To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Pogaduchy - BIO CLA-znacie to???????

gabunia66 - Pią 16 Sty, 2009 15:08
Temat postu: BIO CLA-znacie to???????
Witajcie dziewczyny.
Chciałam zapytac,czy któraś z Was używała już tak szeroko obecnie reklamowanego środka odchudzającego BIO CLA.Widziałam go w aptece,jest to dośc droga sprawa,bo jedno opakowanie -90 kapsułek kosztuje ponad 40 zł,i postanowiłam zapytac ,czy może wiadomo Wam coś o jego skuteczności,czy to kolejne, rozreklamowane i niewiele warte "cudo".

dosiak - Pią 16 Sty, 2009 21:15

No więc bardzo długo ,stosowałam clarinol 1000 i bio cla z zieloną herbatą,no i mogę Ci powiedzieć że schudłam tylko około 1-1,5kg,na mnie jakoś nie specjalnie działały...pomimo codziennych ćwiczeń na steperze i odmawianiu sobie jedzenia!ale znalazłam w necie stronkę z dietą strukturalną i jestem zachwycona,jestem na tej diecie od 10 listopada 2008r.i schudłam już 6,5kg.dieta jest bardzo prosta i nie trudna w utrzymaniu gdyż polega na jedzeniu a nie głodowaniu ,opiera się głównie na przyspieszeniu przemiany materii a co za tym idzie kilogramy spadają same!Pije się tam koktajle które sama przyrządzasz z owoców i mleka sojowego,jest cała lista produktów które można jeść,no i odchudzająca książka kucharska która kosztuje 39zł. tylko.Zakupiłam ją i cały plan diety układałam sama według tej książki...na początku pierwszy tydzień było mi trochę trudno bo czułam głód,ale się zaparłam i wytrzymałam,później już głodu nie czujesz..a do tego poprawiła mi się cera i włosy przestały mi wypadać,i siły mam jakoś więcej!!!naprawdę polecam sprawdź sama!
http://www.drbardadyn.com/dieta/

szajka - Sob 17 Sty, 2009 10:04

szkoda kasy na te "suplementy"
one z reguly działają... ale w ten sposob ze chudniesz nie DZIĘKI nim tylko POMIMO ich stosowania
Kazdy z nich ma napisane ze "w połączeniu z dietą i cwiczeniami" a jak stosujesz jakas diete i cwiczenia to i tak chudniesz i tak, te prochy nic nie pomagają. wiec nie marnuj kasy

ja stosuje tzw diete MŻ - mniej żrec

robie brzuszki, mam steper, hulahop i z tego jestem zadowolona. przez rok trohe zmienilam nawyki, mialam pare miesiecy przerwy ale i tak zgubilam 11kg... i bez zadnych prochow

jesli masz brzuszek ktory chcesz zgubic to wydaj tą kase na Hulahop, nawet zwykle z marketu (tylko srednica min 90cm) dosyp ryzu i kręc.... ja na hula w pierwszy miesiac 6cm z talii i z oponki zrzucilam

igawroc - Sob 17 Sty, 2009 13:48

Na mnie żadne "rewelacje" odchudzające nie podziałały tak jak odstawienie jednej rzeczy z żywności - mleka. Mój organizm po prostu go nie tolerował, każdy może reagować na coś innego.
Po odstawieniu mleka schudłam ponad 15 kg w 4-5 miesięcy wesoło mi dlatego warto popróbować tydzień nie jeść tego, tydzień tamtego. Nie odstawiać wszystkiego na raz, nie szukać jakiejś diety cud bo takich nie ma.
Trzymam kciuki Smile

szajka - Sob 17 Sty, 2009 14:06

iga, ale wogole odstawilas? nie pijesz mleka? nie jesz rzeczy ktore je zawierają?
czy poprostu ograniczylas do minimum?
ja mam skaze bniałkową od dziecka i ogolnei tez mleka za dobrze nie toleruje ale poki są to rozsądne ilosci to nic sie nie dzieje

mnie biale pieczywo i fastfoody zabijają.... odrazu mi brzuch wywala
ale chlebek zaczelam jesc ciemny i tez kupuje cieply swiezy wiec jest pycha

igawroc - Sob 17 Sty, 2009 14:47

Ograniczyłam do minimum, tylko w kawie Very Happy
tzn teraz sobie folguję bo jestem w ciąży i jak mam ochotę na zupkę mleczną to jem Very Happy tylko rozcieńczam wtedy mleko pół na pół Smile

igawroc - Sob 17 Sty, 2009 14:47

z wodą oczywiście Razz
szajka - Nie 18 Sty, 2009 17:08

wlasnie dzis w SuperLiniii przeczytalam wywiad z p.Lucyną Malec i ona tez w diecie zrezygnowala z mleka zupelnie. niesamowite to jest dla mnie. ja niby za mlekiem nie przepadam ale czasem lubie z platkami, czy jogurty czy cos.... nie zrezygnowala bym zupelnie Smile
gabunia66 - Nie 18 Sty, 2009 20:29

Dziękuję Wam za wszystkie opinie.Sama też jestem bardzo sceptycznie nastawiona do wszelkiego typu cudownych środków odchudzających,bo wiem ,ż epo prostu cudów nie ma.A jeśi chodzi o mleko,to pije go tyle,co do kawy,a samego nie lubię zupełnie już od dzieciństwa.
Dosiak,dziękuję też za stronkę na temat diety struktyralnej,już przeczytałam cos niecoś i będę czytac dalej ,bo jest to bardzo ciekawe,i z tego co czytam ,skuteczne.
Byc może spróbuję....żebym tylko jeszcze miałą dośc silnej woli,a włąśnie z tym u mnie największy problem.

dosiak - Nie 18 Sty, 2009 20:36

Brak silnej woli to główny problem wszystkich odchudzających się!!!!mój też wesoło mi ale na tej diecie nie jest bardzo trudno...a nawet jak trochę zgrzeszę to w następnym dniu wracam do dietki i nic się dzieje!Pozdrawiam i życzę powodzenia i silnej woli w wierze że sie uda!!!!
Poranna - Nie 18 Sty, 2009 23:13

szajka, powiesz coś więcej o tym kręceniu kółkiem?
szajka - Pon 19 Sty, 2009 10:20

Poranna wystarczy zwykle hula hop ze sklepu lub marketu, bo te w sklepach sportowych mają zawyzone ceny. Tylko srednica musi byc min 85-90cm bo mniejszym sie poprostu nie da krecic. im wieksze tym łatwiej. Otwieramy takie kółeczko i wsypujemy suchy ryż 1-2 woreczki, sypiemy jak najbardziej do pełna. zaklejamy kółeczko i kręcimy, albo uczymy się kręcic. Jesli umiemy krecic to zaczynac od 10 min dziennie, potem dojdziecie spokojnie do 30-50 min. przed jakims filmem serialem zeby sie nie nudziło, w rączki mozna wziac półlitrowe butelki wody albo ciezarki jak ktos ma i pomachac lapkami, ale to juz jak sie "wkręcimy" Smile
Jesli sie zapomniało jak sei kreci to zupelnie nie szkodzi, schylanie sie po kółko to też jest cwiczenie i to bardzo dobre. a po kilku dniach napewno sie nauczycie.

w pierwszy miesiac nauki krecenia i krecenia zgubilam 6cm w talii i 6cm w oponce
jesli kreci sie systematycznie sumiennie min 30 min dziennie to 1cm tygodniowo leci.

jak ktos ma wiecej kaski i jest bardziej odporny to mozna kupic na all to hulahop z masażerami, ale zaczac od malej wagi bo ja sobie kupilam 1.25kg 110cm srednicy, czyli takie dla zaawansowanych (one sa opisane w aukcjach) i przyznam ze lezy teraz w kącie, bo okropnie te "masażery" posiniaczyly mi boki no i nie bylam na poczatku w stanie krecic dluzej nic 10sekund.... teraz niby moge, bo juz sie uodpornilam, ale jakos nie mam juz z tego frajdy jak to bylo ze zwyklym kółkiem.

Jak moje szwagierki zobaczyly to potem mi tylko tesciowa powidziala ze sie kurzyło jak leciały do kompa zamawiac swoje kółka hehehehehehe..... nawet sie nie przyznały że kręcą ... jak mi tesciowa powiedziala po cichaczu to myslalam ze zdechne ze smiechu

Poranna - Pon 19 Sty, 2009 11:29

szajka, dzięki! w dzieciństwie kręciłam jak głupia, wszędzie z tym kołem łaziłam - nawet do sklepu szłam kręcąc je, byłam po prostu beznadziejnym przypadkiem puknąć się dlatego teraz się zainteresowałam, muszę znów spróbować! Smile
swego czasu uwielbiałam też skakankę, też niezły sposób na schudnięcie jak ktoś ma dość miejsca w pokoju na machanie nią hahahihi hahahihi

szajka - Pon 19 Sty, 2009 12:16

skakanka TAK tylko cholernie stawy obciąża no i kondyche trzeba miec lepszą niz do biegania. ja nie dam rady na skakance, nie ta wydolnosc....
a takie hula to super... jak sie jeszcze dlugo kreci to przysiady mozna robic, obracac sie , ciezarki w rece, i naprawde fajnie czuc ze brzuch pracuje

Eve - Pon 19 Sty, 2009 13:11

Z doświadczenia (swojego i innych) mogę powiedzieć, że wystarczy kręcić codziennie po 15 minut i są już efekty Smile
szajka - Pon 19 Sty, 2009 14:19

ooo no i widzicie... .HulaHop działa cuda Smile
igawroc - Pon 19 Sty, 2009 17:50

Ja mam ciężkie drewniane, jakieś bardzo stare. Daje się we znaki ale też działa. Tylko że ja nie mam w domu miejsca na taki sport Sad
szajka - Pon 19 Sty, 2009 17:53

ooooo ale zazdroszcze, bardzo ciezko takie drewniane dostac i kupe kasy kosztuje...
igawroc - Pon 19 Sty, 2009 17:55

Co z tego że mam... Very Happy Dostałam kiedyś po kimś a ktoś to miał po mamie czy po babci, nie pamiętam Razz
qrka - Sob 24 Sty, 2009 17:38

szajka myślisz,że takie 105 cm średnicy i 0,85 kg było by dobre?
obawiam się tych masażerów, ale nie znalazłam żadnego bez.
Wiosna idzie, czas się wziąć za siebie hahahihi hahahihi

kabyr - Sob 24 Sty, 2009 22:11

Qurka po co kupować na allegro.
W każdym zabawkarskim sklepie dostaniesz hula hop.

qrka - Sob 24 Sty, 2009 22:17

do zwykłego sklepu z zabawkami to ja muszę wyprawę robić , wolne brać
kabyr - Sob 24 Sty, 2009 22:29

No chyba że tak.
szajka - Sob 24 Sty, 2009 23:08

nie nie to nei do konca tak, w wiekszosci zabawkarskich kółka mają ok 60-70cm srednicy a to jest dla niemowlaka rozmiar raczej bo i dzieci mają problemy z kreceniem tym Smile

min 85-90 jest potrzebne. im wieksze tym lepsze, lepiej sie kręci i lepszy nacisk na tłuszczyk jest Smile

ja sie wczoraj przeprosilam z tym moim. 2x15 min pokrecilam i 5 min na biodrach i pośladkach mi sie udalo, ale zagryzalam wargi z bólu...... nie wiem czemu oni to nazywają kółkiem z masażerami, bo z masażem to nie ma nic wspólnego..... to bardziej jak biczowanie ! Smile

no ale czego sie nie robi zeby byc piękną Wink

Poranna - Sob 24 Sty, 2009 23:35

wklepałam sobie w googla 'hula hoop' i mi wyskoczyło kilka for, na których dziewczyny zachwalają działanie kółka ... po niedzieli przejdę się po zabawkowych i kupię zabawkę z lat dziecięcych hopla


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group