Chwalimy się - paloli przygoda z frywolitkami;)
palola - Nie 12 Kwi, 2009 19:46 Temat postu: paloli przygoda z frywolitkami;) witam wszystkich
postanowiłam w końcu pokazać rodzące się w bólach coś:D
od tego zaczynałam:
http://picasaweb.google.p...feat=directlink
potem przyszedł czas na paseczki (do moich bucików):
http://picasaweb.google.p...feat=directlink
zrobiłam je zwykłym polskim kordonkiem od ariadny.
bardzo bym prosiła o komentarze... to bardzo dla mnie ważne, Wy jesteście takie genialne w tym a ja dopiero zaczynam...
a teraz pracuję nad serwetką:
http://picasaweb.google.p...feat=directlink
i tu zaczynają się jakieś schody... otóż ja nie wiem czy ja jakaś dziwna jestem, ale z aidą nr 10 pracuj mi się źle... strasznie sztywna jest i wszystko, jak widać krzywe mi wychodzi...
zdecydowanie lepiej było z tym polskim kordonkiem, chociaż przy nawlekaniu koralików rozdzielały mi się nitki...jakoś tak wydaje mi się delikatniejszy i bardziej poddatny...
skrzacik - Wto 14 Kwi, 2009 17:35
bardzo interesujace poczatki! dobrze, ze nigdy nie odważylam sie pokazac moich pierwszych wypocin. usmialabys sie z nie jak 'norka'
strasznie mnie zaintrygowaly paseczki do butow, zdradzisz szczegoly?
jesli chodzi o nici, to jednak jest to bardzo indywidualna sprawa.przypuszczam, ze masz tendencje do scislego wiazania slupkow dlatego aida jest dla ciebie za 'twarda'.
tak naprawde z czasem bedziesz potrafila frywolic ze wszystkiego i nic nie bedzie ci sprawiac problemow. wiec nie przejmuj sie niczym i pokazuj nam swoje dziela.
palola - Wto 14 Kwi, 2009 19:36
jeśli chodzi o paseczki do butów to jak je tylko przyszyje to zrobię zdjęcie i wszystko będzie jasne; do aidy jednak się przekonałam:)
a to moje dzisiejsze "dzieło": http://picasaweb.google.p...feat=directlink
pierwsze w życiu kolczyki! oczywiście dopiero po skończeniu uświadomiłam sobie, że gdybym puściła trzecią nitkę od kłębka to byłyby sztywniejsze...
frywolitek uczyłam się z książki i tak się zastanawiam czy jej nie zeskanować i nie zamieścić na forum, chociaż z drugiej strony tu już jest tyyyyle informacji:)
makneta - Wto 14 Kwi, 2009 22:59
Może książkę po prostu wrzuć na picasę jeśli możesz.
Początki bardzo fajne
woalka - Śro 15 Kwi, 2009 09:49
palola, trzymam oba kciuki za Twoje postępy.
Po obejrzeniu pierwszych prac jestem pod wrażeniem.
No i oczywiście z utęsknieniem czekam na kolejne fotki.
Niezwykle dobrze rokujesz
Ciekawe co będziemy oglądać za rok...
palola - Śro 15 Kwi, 2009 09:59
postaram się wrzucić jak najszybciej;) bardzo dziękuję za ciepłe słowa, to naprawdę budujące:)
skrzacik - Śro 15 Kwi, 2009 15:37
| palola napisał/a: | jeśli chodzi o paseczki do butów to jak je tylko przyszyje to zrobię zdjęcie i wszystko będzie jasne; do aidy jednak się przekonałam:)
a to moje dzisiejsze "dzieło": http://picasaweb.google.p...feat=directlink
pierwsze w życiu kolczyki! oczywiście dopiero po skończeniu uświadomiłam sobie, że gdybym puściła trzecią nitkę od kłębka to byłyby sztywniejsze... |
a jednak sama przyznalas, ze polski kordonek za mieciutki. z aidy nic juz bys nie musiala robic, a tak polecam luge nierozcienczona (gotowy krochmal) lub zrobienie staroswieckiego krochmalu z maki ziemniaczanej. zanurzyc kolczyki, potrzymac niech nasiakna poczym upiac np. na korkowej podkladce szpilkami(tak jak sie przypina okazy motyli) i niech wyschna. wten sposob uzyskasz pozadanych efekt. dodatkowo po wyschnieciu mozesz delikatnie wyprasowac, uwazajac na koraliki. po pierwsze dlatego zeby ich nie uszkodzic, po drugie dlatego, zeby nie uszkodzic plyty prasujacej zelazka.
butkow jestem ciekawa okrutnie bo mnie tez cos zaczyna lazic po glowie w tej sprawie )))
Ewcia101 - Śro 15 Kwi, 2009 18:24
Początki fantastyczne. Po prostu . Z paseczkami do butów jestem zachwycona i zaintrygowana... Więc powtórzę za moimi przedmówczyniami: pokazuj efekty, pokazuj szybciutko
palola - Śro 15 Kwi, 2009 20:16
| skrzacik napisał/a: | | a jednak sama przyznalas, ze polski kordonek za mieciutki. |
kolczyki są robione aidą, tylko, że między koralikami jest przejście i zamiana nitki roboczej na tworzącą -po to żeby zrobić łuczek w drugą stronę tylko, że własnie powinna być jeszcze jedna nitka od kordonka, która zawsze idzie z nicią tworzącą a ja tego nie zrobiłam i właśnie dlatego w tym miejscu są mniej sztywne. ale fakt, jak się trochę z aidą popracuje to się człowiek przyzwyczaja -przynajmniej ja się przyzwyczaiłam.
co do krochmalu czy ługi to się trochę boję o koralilki... nie zniszczą się?
oto i buciki:) po prostu bardzo je lubię a zrobiły się za luźne a nie chciałam wszywać zwykłej gumki żeby ich nie gubić jak idę... a teraz czuję się jakbym popełniła profanację wszywając frywolitki do butów
http://picasaweb.google.p...feat=directlink
jeszcze raz dziękuję za wszystkie życzliwe słowa:)
Ewcia101 - Śro 15 Kwi, 2009 22:19
Pomysłowe, oj pomysłowe. A efekt - wspaniały
woalka - Czw 16 Kwi, 2009 09:48
Profanację?
Butki nabrały nowego charakteru.
Wg mnie znacznie zyskały na atrakcyjności
Gratuluję efektu!
skrzacik - Czw 16 Kwi, 2009 14:11
| palola napisał/a: |
co do krochmalu czy ługi to się trochę boję o koralilki... nie zniszczą się? |
absolutnie nie. zwlaszcza domowy krochmal im nie zaszkodzi byle nie wkladac do goracego. najlepiej o temp. pokojowej i wszystko bedzie ok.
predzej zaszkodzisz im zelazkiem. dlatego lepiej mokre upiac szpilkami i niech schnie samo.
| palola napisał/a: | oto i buciki:) po prostu bardzo je lubię a zrobiły się za luźne a nie chciałam wszywać zwykłej gumki żeby ich nie gubić jak idę... a teraz czuję się jakbym popełniła profanację wszywając frywolitki do butów
http://picasaweb.google.p...feat=directlink
jeszcze raz dziękuję za wszystkie życzliwe słowa:) |
buciki sa bomba! pomysl jest genialny!
Poranna - Czw 16 Kwi, 2009 18:08
świetny pomysł z butami!
alienor - Czw 16 Kwi, 2009 19:16
Buty ze zwykłych stały sie niezwykle , za pomysł
basiaaa - Czw 16 Kwi, 2009 19:59
Pomysł fantastyczny.
palola - Czw 16 Kwi, 2009 21:33
serdecznie dziękuję za uznanie bardzo to cieszy, że się pomysł podoba
palola - Nie 19 Kwi, 2009 14:04
oto link do książki, z której się uczyłam:
http://odsiebie.com/pokaz/2287900---60ff.html
przepraszam, że nie wrzucam na picassę tylko podaję link do ściągnięcia...
dla ułatwienia tutaj jest spis treści tej książki:
http://www.readme.pl/x_C_I__P_10910-110004.html
a Krakusom dodatkowo zdradzę, że książka jest dostępna do wypożyczenia w wojewódzkiej bibliotece publicznej, w wypożyczalni głównej, a dziale sztuka:) mają 3 egzemplarze:)
i jeszcze dodam zdjęcie małej dzisiejszej dłubaninki...
http://picasaweb.google.p...feat=directlink
bardzo dziękuję za rady związane z krochmaleniem. koniecznie muszę się za to zabrać.
woalka - Nie 19 Kwi, 2009 21:15
palola, wierzyć się nie chce, że Twoja przygoda z frywolitkami nie jest długa.
W krakowiankach chyba jakaś szczególna krew płynie z darem do zręczności w rękodziele
woalka
skrzacik - Pon 20 Kwi, 2009 16:41
| woalka napisał/a: | palola, wierzyć się nie chce, że Twoja przygoda z frywolitkami nie jest długa.
W krakowiankach chyba jakaś szczególna krew płynie z darem do zręczności w rękodziele
woalka |
uffff zaczerwienilam sie po przeczytaniu zdania o krakowiankach ))
smoczyca z jamy
skrzacik - Pon 20 Kwi, 2009 16:44
bardzo udana bransoleta, i rowniotkie slupeczki! brawo!!!
anetace - Wto 21 Kwi, 2009 08:38
Faktycznie imponujące rezultaty.Dodam,iż nad morzem jest równie silna grupa zdolnych maranciaków.
makneta - Wto 21 Kwi, 2009 09:21
Paola, bransoletka śliczna. A za książkę bardzo dziękuję. Tylko muszę sobie dokładnie przejrzeć.
skrzacik - Wto 21 Kwi, 2009 14:41
| anetace napisał/a: | | Faktycznie imponujące rezultaty.Dodam,iż nad morzem jest równie silna grupa zdolnych maranciaków. |
hihihihi, mysle, ze w kazdym zakatku kraju sa silne ogniska frywolitkowe bo sie ta zaraza dosc skutecznie szerzy do czego wszyscy na forum sie przykladamy
palola - Wto 21 Kwi, 2009 19:32
dziękuję za ciepłe słowa:* dodają mi odwagi:) a z frywolitkami to się zaczęło jakoś tam z półtorej miesiąca temu:D przez przypadek trafiłam na książkę w bibliotece a dopiero później odkryłam forum:D i muszę przyznać, że jeżeli chodzi o ilość informacji to książka nijak nie może się z nim równać;)
karmelek - Wto 21 Kwi, 2009 20:01
palola śliczne są Twoje frywolitki bardzo mi się podoba czerwona bransoletka
skrzacik napisała:
| Cytat: | | mysle, ze w kazdym zakatku kraju sa silne ogniska frywolitkowe, bo się ta zaraza dosc skutecznie szerzy |
hihi... prawda
Dlatego miałam niezły ubaw, gdy zaproszona pani w TVP 1 pokazywała frywolitki i twierdziła, że w Polsce tylko KILKA osób potrafi wykonać koronkę frywolitkową
|
|
|