Zdrowie - kwtnąca apteka
bjanna - Wto 01 Cze, 2010 13:34 Temat postu: kwtnąca apteka mimo deszczu jak co roku o tej porze kwitną łąki, więc nadszedł czas przygotować zapasy syropów i suszu z łąk
ja zaczęłam od syropu z mleczy, albo jak kto woli z maja, albo z mniszka lekarskiego, nazewnictwo nie jest ważne, ważne jest działanie a działa skutecznie w przypadku infekcji, łyżkę dwa razy dziennie ; można też podawać dzieciom do herbaty
syrop robi się szybko, smakuje jak miodek, kolorem też miód przypomina, dzieci chętnie go piją, więc polecam, bo jeszcze można go znaleźć
a robi się go tak:
250 - 300 kwiatków
1 kg cukru
1 l wody
2 cytryny
gotować przez 5 minut na bardzo słabym ogniu, odcedzić, dodać cukier i cytrynę pokrojoną w plastry
gotować na małym ogniu do odparowania, a prościej, aż sklarują się cytryny, a syrop zmieni kolor na kolor miodu
robię też syrop z kwiatu czarnego bzu:
35 baldaszków kwiatowych
zalać wystudzonym syropem z 2kg cukru i 1,5 l wody z dodatkiem 3-4 łyżeczek kwasku cytrynowego
na wierzchu ułożyć pokrojone w plastry 2 cytryny
po 48 godz odcedzić i doprowadzić prawie do wrzenia,
przelać do słoików
bjanna - Śro 02 Cze, 2010 07:44
teraz coś o suszu:
sporo czasu do zbioru kwiatu w celu suszenia jest, ale piszę za pamięci
otóż ja zbieram 2 rodzaje;
1 - płatki słonecznika, ponieważ są bardzo przydatne w biegunkach, a wystarczy ich niewiele, bo zaparzam 3 łatki na pół szklanki wody, efekt szybki, można stosować nawet dla małych dzieci
2 - kobylak, ale to nazwa chyba regionalna, a nie wiem jak się nazywa poprawnie, rośnie na łąkach, wygląda jak chwast, jest wysokie....nie wiem jak to opisać, żeby było wiadomo o co chodzi, może poczekam do czasu zbioru, zrobię zdjęcie i pokarzę, a zbiera się to cudo pod koniec września do października, a rewelacyjnie działa na brzucha bolenie
zbieram te cuda natury co roku już od wielu lat i polecam wszystkim mającym problemy brzuszne i jelitowe, przetrenowałam na mojej alergicznej córci i teraz na moim wnusiu
Anonymous - Wto 15 Cze, 2010 06:59
Ja suszu nie robię ale za to robię syrop-miód z mlecza,syrop z kwiatów czarnego bzu i jesienią sok z owoców czarnego bzu-polecam bo naprawdę działa zdrowotnie i jest smaczne.
Robię troszkę inaczej a przepis mam stąd
http://www.smaczny.pl/for...w-czarnego-bzu/
bjanna - Wto 15 Cze, 2010 07:16
basga, proporcje widać są podobne, które lepsze nie wiem ja z mojego przepisu robię ponad 20 lat i jest skuteczny, więc nie będę zmieniać
Anonymous - Sob 30 Cze, 2018 09:19
Robię susz z kwitnącej lipy,czerwonej koniczyny,płatków nagietka,krwawnika,kwiatów czarnego bzu.Nasuszyłam też liści orzecha włoskiego i robi się nalewka z zielonych,młodych orzechów-jedna wytrawna a druga ze skórką pomarańczową,gożdzikami i cukrem.Jeszcze olej marchewkowy nastawiony i maceruje się zerwane ziele żywokostu .
|
|
|