są większe, a te do łączenia elementów minimalnie małe - aby tylko szydełko przeszło. Wtedy frywolitka jest zwarta.
Nie wiem z jakich nici robiłaś, chyba z tureckich (czarny medalion ze złotą niteczką) - one są niezłe, ale dość miękkie. Warto używać nici dobrej jakości - np. aidy, wówczas efekt jest świetny i łatwiej się robi, bo te nici nie rwą się tak łatwo jak np. snehurka, ani nie mechacą jak polski kordonek.
Ot i cała tajemnica
Życzę Ci frajdy i satysfakcji z realizacji następnych frywolitek i oczywiście dokumentacji fotograficznej na forum.
Poranna - Nie 21 Gru, 2008 21:51
wspaniale, że zaczęłaś się uczyć:) ja też uczyłam się z sieci i chyba umiem sobie wyobrazić ile trudu trzeba, żeby załapać podstawy; Tobie się udało, zrobiłas śliczny początek! trzymam kciuka za dalszą praktykę i czekam na kolejne prace!
woalka - Pon 22 Gru, 2008 08:37
_ulcia, jestem zachwycona!!!
Mam nadzieję, że po Nowym Roku będziemy uczyć się razem...
...albo ja od Ciebie...
_ulcia - Pon 22 Gru, 2008 11:18
Dziewczynki jesteście kochane, krytyka mile wskazana wręcz dopraszam się o wskazanie mi każdego błedu inaczej będę je dalej powielać. Jak to mówią praktyka czyni mistrza, plączę i plączę te niteczki
Ikmis dziękuję za rady, starałam się robić według Twoich wskazówek, ale trudno się robi równe pikotki.
Woalko wiem że teraz nie możemy wygospodarować czasu ale w styczniu z chęcią się z Tobą spotkam i to ja będę uczyć się od Ciebie.
Serdecznie Was wszystkie świątecznie pozdrawiam i przesyłam moc pozytywnej energii i uścisków Ula
_ulcia - Pon 05 Sty, 2009 11:09
Nowy rok zaczęłam frywolitkowo udało mi się zrobić 3 małe... chyba śnieżynki na choinkę
a to moja ostatnia praca w miarę przyzwoita
Jestem otwarta na krytykę, bardzo proszę powiedzieć mi gdzie jeszcze robię błędy, serdecznie pozdrawiam noworocznie wszystkie Maranciaki
woalka - Pon 05 Sty, 2009 12:25
Ulka, normalnie szczęka mi opadła i nie chce wrócić na swoje miejsce!
I Tobie tylo net wystarczył, żeby po kilku tygodniach załapać jak robić takie śliczności...?
Chylę czoła i z całego serca gratuluję! Nie tylko talentu, ale również bystrości.
Nie umiem Ci podpowiedzieć co poprawić, bo mnie się wszystkie śnieżynki podobają bez żadnego "ale".
Mam nadzieję, że kiedyś uda nam się zgrać będzie mi dane móc je podziwiać namacalnie
woalka
szydeleczko - Pon 05 Sty, 2009 12:28
trening czyni mistrza nastepne coraz ladniejsze brawo
pinnii - Pon 05 Sty, 2009 13:36
_ulcia, Wspaniałe dzieło , teraz koniecznie musisz do mnie latem przyjechać .......Wszystkim w Nowym Roku 2009 życzę żeby nie zabrakło nici w sklepach
ikmis - Pon 05 Sty, 2009 14:10
Brawo Ulcia
teraz czas na coś większego
maranta - Pon 05 Sty, 2009 16:24
Ulcia, brawa za samozaparcie, ślicznie Ci wychodzą te plątanki, teraz tylko ćwicz i ćwicz a sama zobaczysz, że z każdą robótką coraz piękniejsze dzieła będziesz tworzyła
jola373 - Pon 05 Sty, 2009 18:32
_ulcia, jestem pełna uznania! Nauczyc się frywolitek z netu! Fantastycznie!
Przyznam się, że próbowałam z gazetki coś działac, ale niestety, poniosłam totalną klęskę, a tak frywolitkowe prace mi się podobają! Przyznam Ci się, że nawet staram się nie zaglądac do galerii, w których wiem, że zobaczę frywolitki. Nie zawsze mi się to jednak udaje...
Koleżanki, które znają tę technikę, niech Ci doradzają, konstruktywnie krytykują - ja będę tylko podziwiac Twoje piękne prace.
reni - Pon 05 Sty, 2009 18:37
jak dla mnie -bomba super
też zamierzam się nauczyć przeczytałam wszystkie wskazówki,ale jakoś opornie to przyswajam
małgośka - Pon 05 Sty, 2009 19:09
Śliczne fywolitki. Trzymam kciuki za wytrwałość.
_ulcia - Pon 05 Sty, 2009 19:25
Dziękuję Wam ślicznie za pochlebne opinie, jestem uparta i nawet jeśli mi coś nie wychodzi to ćwiczę i ćwiczę. Jeszcze dużo muszę się nauczyć. Czytam wszystko co wyszukam w necie, bardzo pomocne są filmiki z YouTube. Bardzo pomogła mi szkółka na sąsiednim forum. Jest jeden problem, ja nigdy nie widziałam gotowej robótki frywolitkowej, dlatego nie mam porównania czy dobrze mi wychodzi. Wydaje mi się że każdy trójlistek jest u mnie zbyt ścisły. Jeszcze nie doszłam do tego jak to zmienić.
Woalka powiedz mi kiedy w najbliższym czasie będziesz miała wolny czas to z chęcią się z Tobą spotkam
Basiu do lata jeszcze daleko ale dziękuję za zaproszenie
nula - Pon 05 Sty, 2009 23:14
_ulcia, GRATULUJĘ !!!!
Świetnie Ci idzie !!!!
A myślę, że mogę coś na ten temat powiedzieć, bo też właśnie zaczęłam naukę frywolitek
I tak jak Ty, uczę się tylko z netu i tez nigdy "na żywo" nie widziałam nawet żadnej frywolitki.
Ale musisz przyznać, że zabawa jest świetna, zwłaszcza jak uda się coś wyplątać
Muszę tu częściej zaglądać, żeby podziwiać Twoje postępy !!!!
anetace - Wto 06 Sty, 2009 10:37
Wyrazy najwiekszego uznania za talent i wytrwalosc, ja tez uczylam sie w ten sposob i szlo na poczatki mizernie,teraz juz robie postepy dzieki ogromnej pomocy i olbrzymich nakladow ciepliwosci jakie ma do mnie WOALKA.
Zycze powodzenia i tworzenia wspanialosci frywolitkowych.
magnolia - Wto 06 Sty, 2009 10:50
_ulcia, sliczne platankowe gwiazdeczki i ogromne za wytrwalosc i cierpliwosc przy ich plataniu
alienor - Wto 06 Sty, 2009 11:03
jak ladnie i jak szybko opanoaalas ta sztuke
_ulcia - Pon 12 Sty, 2009 12:19
Buziorki kochane koleżanki za mobilizowanie mnie do dalszego supłania
Nula trzymam kciuki, jestem pewna że kiedyś w najbliższej przyszłości znajdziemy kogoś kto już zna tę technikę i nam troszkę pomoże
A ostatnio wysupłałam coś takiego, to w dalszym ciągu w ramach ćwiczeń
i takie zawieszki na choinkę zrobiłam 3 ale gdzieś je wcięło możliwe że spodobały się Oliwce
Wydaje mi się że ta biała nitka piroska jest troszkę za gruba, kupiłam sobie Aidę jest troszkę cieńsza zobaczę jak z niej będzie się robiło. Pozdrawiam wszystkie pozytywnie zakręcone forumki
woalka - Pon 12 Sty, 2009 12:34
Nic dziwnego, że spodobały się Oliwce - mnie też bardzo się podobają
Patrzę na Twoje kwiatuszki i jestem pod wrażniem jak szybciutko się wprawiasz.
Co do nici - próbowałam Ariadnę 10, Aidę 10 i 20.
Jak dla mnie z w/w najlepsza jest standardowa Aida 10.
Sama jestem początkująca i mam małą wprawę, więc Aida 20 jest póki co za cienka - trudniej mi zapanować nad równymi słupkami i pikotkami.
Najtrudniej robiło mi się z Ariadny - nić jest jakby fabrycznie nieco luźniej skręcona, przez co bardziej skręca się podczas robótki i trzeba ją częściej odkręcać. W efekcie było mi też trudniej dbać o równe słupki i pikotki. Teraz czeka na lepsze czasy, aż będę miała większą wprawę i rodzaj nici będzie sprawą drugorzędną
Pozdrowienia!
woalka
reni - Pon 12 Sty, 2009 19:06
| _ulcia napisał/a: | | wysupłałam coś takiego, to w dalszym ciągu w ramach ćwiczeń |
pięknie ci wychodzą te ćwiczenia
Lolek7825 - Wto 13 Sty, 2009 00:03
no no no co raz lepiej!!! kolejna frywolka nam do grona zaawansownych dołączyła. cudeńka
|
|
|