Druty - Ceny wyrobow" drutowych"
guzanna - Śro 18 Sie, 2010 14:02 Temat postu: Ceny wyrobow" drutowych" Bardzo proszę o sugestie, ile można policzyć za wykonanie ażurem chusty-szala z cienkiego moheru(230m/5g x ok.2 motki). Zupełnie nie mam pojęcia, jak wycenić taką robotę, bo dotychczas robiłam szale dla bliskich i na prezenty.
Pyziulka - Śro 18 Sie, 2010 15:07
Z tego co się zorientowałam to ceny szali ażurowych (estońskich) są w granicach 120-180zł.
guzanna - Śro 18 Sie, 2010 23:26
Dzięki, Pyziulka
graza5111 - Nie 29 Sie, 2010 23:15
Tu też zajrzyj i porównaj:
http://www.artisaneuro.com/index.php?categoryID=4
AlicjaWanda - Pon 06 Gru, 2010 18:31
Jestem w szoku! To ja tyle roznych chust, szali, czapek i innych narobilam za frajer, a tu widze, ze mozna z tego miec niezly dochod! Ooooo! Moi kochani znajomi i rodzino! Koniec tego balu!
kabyr - Pon 06 Gru, 2010 18:50
| AlicjaWanda napisał/a: | | To ja tyle roznych chust, szali, czapek i innych narobilam za frajer, |
Pochwal się.
Gośka - Wto 07 Gru, 2010 07:34
| AlicjaWanda napisał/a: | | Jestem w szoku! To ja tyle roznych chust, szali, czapek i innych narobilam za frajer, a tu widze, ze mozna z tego miec niezly dochod! Ooooo! Moi kochani znajomi i rodzino! Koniec tego balu! |
No bo co to takiego usiąść i zrobić chustę? Pstryk i już!
iwona150 - Wto 07 Gru, 2010 13:24
własnie zaczełam swoją pierwszą chuste na zamówienie
jak mówicie ile mam powiedzieć? robie chuste C
anpar - Wto 07 Gru, 2010 15:34
Alicjo z tym dochodem to lekka przesada bo co prawda mozesz sobie zażyczyć odpowiednią cenę ale czy znajdziesz kupca za taką kwotę szczególnie w rodzinie? z doświadczenia wiem ze ciężka sprawa
Grażyna - Wto 18 Paź, 2011 16:30
No i tak - przez przypadek trafiłam na tę stronkę
http://www.bazaar.pl/bransoletki-32-2025.htm
i doznałam szoku. Ceny niesamowite. Kryształy Swarovskiego bogacą te bransolety, ale chyba cena przesadzona...
Awenturyn - Wto 18 Paź, 2011 16:34
jak dla mnie tez ceny lekko z kosmosu
ona_1 - Śro 30 Lis, 2011 21:10
Dziewczyny, podpowiedzcie proszę, ile mam wziąć za zrobienie skarpet ? ... choć w przybliżeniu
mrober - Pią 02 Gru, 2011 09:26
Policz ile godzin dziergasz i pomnóż przez stawkę godzinową tej osoby dla której dziergasz. Jak bliska znajoma,albo wypada stawkę obniżyć to coś opuść.
Dzierganie na zarobek się nie opłaca -proste taki mechanik od pralki zażyczy sobie za pół godzinki dłubania 50zł albo i więcej, fryzjerka za obcięcie włosów ile kasuje?-a pomacha rękami z 15minut. Ja z zasady robię tylko dla siebie.Nie mam wyrzutów ,że dziergałam za grosze,nie mam wyrzutów,że oskubałam koleżankę z kasy.
anle - Pią 02 Gru, 2011 11:25
Nie wydaje mi się, żeby cena wg stawki godzinowej to był dobry pomysł, takie skarpetki to się kilka godzin dzierga i doliczając koszty wełny wyjdzie duża kwota. Poza tym jedna osoba wydzierga je w 5 godzin, a drugiej 10 nie wystarczy.
Zastanawiam się jakby ujednolić metodę ustalania ceny, żeby każda z nas, niezależnie od tempa dziergania mogła ją wykorzystać. Czy nie lepiej byłoby ustalić stawkę za 1 metr przerobionej włóczki, z tym, żeby stawkę zróżnicować w zależności od zastosowanego wzoru, za dzianinę gładką liczyć mniej, za ażury, wrabiane wzory więcej.
Co o tym sądzicie? Może macie jakiejś inne propozycję?
Podkreślam, że sama mam kłopoty z wyceną swoich robótek, jeszcze do tej pory żadnej nie sprzedałam i robię głównie do szuflady. Głównym powodem jest właśnie cena. Zainteresowani nawet są, ale tylko do momentu podania kwoty, nawet dzisiaj miałam taką sytuację. Co zrobić, żeby zarówno jedna i druga strona była zadowolona.
firletka - Czw 22 Gru, 2011 21:16
Och, w tym temcie chyba ciężko ustalić jakiś sztywny schemat... Powiem Wam, że ja ostatnio robiłam komplet zimowy: rękawiczki, czapka i dość długi szalik - dla młodej osóbki - moje dziecko z grupą przyjaciół u mnie zamówiło - studenci:) Dzierganie zajęło mi więcej niż 4 dni (całe dnie;) A za komplet wzięłam ok 100 zł, no bo jak liczyć więcej? Z tymi cenami tak jest...
Lete - Czw 22 Gru, 2011 22:43
Ja nie lubię dziergać na zamówienie, bo po prostu dla mnie to praca za za małe pieniądze, tym bardziej, ze zawsze staram się jak najładniej zrobić a to wymaga czasu i staranności.
I nie mam żadnych wyrzutów sumienia mówić jaka jest stawka za moje wyroby, bo poświęcam mój czas (a on jest dla mnie najcenniejszy) na kogoś innego niż rodzina. Jak komuś za drogo polecam sklep sieciowy
Poza tym w to miejsce wolę zaprojektować wzór i go wydać, niż ślęczeć godzinami nad czymś nie dla syna, męża czy siebie.
Równie często i z przyjemnością dziergam prezenty, ale to tylko jak kogoś lubię
nutinka - Czw 22 Gru, 2011 22:54
Lete, popieram w pełni.
ewasosnowiec - Sob 14 Sty, 2012 14:06
http://yadis-art.blogspot...081245691427328 wszystko o cenach
pierdruty - Nie 29 Sty, 2012 11:59
| Lete napisał/a: | Równie często i z przyjemnością dziergam prezenty, ale to tylko jak kogoś lubię  | O, właśnie!
Jeśli robię dla kogoś, to tylko komu chcę, kiedy chcę i jak (co) chcę ja sama
I na pewno nie wydziergam komuś, kto twierdzi "nic nie robisz, tylko siedzisz i drutami machasz", lub "a w ... {tu nazwa marketu itp.} szalik widziałam za dychę".
JustMe - Nie 01 Kwi, 2012 23:12
| firletka napisał/a: | | [...] Dzierganie zajęło mi więcej niż 4 dni (całe dnie;) A za komplet wzięłam ok 100 zł, no bo jak liczyć więcej? Z tymi cenami tak jest... |
I tym sposobem stawka wyniosła 25zł za dzień, czyli ok 3,12 zł za godzinę.
Tu trochę inna sytuacja, gdyż Firletka dziergała dla swego dziecka i jej przyjaciół.
Ale drogie Panie i Panowie, to jest rękodzieło, to z nazwy nie może być tanie - gdyż nie jest produkcją masową. Nie ma co się przejmować i obniżać cenę, gdy ktoś nie chce dać "dużych" pieniędzy za nasz wyrób. Nie można dziergać za grosze i obniżać stawek tylko dlatego, że ktoś kto by chciał taką rzecz, nie chce dać tyle ile to jest warte. W sklepach nikt nam nie obniża ceny, tylko dlatego, że chcemy to kupić taniej - a tym bardziej nikt nie obniża ceny poniżej kosztów. A jak ktoś widział szalik za dychę, to niech sobie taki szalik kupi - a nie wymaga rękodzieła w takiej cenie
Ceńmy swoją pracę!
Pozdrawiam!
makramka - Pon 02 Kwi, 2012 13:08
Wszystko prawda i tym sposobem mam niezłą kolekcję w szufladzie
kabyr - Pon 02 Kwi, 2012 13:53
| makramka napisał/a: | Wszystko prawda i tym sposobem mam niezłą kolekcję w szufladzie  |
Z tego też powodu ja nie robię "za pieniądze",
ponieważ wiem ile to wymaga nakładu pracy.
Z głodu nie przymieram więc sobie odpuściłam.
Co innego gdyby mnie potrzeba przycisnęła to myślę,
że za 3,12 za godzinę też bym robiła.
Wszystko zależy od sytuacji w jakiej się znajdziemy.
JustMe - Wto 24 Kwi, 2012 00:00
Tylko, robienie za 3,12 za godzinę może okazać się błędnym kółkiem. Jeżeli ktoś kupił za taką cenę coś od Ciebie - to następnym razem nie da więcej - bo niby czemu?
theli - Śro 25 Kwi, 2012 09:43
| anle napisał/a: | Nie wydaje mi się, żeby cena wg stawki godzinowej to był dobry pomysł, takie skarpetki to się kilka godzin dzierga i doliczając koszty wełny wyjdzie duża kwota. Poza tym jedna osoba wydzierga je w 5 godzin, a drugiej 10 nie wystarczy.
Zastanawiam się jakby ujednolić metodę ustalania ceny, żeby każda z nas, niezależnie od tempa dziergania mogła ją wykorzystać. Czy nie lepiej byłoby ustalić stawkę za 1 metr przerobionej włóczki, z tym, żeby stawkę zróżnicować w zależności od zastosowanego wzoru, za dzianinę gładką liczyć mniej, za ażury, wrabiane wzory więcej.
Co o tym sądzicie? Może macie jakiejś inne propozycję?
Podkreślam, że sama mam kłopoty z wyceną swoich robótek, jeszcze do tej pory żadnej nie sprzedałam i robię głównie do szuflady. Głównym powodem jest właśnie cena. Zainteresowani nawet są, ale tylko do momentu podania kwoty, nawet dzisiaj miałam taką sytuację. Co zrobić, żeby zarówno jedna i druga strona była zadowolona. |
A dlaczego masz robić za grosze tylko dlatego, żeby kogoś było na to stać? Jeśli nie stać - niech kupuje zwykłe skarpetki w sklepie. Jeśli chcesz zrobić komuś przyjemność tymi skarpetkami, to po prostu wydziergaj na prezent albo policz tylko za materiały.
Podoba mi się propozycja tu wcześniej podana, by liczyć stawkę godzinową osoby, dla której się robi.
Jeśli ktoś ci powie, że dużo chcesz, mimo że napracujesz się ileśtam godzin, to spytaj, czy ten ktoś przyjdzie i posprząta ci mieszkanie za powiedzmy 5 zł? Przecież to tylko kilka godzin roboty, a i tak zrobi to w wolnym swoim czasie.
Na szczęście nie żyjemy już w czasach, gdy jeśli ktoś nie ma ręcznie dzierganego swetra, to nie ma w ogóle co na siebie włożyć.
Też dziergam tylko dla siebie, rodziny i znajomych na prezenty.
Dziewczyny, ceńmy się, to i inni będą nas cenić.
kabyr - Śro 25 Kwi, 2012 12:50
| theli napisał/a: | | Dziewczyny, ceńmy się, to i inni będą nas cenić. |
Bardzo słuszne stwierdzenie.
|
|
|