I inne zwierzaczki - przyjaciel moich kotów
dom_Klary - Śro 26 Sie, 2009 10:52 Temat postu: przyjaciel moich kotów
Prawda, że pięęęęęęęęęęęęęęęęęęęeeeekny?
Nazywam się "Hunter" i jestem rozpieszczany... , oj, jak mi dobrze... , a będzie jeszcze lepiej!
Paddington - Śro 26 Sie, 2009 13:05
no pięęęęęęęęękny!
Ale czy aby na pewno jest to przyjaciel kotów? bo dla mojej kici to był by raczej obiad czy coś w tym rodzaju.
Z przykrością stwierdzam, że mój kot ma za przyjaciół ćmy, muszki, pająki... i wszystkie te przyjaźnie zawsze kończą się tak samo- zjedzeniem przez kota owego owada
A Twój pupil jest piękny!!!
Pozdrawiam
Madzia - Śro 26 Sie, 2009 17:33
Nie ma futerka, ale piękny jest!
dom_Klary - Śro 26 Sie, 2009 19:09
Kotki by go nie spałaszowały, bo Hunterek jest spory i ogonkiem może dmuchnąć, trzeba więc z nim w przyjaźni, ba inaczej... , oj , ząbki ostre... .
pozdrawiam
donka66 - Czw 27 Sie, 2009 10:13
Piękny, i jak mu dobrze na tym słoneczku
Baś - Czw 27 Sie, 2009 12:08
No piękny .....ale , ja mam hmmm...wybacz wstręt , do tych stworków , głupie jestem , ale nic na to nie poradzę , to jak odruch..
gosias - Czw 27 Sie, 2009 20:59
Jest piękny ale.... wolę koty
Anonymous - Pią 28 Sie, 2009 08:59
Jaki fajny-uwielbiam takie stworki-trzymasz go na "wolności"?
dom_Klary - Pią 28 Sie, 2009 10:45
To zdjęcie robiłam, jak Hunterem miął 6 tygodni.Teraz ma 2 miesiące i już jest spory.Na wolności biega na krzywych nóżkach i pilnuje się kotów, są jak by jego opiekunami.Na początku Hunter w terrarium był tylko kocią telewizją, teraz są przyjaciółmi. Najfajniejsze jest to, że bestia jest niesamowicie inteligentna, przyzwyczaja się do ludzi, reaguje jak kot. Śmieszna i bardzo kochana,
Pozdrawiam serdecznie i... , całuski od Hunterka
Paddington - Pią 28 Sie, 2009 11:46
Ciekawe co powiesz jak zacznie miauczeć i przyniesie w pysku myszkę
Bo z tego co piszesz to on w swojej mentalności czuje się bardziej kotem niż jaszczurką
hehe
Pozdrawiam
gosias - Pią 28 Sie, 2009 14:26
| Paddington napisał/a: | Ciekawe co powiesz jak zacznie miauczeć i przyniesie w pysku myszkę
Bo z tego co piszesz to on w swojej mentalności czuje się bardziej kotem niż jaszczurką
hehe
Pozdrawiam |
|
|
|