To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Galerie prac użytkowników forum - Wszystkiego potrochu pchelki

pchelka831 - Pią 10 Lip, 2009 14:52
Temat postu: Wszystkiego potrochu pchelki
No to zaczynam pokazywać w sieci swoje wypociny. Chwilowo skromnie bo tylko znalazłam 2 zdjęcia i na dodatek mam problem z komputerem. http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,pchelka831.html
Wieczorem coś więcej napiszę i może jakieś nowe zdjęcia wstawię.

makneta - Pią 10 Lip, 2009 20:47

Super szaliczek zrobiłaś swojej malutkiej i czapeczka widzę też fajna, a twój kaszkiet na piątkę. Pokazuj swoje prace, pokazuj.
pchelka831 - Pią 10 Lip, 2009 21:58

Dziękuję bardzo za pochwały. No to teraz napiszę coś o moim robótkowaniu. Szydełkiem machać nauczyła mnie babcia, a mama na drutach i szycia na maszynie, było to dość dawno temu ,bo to już ponad 15 lat. Chyba coś mam z tymi czapkami i szalikami, bo pierwszą rzeczą zrobioną na szydełku była czapka dla kota Smile, a na drutach komplet opaska i szalik dla lalki. A teraz dla mojego maleństwa robię różne czapcie i kapelutki , mama wymyśla, a córa i tak nie chce nosić. Później była kilkuletnia przerwa, a potem były długie jazdy pociągiem i autobusem na studia i do domu i trzeba było coś robić przez te 3- 4 godziny w środkach lokomocji i z powrotem zaczęłam coś robić na szydełku(oczywiście czapki i szaliki bo w sklepach nic mi nie pasowało). Jeszcze później córcia mi się urodziła ,nocny marek i coś trzeba było robić pilnując ją aż zaśnie.
W tej chwili szydełkuję ,przeważnie ubrania ale jakieś serwetki też robię, zaczynam se przypominać "szycie" na drutach(tak mówił mój brat jak był młodszy i mnie widział z drutami), co do maszyny muszę zmusić tatka aby zawiózł do naprawy maminego Łucznika , bo po brata eksperymentach potrzebuje naprawy, no i zaczynam przygodę z ręcznym szyciem strojów historycznych(średniowiecznych) dla mojego męża.
Robótki ręczne mnie uspokajają , odprężają, dzięki nim wyciszam się, lepsze są niż melisa.

makneta - Sob 11 Lip, 2009 00:23

pchelka831 napisał/a:

Robótki ręczne mnie uspokajają , odprężają, dzięki nim wyciszam się, lepsze są niż melisa.


To tak jak mnie cmoknięcie

Makarbella - Sob 11 Lip, 2009 04:43

pchelka831 napisał/a:
zaczynam przygodę z ręcznym szyciem strojów historycznych(średniowiecznych) dla mojego męża.


Skrobniesz coś więcej o tym? Bo raczej małż nie do pracy w takich ciuszkach?
A szaliczek wyjątkowo efektowny i Maleństwo weń przyodziane prześliczne!

pchelka831 - Sob 11 Lip, 2009 11:40

Maleństwo przyodziane w kombinezon jeszcze po tatusiu ,więc nie wiem czy efektownie raczej bardzo oszczędnie. Szaliczek to słynne Boa w wersji mini, a czapcia to wariacja kaszkietowa.
A jeśli chodzi o ręczne szycie to jak najbardziej strój do pracy, mąż należy do Bractwa Rycerskiego i czasem mają zlecenia na płatne pokazy, z których kasa idzie na wyposażenie i stroje .
Tu są zdjęcia właśnie z pokazu http://www.biala24.pl/?id=fotorelacja//138 niestety mojego małża nie było na pokazie.

te_sia - Sob 11 Lip, 2009 20:31

pchelka do jakiego bractwa nalezy Twoj luby
pchelka831 - Sob 11 Lip, 2009 22:05

W Białej Podlaskiej i kiedyś w Siedlcach
Makarbella - Nie 12 Lip, 2009 13:32

To prosimy o zdjęcia takich męskich kiecek Smile Chętnie poszerzymy horyzonty!
pchelka831 - Nie 12 Lip, 2009 17:15

Najpierw planuje bieliznę, przynajmniej mam nadzieję się wyrobić do połowy sierpnia na Turniej w Liwie. Oni noszą takie śmieszne gacie a'la reformy.
te_sia - Nie 12 Lip, 2009 19:17

Moj syn tez ,jak ja to mowie bawi sie w rycerza,a ja tez szylam ciuchy ,gacie faktycznie sa smieszne ale jakos nie nalega a ja za bardzo sie nie pale. przyszywke szyla znajoma -krawcowa
pchelka831 - Nie 12 Lip, 2009 21:25

Przeszywkę mamy zamówioną u znajomego rycerza, a ten strój cywilny to miał być na święta jako prezent ,ale jakoś nie mogę się przybrać. Najlepszy jest mój brat śmieje się że ja robię na drutach a mąż z drutu(kolczugę i czepiec).
Makarbella - Pon 13 Lip, 2009 12:39

pchelka831 napisał/a:
Najpierw planuje bieliznę, przynajmniej mam nadzieję się wyrobić do połowy sierpnia na Turniej w Liwie. Oni noszą takie śmieszne gacie a'la reformy.


Takie pantalony jakby? Tak się zastanawiam hmm czy takie gatki to nie podpada pod sex-bieliznę, mogłabyś biznes na tym ukręcić, hihihi daję nogę

gabis - Śro 15 Lip, 2009 15:40

pchelka831, brawo brawo brawo
Świetne hobby!!!

pchelka831 - Sob 08 Sie, 2009 23:55

Przepraszam za tak długą ciszę ale miałam problemy z komputerem. Wstawiam nowe zdjęcie http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1923791,2,1.html już nie nowej sukienki, zrobiona była ona półtora roku temu, niesamowicie dużo kordu Koral mi poszło, bo aż prawie 3 szpule, jakie szydełka to nie pamiętam ,ale na pewno między 2-3 mm, rozmiar 36/38. Na zdjęciu jest moja mama( brak pozwolenie na publikowanie lica). Bolerko to wariacja na temat Desikowego bolerka, prawie cała szpula Korala poszła na zrobienie jego, szydełko na pewno takie samo jak sukienka, rozmiar 38.
Anisa - Nie 09 Sie, 2009 10:38

Bardzo ładna sukienka i świetne bolerko brawo A ja się tylko przez ciekawość zapytam jak Ci się chodzi w sukience z tych nici, czy sukienka nie jest ciężka? Bo ja miałam raz do czynienia z tymi nićmi przy robieniu obrusu i od tamtej pory omijam te nici z daleka.
pchelka831 - Nie 09 Sie, 2009 11:38

Dzięki za pochwały:) .Ciężka jak diabli ,bo nie miałam podszewki i cały środek robiłam słupkami, ale nosi się w nieźle , mama moja natomiast narzeka że strasznie ciągnie ją w dół. W piątek widziałam nowe cieńsze wersje Koral 10 i 18 , Opal super są i wydaje mi się że będą lepsze na sukienki tylko niestety nie mają tyle kolorów co normalny Koral , same złote i srebrne.
Grażyna - Nie 09 Sie, 2009 12:00

Śliczna sukienka. brawo
te_sia - Nie 09 Sie, 2009 12:53

Super sukienka i bolerko ale sie nadziergalas brawo
Bożena- 2000 - Nie 09 Sie, 2009 18:49

brawo brawo brawo
iwonka - Pon 10 Sie, 2009 06:37

przepiękna sukienka i bolerko cool cool cool brawo brawo brawo
LidkaM - Pon 10 Sie, 2009 08:30

Super wyglądasz w nowych ciuszkach!!! cool
pchelka831 - Pon 10 Sie, 2009 10:21

Dzięki, dzięki czytając takie pochwały aż chce się lecieć po szydełko. W sukience to jest moja mamuśka, mamy to szczęście (a raczej nieszczęście bo ja z tą wagą i rozmiarem 36/38 uważam się za grubasa, całe życie rozmiar 34 ),że możemy wymieniać się niektórymi ubraniami. Teraz tobie dwie rzeczy jedna to bolerko drutowe dla siostry , a druga to niespodzianka na wymiankę.
bean - Pon 10 Sie, 2009 11:38

pchelka831, wspaniała sukienka cool brawo
gustavo_2008 - Pon 10 Sie, 2009 11:52

pchelka831,super sukienka brawo brawo brawo


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group