Wiara - Proszę o modlitwę...
iwi - Pią 11 Cze, 2010 11:05 Temat postu: Proszę o modlitwę... Chciałabym Was prosić o modlitwę. O zdrowie... Właściwie o cud...
Za moją teściową Stefanię.
Niecałe trzy tygodnie temu dowiedziała się, że ma nowotwór złośliwy.
Dziś miała mieć operację, ale lekarze w szpitalu odwołali -nie podjęli się. Robią badania...
Wyniki nie są dobre...
W przyszłym tygodniu mają ją przyjąć do Gliwic...
Dlatego proszę Was o modlitwę o cud wyzdrowienia dla Niej.
Bernadka - Pią 11 Cze, 2010 11:48
będę się modlić bo wiele osób z forum modliło się za mojego tatusia . W jego przypadku na leczenie było za późno ale Bóg dał że nie cierpiał długo. Mocno cię ściskam i rozumiem przez co teraz przechodzisz trzymaj się mocno
asia0407 - Pią 11 Cze, 2010 16:11
iwi będę się modlić za teściową, , bądź dobrej myśli, napewno będzie dobrze trzymaj się cieplutko
maranta - Pią 11 Cze, 2010 16:22
Iwi, ja również będę pamiętała w modlitwie- życzę dużo sił
bjanna - Pią 11 Cze, 2010 17:28
i przyłączam się z modlitwą
guzanna - Pią 11 Cze, 2010 17:48
... i moja też... i wytrwałości w walce z cierpieniem dla Twojej rodziny.
milamirka - Pią 11 Cze, 2010 21:54
Dolaczam sie do modlitwy za tesciowa, Kolezanko trzymaj sie bedzie dobrze
joanna76 - Pią 11 Cze, 2010 23:32
ja takze dolanczam sie do modlitw
barburka - Sob 12 Cze, 2010 18:20
[b]iwi[/ Będę pamiętała o modlitwie. Obejrzałam Twoje piękne frywolitki, niestety sama nie potrafię ale może kiedyś się nauczę. Obecnie bardzo lubię szydełko.
halszka - Sob 12 Cze, 2010 21:26
iwi - jestem z tobą , a Stefanii podaję dłoń - od wszystkich marantowiczanek - niech mocno ją złapie ....
Bratek - Nie 13 Cze, 2010 14:02
Tez będę się modlić.Pozdrawiam
dom_Klary - Pon 14 Cze, 2010 08:05
Jestem z Tobą... , , trzymaj się, musi być dobrze...
7Kasiulek7 - Pon 14 Cze, 2010 13:21
Też się pomodlę... Wiem jak wiele daje takie zbiorowe błaganie Boga...
iwi - Pon 14 Cze, 2010 19:34
Dziękuję Wam bardzo.
Pamiętajcie proszę, o teściowej mojej w swoich modlitwach.
Pomódlcie się może jeszcze o to (jeśli mogę o to prosić Was),
by Ona sama chciała walczyć z chorobą,
bo ostatnio zauważyłam, że zaczyna się poddawać
Ja wierzę, że będzie dobrze, ale i Ona też musi wierzyć...
iwi - Czw 24 Cze, 2010 20:46
Dziękuję, Wasze modlitwy pomagają.
Teściowa nabrała chęci do życia, zaczęła więcej jeść...
Ale dziś szwgierka odebrała wyniki z tomografii komputerowej mamy
i niestety jest bardzo źle Nie chcemy jej martwić.
Niech ten tydzień będzie miała jeszcze spokojny
(w przyszłym tygodniu ma wizytę u specjalisty).
Pomódlcie się ze mną o cud...
Bernadka - Pią 25 Cze, 2010 13:25
będę mocno myśleć o Tobie i Twojej Teściowej może zdarzy się cud
irenka10 - Sob 26 Cze, 2010 09:40
Będe się modlić może zdarzy się cud
katasza - Śro 04 Sie, 2010 16:28
dziś ja staje przed Wami i proszę was o modlitwę dla mojego szwagra.
w sobotę 17 lipca miał miejsce nieszczęśliwy wypadek. Rysiek został przygnieciony przez ciągnik. od razu wzięto go do szpitala klinicznego w Krakowie. po operacji wycięcia śledziony i płuca wszystko szło dobrze, aż do dziś. Mąż był dziś u niego rozmawiał z p doktor i okazało się, że na nerkach robią się krwiaki. myślą o ponownej operacji. cały czas szwagier pozostaje w śpiączce. jest gorzej.
Dlatego proszę o modlitwę za niego i za moich teściów bo kilkanaście lat temu stracili już jednego syna w tragicznym wypadku i nie chcę by przechodzili tego ponowny raz.
http://limanowa.in/wydarzenia,2108.html
http://limanowa.in/wydarzenia,2129.html
dom_Klary - Śro 04 Sie, 2010 16:35
Katasza, jestem z Tobą... będzie dobrze, pomodlę się
, buziaki
7Kasiulek7 - Śro 04 Sie, 2010 16:39
Pomodlę się...
joana - Śro 04 Sie, 2010 16:49
iwi, Pomodlę sie na pewno. Ale, jeżeli teściowa jest w Gliwicach to jest w dobrych rękach. tam zjeżdżają chorzy z całej Polski.
katasza, o i Twoim szwagrze będę pamiętała w modlitwie.
Musicie myśleć pozytywnie, otaczać tych swoich najbliższych ciepłymi, dobrymi myślami.
iwi - Śro 04 Sie, 2010 19:19
Ja również się pomodlę.
I bardzo dziękuję za modlitwy za moja teściową. Modlitwa ma ogromną moc.
Jeśli chodzi o moją teściową, to jest już po operacji, podczas której wzięto tylko wycinki, ale
i w miarę dokładnie poznano nowotwór i faktyczny stopień zaawansowania.
Wg lekarza z którym rozmawiał mój mąż, to cud że teściowa jest w tak dobrej kondycji
przy tym co widział podczas tej operacji. Rana pooperacyjna pięknie się zagoiła.
Teraz teściowa jest w domu już po pierwszej chemii, którą całkiem dobrze zniosła.
Ma ich być 6. Potem badania i prawdopodobnie operacja, podczas której usuną raka
(po chemii ma się zmniejszyć na tyle, że będzie operacyjny).
Tylko z tym jedzeniem ma problemy, po prostu nie ma smaka na nic
bjanna - Śro 04 Sie, 2010 20:15
iwi, w dzisiejszych czasach są wieksze4 szanse na wyleczenie lub zaleczenie, więc bądźmy dobrej myśli cały czas jestem z Tobą
katasza, będę z Wami w modlitwie
ciężki czas przed Wami, ale wiem z własnego doświadczenia, że w Twoich stronach medycyna jest na wysokim poziomie
milamirka - Śro 04 Sie, 2010 20:43
Jestem z Wami dziewczyny trzymajcie sie bede sie takze modlila
Gośka - Czw 05 Sie, 2010 07:05
| iwi napisał/a: |
Tylko z tym jedzeniem ma problemy, po prostu nie ma smaka na nic  |
Po chemii jest to normalne. U mojej mamy też tak było. Trzymam kciuki.
|
|
|