To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Problemy, pytania - maszyna do robienia na drutach

Anna B. - Nie 11 Gru, 2005 10:08
Temat postu: maszynka "do robienia na drutach"
http://www.teddys-handarb...ess-im-test.htm

I co Wy na to, moi mili?

[ Dodano: Nie 11 Gru, 2005 10:10 ]
I jeszcze maszynka do naciągania serwetek:
http://www.teddys-handarb...ick-spannen.htm

Elżbieta P. - Nie 11 Gru, 2005 10:47

Maszynki bardzo przydatne, co prawda nie wiem z tych zdjęć jak działa ta drutowa, za to maszynka do naciągania serwetek jest świetna, ciekawa jestem czy można ją kupić i gdzie i ile kosztuje
pozdrawiam z ośnieżonej Łodzi, fruzia

Izolda - Nie 11 Gru, 2005 13:26

Oj przydałoby mi się teraz coś takiego, właśnie się przymierzam do mojego debiutu serwetkowego, tzn muszę naciągnąć moją serwetkę frywolitkową olaboga
Andzelika - Pon 30 Sty, 2006 09:22

ta maszynka drutowa super , trochę wieksza mogła by być super do robienia rękawów
Dani - Pon 30 Sty, 2006 13:47

no to wam powiem ile kosztuja taka naciagarka
wymiary sa od 12-25cm i kosztuje odpowiednio od 7-21.50 euro do tego dochodza koszta za te paski 10 sztuk od 4-5.50 za paczke

a ten mlynek do drutowania kosztuje bagatela tylko 93,50 euro-jak za darmo

justynam - Czw 31 Sie, 2006 14:15

Pamietam ze gdz bylam dzieckiem to tato zrobil mi taka mini maszynke b. podobna. byla to stara drewniana szpulka po niciach .wokol otworu wbil 5 gwozdkow bez glowek i nawijajac nitke wokol i przekladajac do wnetrza szydelkiem uzyskiwalo sie dziany sznurek.Ta umiejetnosc przydaje sie do dzis...
justyha1 - Wto 19 Lut, 2008 20:16

sprytne te maszynki, no taka do serwetek to by się mocno przydała.
Edycia - Pią 18 Lip, 2008 22:28

sprytna maszynka do drutowania brawo brawo brawo
qbusiowa - Czw 22 Sty, 2009 18:14

dobra rzecz Smile brawo
koteccek00 - Pon 21 Gru, 2009 23:43

Chetnie zobaczylabym jak wyglada taka maszynka do robienia na drutach, ale pierwszy link nie dziala. Czy taka maszyna sie przyda w domu, czy robi sie szybciej sweter na maszynie czy drutach? Obrobilabym cala rodzine:)
koteccek00 - Wto 12 Paź, 2010 22:45
Temat postu: maszyna do robienia na drutach
Mam okazje kupic maszyne do robienia na drutach (nowa) za pol ceny,
ale mam tylko tydzien, zeby sie zdecydowac.
Czy ktos moze ma taka maszyne? Jak to wyglada w praktyce?
Czy trzeba dokupowac jakies czesci? Specialne wzory, objasnienia?
Czy sie wogole przydaje? Czy szybciej sie robi niz na drutach?
Slyszalam, ze te proste maszyny nie robia sciagaczy, to mi akurat bardzo nie przeszkadza.
Za to chcialabym swobodnie mieszac kolory i wzory.

kabyr - Wto 12 Paź, 2010 22:56

Napisz co to za maszyna.
Domyślam się, że jednopłytowa jeżeli nie robi ściągaczy.
Można do niej dokupić specjalną przystawkę i będzie robić ściągacze.
Wszystko zależy od tego ile chcesz na niej robić.

koteccek00 - Śro 13 Paź, 2010 02:41

NIe wiem co to znaczy "maszyna jednoplytowa".
Pewnie to jest taka najtansza, o te wlasnie mi chodzi, na sciagaczach mi nie zalezy.
Pytam, bo nic kompletnie nie wiem o tych maszynach. Jak mam ja kupic po to tylko zeby postawic w kat to sie nie oplaca nawet jak bedzie za pol ceny. Co wogole mozna na niej robic?

kabyr - Śro 13 Paź, 2010 17:39

Na tych maszynach się dzierga co "dusza zapragnie"
oczywiście z włóczki.
Nie ma dużego pola do popisu jeżeli chodzi o wzory,
ale te najprostsze sploty są.
Więc napisz co oczekujesz od takiej maszyny
a ja Ci napiszę czy to jest realne.
Ja np robiłam dzieciom jak były małe spodenki, sweterki,
sukienki, śpioszki.
Dla siebie bluzki, garsonki itd.

ciapara - Śro 13 Paź, 2010 19:18

u mnie resztki maszyny walaja sie w piwnicy
tescia ta maszyna jest
ostatnio staral sie przekonac mnie zebym robila na niej swetry
nie mam miejsca w mieszkaniu a taki klamot w domu u mnie w ogole nie wchodzil w gre
tesc byl mocno zawiedziony

koteccek00 - Śro 13 Paź, 2010 21:04

Mam takie pytania odosnie tej maszyny

1 Czy trzeba dokupowac jakies czesci? Specialne wzory, objasnienia?
2 Czy szybciej sie robi niz na drutach? Mnie zrobienie swetra na drutach zajmuje okolo 7 dni.
3 Czy mozna robic luzniejsze spolty, np duze luzne szale?
4. Czy trzeba uzyc jedna nitke na caly sweter, czy mozna zrobic sweter w paski?
5. Czy w waszym przypadku to byl tylko chwilowy zachwyt, czy tez caly czas cos tam dziergacie.

W mojej rodzinie kazdy czeka na jakas fajna prosta tunike. Wydzierganie tego zajmie mi miesiace. Zwlaszcza, ze po zrobieniu pierwszej probki zawsze trzeba pruc.

kabyr - Śro 13 Paź, 2010 22:46

Odnośnie Twoich pytań Crying or Very sad
Zdecydowanie szybciej będziesz robiła swetry na maszynie,
tylko pamiętaj, że za grubej nitki nie możesz użyć.
Więc to nie będą takie grubaśne swetry na wielkie mrozy.
Nie wiem co to za maszyna, nie podajesz nazwy.
Powinna mieć w swoim wyposażeniu instrukcję obsługi
i przykłady wzorów wraz z instrukcją dziergania.

mrober - Czw 14 Paź, 2010 02:06

Kiedyś miałam maszynę jedno płytową(-Moda się chyba nazywała). Jedno płytowa to taka która nie robi ściągaczy, tylko gładki wzór- po jednej stronie dzianiny sa prawe oczka , po drugiej lewe.Chcąc zrobić ściągacz trzeba zrzucać z igieł np co drugie oczko i ręcznie je "podnosić" specjalnym szydełkiem. Aby zrobić wzorki chyba wysuwało się lub chowało do tyłu jakieś partie igieł. Teraz już wiele nie pamiętam, ale nadawała się super do robienia synom sweterków z wrabianymi kolorowymi postaciami, jakimiś wzorami samochodów, samolotów itp.przy wzorkach ażurowych przedkładało się na sąsiadującą igłę oczko i wychodziła wtedy dziurka ażurku.Pamiętam,że nawet skarpetki w ażurowe wzorki robiłam na niej. Niestety już jej nie mam, ale wspominam mile.....choć szczerze to bardziej kochałam i kocham naturalny ręczny kontakt z drutami i machać nimi przed tv lub przy kawce.
kabyr - Czw 14 Paź, 2010 09:46

mrober napisał/a:
Niestety już jej nie mam.

Ja jeszcze mam i od czasu do czasu coś "machnę" na niej. cmok

mrober - Czw 14 Paź, 2010 12:29

Moja zaczęła mi się psuć - igły nie chciały się przesuwać, blokowały wózek. Winna była taka długa sprężyna pod igłami. Pękła i dlatego igiełki się ciężko przesuwały i blokowały. Niezastąpiona była do robienia dziecięcych sweterków z jakimiś wrabianymi kolorowymi motywami. Gładki sweterek w warkocze też się szybko machało na niej. cool
alinuk - Czw 14 Paź, 2010 15:40

Na jednoplytowej maszynie mozne robic tez azury. Mama prowadzila kiedys zaklad dziewiarski i czesto przygladalam sie Smile.
Do azurow miala ale taka specjalna mala maszynke, do pomocy przy ustawianiu oczek. Chyba sie Knitax nazywala.
To bylo ale 30 lat temu, dzisiejsze maszyny pewnie latwiejsze w obsludze.
Powodzenia radocha

bietka150 - Śro 03 Lis, 2010 17:29

Może już trochę późno na "wcinanie się" w temat...
Ale miałam kiedyś taką maszynę,polską, najtańszą, najprostszą.W razie potrzeby części były do dokupienia w sklepach z agd, w 1001 drobiazgów, u naprawiaczy tych maszyn.W czasie mego robienia nic się nie zepsuło.A dlaczego pozbyłam się maszyny?
1.Była zbyt głośna.Mam trzypokojowe mieszkanie i w każdym pokoju ktoś spał.A w kuchni nie było miejsca na maszynę.Nie było mowy o tym, by robić wieczorami - kiedy ja miałam najwięcej czasu.
2.Robiłam na niej wzorki.Nic zachwycającego.
3.Pasjonował mnie żakard.A w tym względzie maszyna nie bardzo chciała ze mną współpracować.
4.Maszyna niszczy nici.Swetry zrobione na drutach prujemy, znowu robimy itd.Natomiast nić, która przeszła przez maszynę - już nie ma swojej naturalnej sprężystości i jest jakby cieńsza.

To są oczywiście mojej doświadczenia, a każdy ma inne.O,co jeszcze pamiętam.W końcu maszyna była tam, gdzie telewizor i w sposób oczywisty przeszkadzała wszystkim domownikom.Była na stałe na końcy stołu.Przeszkadzało to, gdy przychodzili goście.No i do koleżanki na plotki druty można zabrać ze sobą - a maszyny jednak nie...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group