Poszukuję - [ frywolitka] samotna i igiełą do frywolitek
nida - Pią 19 Lis, 2010 10:01 Temat postu: [ frywolitka] samotna i igiełą do frywolitek Witam wszystkich frywolitkujących. Jakieś 2 tygodnie temu po raz pierwszy spotkałam się z frywolitką, i jak większość zakochałam się na zabój .Znalazłam sposób na frywolitkę robioną igłą mmmmmmmmmm... w sam raz dla mnie, bo muszę często odkładać robótkę, zabieram z sobą mało elementów głównie kordonek i igłę , co jest bardzo wskazane gdy jestem w pracy. Opanowałam już pikotki,łuczki i kółeczka. Znalazłam kilka bardzo prościutkich wzorów i ... UTKNĘŁAM!!!!! Trzy dni szukałam w necie jakiś wzorów na biżuterię z kamyczkami,koralikami i czym tylko można ale nic z tego. Internet aż huczy od frywolitki czółenkowej o której ja zupełnie nie mam pojęcia a frywolitka igłowa jakby w zapomnieniu. Czuję się taka samotna w tym co sprawiało mi tyle radości. Nie wiedziałam do kogo zwrócić się z prośbą o pomoc aż przeglądając prace Maranty trafiłam na to forum. Przeczytałam jak Maranta tez odkryła igłę i znów się rozczarowałam bo chociaż to nie jest jasno powiedziane zdaje się że te wszystkie cudne "grubasy" powstały na czółenku. Proszę kto mi pomoże jeśli niema takich cudów na igłę to może pomożecie mi zdradzić ją z czółenkiem. Dla takich cudów chyba warto.
karmelek - Pią 19 Lis, 2010 10:21
nida poczytaj dokładnie dział "Frywolitki" na pewno znajdziesz dużo pomysłów. Powstał też osobny temat "Biżuteria dla żółtodziobów": http://maranciaki.pl/forum/viewtopic.php?t=6845 zobacz czy jakiś wzór Cię zainteresuje.
Coraz więcej osób dzierga frywolitki na igle, więc nie jesteś samotna
nida - Pią 19 Lis, 2010 10:36
Wow. Kobietko dziękuję serdecznie,zaraz lecę zobaczyć na podany link, poczytać i nie czuć się taka beznadziejnie sama. Przeszukiwałam forum ale trochę się tu jeszcze gubię bo początkująca jestem
alutka171 - Pią 19 Lis, 2010 21:37
Ja wprawdzie nie robię frywolitek na igle ale wydaje mi się że większość wzorów można zastosować zarówno na igle jak na czółenku ale może się mylę
nida - Pon 22 Lis, 2010 14:34
No właśnie... żółtodzioby mają się najgorzej bo czytać wzorów nie za bardzo umieją a dla mnie różnic wielkich nie ma . Tylko,że ja ja jestem żółtodziobem.Gdzieś mignęła mi odpowiedź ,że wzór na czółenko to nie to samo co na igłę ale czy to prawda??? mam tyle pytań a na razie nikt "Igłowy" się nie odezwał, i jak tu nie wierzyć w osamotnienie. nich mnie ktoś przytuli....
karmelek - Pon 22 Lis, 2010 14:50
Hmmm.... wzór jak wzór... dlaczego miałby być inny skoro ma powstać taka sama frywolitka? Zawsze zaczynasz od kółeczka i już To Ci jeszcze podrzucę kurs Aty i porównanie Renulka
http://hobbyata.blogspot....rs%20frywolitki
http://renulek.blogspot.c...-czoenkiem.html
ania10525 - Pon 22 Lis, 2010 14:54
z tego co wyczytałam na blogu u renulka to frywolitka igłą różni się od czółenkowej i nie wszystkie wzory nadają się na igłę - najlepiej to napisz do renulka na pw, lub na blogu http://renulek.blogspot.com/ zadaj kilka pytań, próba nie strzelba a nóż widelec się uda, a i w którymś archiwalnym numerze anny był kurs frywolitki igłą i kilka wzorów - to trzeba szukac na strocnach www lub na forum w dziale czasopisma
nida - Pon 29 Lis, 2010 10:52
Kochane kobietki dziękuję za wszystkie wpisy pooglądałam poczytałam i.... nauczyłam się podstaw na czółenku   teraz pracuje na PERFEKCJĄ WYKONANIA i dodatkowymi opcjami jak wrabianie koralików , praca na 2 czółenkach, różnych kolorach ale i na tym co zrobić jak zerwie się nic, jak połączyć elementy ...........
ile tego jeszcze przede mną.
Nie martwię się jednak za bardzo bo mam was kochane Maranciaki a jak mówiła moja babcia "koniec języka za przewodnika"
woalka - Pon 29 Lis, 2010 15:20
nida, jaki miły wpis...
Sama niedawno stawiałam pierwsze frywolitkowe kroki przy pomocy tego forum i muszę przyznać, że nie ma nic przyjemniejszego, jak móc odwdzięczać się pomagając innym, którzy chcą się rozwijać w tej technice!
Sama nadal się uczę...
nida - Czw 02 Gru, 2010 19:47
Woaleczko bardzo dziękuje za miłe słówka. No nauka jakoś idzie czasem się na czymś potykam ale chyba nie jestem taka najgorsza. Odkryłam ,że frywolitka czółenkowa wcale nie jest taka trudna jak się wydaje. Mam nadzieję że wasze wskazówki pomogą tylko czasem tak ciężko jest ich szukać w tym gąszczu rozmów zapytań i tematów.Może gdyby było tu coś na kształt szybkie pytanie szybka odpowiedź albo podpowiedź (w końcu każda "zarażona" na początku zadaje zawsze te same pytania )zaoszczędziło by nam to wiele wiele cennego czasu
Ps.
tylko takie ułatwienie zabrało by nam pewna "babską rzecz"jaką są: rozmowę ploteczki i pogaduchy "tak przy okazji"
woalka - Czw 02 Gru, 2010 21:25
nida, przede wszystkim po prostu próbuj i ćwicz. Początki idą może trochę wolno, ale z czasem głównym problemem pozostaje... brak czasu na ukochane frywolenie
ania10525 - Pią 03 Gru, 2010 10:05
potem to się wykorzystuje każdą wolną chwilę na zrobienie kółeczka lub łuczka - ale jak to nałogowcy musimy cierpieć i żyć z tym dalej ehhh... i wszystko przez ten internet (człowiek podpatrzy i sam tez tak chce supłać niteczki z koralikami)
|
|
|