To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Nici, nitki i niteczki... - Włóczki

Madzia - Sob 21 Sty, 2006 18:34
Temat postu: Włóczki
Myślę, że temat włóczek i materiałów do szydełkowania będzie pożyteczny. Pomyślałam, że każda z nas mogłaby opisywać włóczkę z której coś robiła.
Ja aktualnie przerabiam włóczkę, która jest totalnym bublem. Robię z niej chustę tak właściwie na próbę bo jeszcze chusty nie robiłam, a szkoda mi tą włóczkę wyrzucić.
Nazywa się to Floria Light, produkcji zdaje się czeskiej. 100% akryl. Bardzo przyjemna w dotyku, mięciutka, ale w robieniu wygląda jakby była odpadem a nie właściwym produktem. Co kilka metrów a nawet częściej wokół nitki są owinięte takie jakby kotki, nie wiem jak to określić. Ciężko to zdjąć, mam nadzieję, że samo wylizie w trakcie używania chusty. O ile ktoś będzie jej używał! Co kilka metrów mięciutka nitka zamienia się w cieńszy sznurek.Sugerowany nr szydełka i drutów to 3. Ja robię nr 4 i wychodzi b.sztywno.

siostry - Pią 27 Sty, 2006 13:06

Co do starych włóczek - to mam ich całe mnóstwo Evil or Very Mad : mohery, wiskozy, akryle i trochę bawełny z anilaną - niestety bez paseczków z opisem. Wyrzucić szkoda a sama nie wiem co z tym zrobić. Na razie zaczęłam robić z tej bawełny sewterek dla synka. Robię z dwóch kolorów melanżem - efekt nie jest taki zły.
maranta - Pią 27 Sty, 2006 13:21

Ja również jeszcze wykańczam moje stare zapasy.
Teraz robię sweterek z różami ze starej cieniutkiej anilanki, leżało toto u mnie wieki, kiedyś dostałam wielkie motki od kobiety, która robiła swetry maszynowo. Omijałam tę anilanę ze względu na kolor, teraz stwierdziłam, że jeśli do czegoś może się nadać to tylko do tych różyczek (kolor- brudny róż), nawet całkiem fajnie to wyglada. Już finiszuję więc na dniach się pochwalę.
Mam też sporo włóczek, z którymi na razie kompletnie nie wiem co zrobić, jakieś dziwaczne ozdobne.
Większość tych kłębuszków niestety jest również bez jakiegokolwiek opisu. Część była kupowana w czasach kryzysu, kiedy brało się wszystko co się udało zdobyć, często bez etykietek, lub z jakimiś zastępczymi gdzie tylko cena była podana Rolling Eyes

Grażyna - Pią 27 Sty, 2006 15:11

Ja moge pochwalić Malwę. To włóczka z rodziny akrylów, dosc cieńka, bo na druty 2,5 i szydełko 3-4. Wyroby powstaja ładne, bo nitka finezyjnie jest skręcona. no i najwazniejsze, ze podczas uzywania i po praniu nie mechaci się. W sklepach jest olbrzymi wybór kolorów, dla każdego cos miłego.
Violetta21 - Sob 28 Sty, 2006 00:33

Podobnie jak Wy ja też wyciagam jakieś stare zapasy czasami mam wrażenie że leżą już bardzo długo. Grażynko Malwę masz na myśli tą z Aniluxu?
Madzia - Sob 28 Sty, 2006 18:48

Wracam do mojej Florii. Robię już z trzeciego kłębka. Drugi był idealny, żadnych wad. Włóczka miła, mięciutka, ślizga się po szydełku. Ma leciutki połysk. W trzecim kłębku nitki poszarpane, porwane!
Już nie wiem czy tą włóczkę chwalić czy odradzać.
Dzieczyny piszcie, z czego robicie, jak się potem wyrób zachowuje.
To się nam wszystkim przyda.
Pozdrawiam!!! cmoknięcie

Łowiczanka - Nie 12 Lut, 2006 16:35

Jak już wspominałam dopiero zaczynam moją przygodę z szydełkiem. Nie mam za bardzo jeszcze wyczucia na co ile i jakiej włóczki mi potrzeba. Doświadczenie w kupowaniu włóczek też nie mam żadnego.
Wymyśliłam sobie, że chciałabym mieć luźno robioną czarną bluzeczkę, którą mogłabym zakładac na białą bluzke koszulową - [biała bluzka to mój strój roboczy Wink więc ciągle wymyślam coś żeby nie wyglądać codziennie tak samo]. No i nabyłam 4 motyki czarnej Puchatki. Efektem końcowym niestety nie była bluzka ale kamizelka i trzema kwiatkami na piersi Smile Dwa motki Puchatki zostały, wiec moja mama zaczeła z nich robic sweterek dla siebie. Kiedy włóczki brakło, dokupiła jeszcze 3 motki. Jakie były nasze zdziwienie jak okazało się, że czarna Puchata ma wiele oblicz Sad A czarne nie zawsze znaczy to samo czarne. No i niedokończony sweterk leży i czeka a ja biegam z kawałkiem puchatkli w torebce a nóz dobiorę gdzieś Puchatke w "moim" czarnym kolorze. Pokusiłam sie nawet o napisanie maila do Aniluxu, żeby chociaż oznaczali na banderolach numer partii z której włóczka pochodzi.

Anonymous - Czw 16 Lut, 2006 16:13

Łowiczanko musisz kupowac wystarczajaca ilosc wloczki tak aby Ci nie brakło,lepiej zeby zostalo.Nie tylko w przypadku puchatki jest problem z dokupieniem z dokupieniem tego samego koloru włóczki.Miałam ten sam problem wiec wiem.Nic sie nie martw jesli zostana Ci male roznokolorowe klebuszki zawsze mozna cos fajnego z nich wymyslic;);] wesoło mi cool jak cos chcecie wiecej to piszcie na maila bo nie za czesto tu przebywam :gabilipien@poczta.onet.pl
Violetta21 - Pią 17 Lut, 2006 09:18
Temat postu: Włóczki
Niestety z tym problem jest i chyba będzie żeby dobrać wełnę. Ale to jeszcze nic ostatnio kupiłam 3 motki Kalinki w sklepie firmowym Aniluxu i zaczęłam robić bluzkę i okazało się że zrobiony tył i przód są w innych odcieniach.... wściekły a w motkach wyglądały jednakowo i właśnie sie zastanwiam co mam z tym fantem zrobić... płakać sie chce bo to robota szydełkowa pruje się kiepsko ... myślicie jakbym robiła na przemian rzędy raz jedną raz drugą nitką nie było by widać różnicy w odcieniu? Miał ktoś podobne problemy?
Grażyna - Pią 17 Lut, 2006 11:29

Ja nigdy! Musiałaś wziąc motki z dwóch róznych paczek. Pamiętaj - trzeba brac zawsze z tej samej partii i sprawdzac na banderolce, czy numer serii sie zgadza.
Violetta21 - Pią 17 Lut, 2006 12:36
Temat postu: Włóczki
Właśnie w tym jest problem że mi pani z półki podała włóczkę a znają mnie dość dobrze bo często bywam w Aniluxie Wink po prostu pechoza. Nic muszę coś pokombinować Smile
Krakowianka - Pią 17 Lut, 2006 15:51

mysle ze jezeli zrobisz kazdy rzad innym odcieniem mozesz uzyskac tez fajny efekt a moze warto pomyslec w tej sytuacji o dodaniu jeszcze 1 koloru szukam pomyslu na ciekawa bluzko-tunikę taką z czasów tz hipisów hopla
bluwomen - Pon 03 Kwi, 2006 12:54

Witam wszystkie fanki szydelkowania..... ostatnio dosyc sporo dziergam i chcialam sie sie dowiedziec o sklep internetowy z pasmanteria. Czy macie moze namiary na jakis sprawdzony przez was gdzie jest tanio i duzy wybor nici do szydelkowania? bardzo prosze o podanie adresow
Violetta21 - Pon 03 Kwi, 2006 13:19
Temat postu: Włóczki
Tą pasmanterię mogę polecić bo zamawiałam z niej parę rzeczy i dość szybko je dostałam a co ważne ceny mają przystępne Smile

http://www.wojtek.com.pl/...idg2=57&idt=377

bluwomen - Pon 03 Kwi, 2006 14:53

dzieki bardzo za ten adres na pewno skorzystam uklon
barbara 1 - Wto 04 Kwi, 2006 10:57

No to pisze i pokazuje co było zakupione w tej hurtowni na krótkiej przy salonie Renaulta
1)moherek 50 gr.(20%mohair,20%wełna,60% acrylic) 270m. szydełko od 1,3-2,5

Próbka z tej włóczki

2)angorka 50 gr. (30% angora,8% moher,12% wełna,50% acrylic) 200 m.
szydełko od 1,3-3

3)Kornelia 100 gr.(bawełnopodobne) 420 m. szydełko od 1,0-2,5
fotka dwóch kolorów,biały i kremowy ,cena w detalu 5zł.
4)Fantazja,pisze tylko 50 gr. i 300 m. za 2,5 zł.(to kiedys kupowałam),sa w róznych kolorach,to jest włóczka na druty i to grube

5) sonata w takim kolorku

barbara 1 - Wto 04 Kwi, 2006 13:26

Ja juz robiłam z angorki w ananasy,to tez ta bedzie tez z angorki

Polecam fajnie sie z niej robi,jest mieciutka i wydajna

alienor - Wto 04 Kwi, 2006 14:22

efekt rzeczywiście piękny , i bardzo fajne są te ananaski "do góry nogami"
Violetta21 - Wto 04 Kwi, 2006 14:42
Temat postu: Włóczki
Basieńka bluzeczka bardzo ładna cool
Madzia - Wto 04 Kwi, 2006 17:02

Ale mnie wkurza, że w moim mieście nic nie można kupić!!! A o takich cenach nawet nie ma co marzyć. Zaciekawiła mnie ta Kornelia, pierwsze widzę.
Bluzeczka bardzo ładna, szkoda, że zdjęcie takie małe. brawo

barbara 1 - Wto 04 Kwi, 2006 18:26

Madzia fotke przecież mozesz powiekrzyc.
Kornelia to nie jest wyrób aniluxu,jakas firma z pod Łodzi.Ale włóczka jest super,zrobiłam sobie taką małą próbke jak wyglada.Daje fajny efekt

Madzia - Wto 04 Kwi, 2006 19:53

No i ta powiększona fotkaj jest dla mnie za mała!!!!
Elżbieta P. - Wto 04 Kwi, 2006 20:18

Basia, jak widzę, wyskoczyłaś już z gorsetu, to dobrze, bo to znaczy, że już się dobrze czujesz :calusek:
a bluzeczka śliczna, ach Te twoje rączki szybciutkie radocha

barbara 1 - Wto 04 Kwi, 2006 20:56

Fruzia to jest zdjęcie i bluzka z zeszłego roku.chciałam tylko pokazac włóczke angorke Alienor z której obecnie robie inną bluzke w ananasy.Gorset jeszcze mam na sobie wściekły
Elżbieta P. - Wto 04 Kwi, 2006 21:11

Basiu to szkoda że jeszcze się męczysz, życzę Ci żebyś jak najszybciej doszła do formy i wyrzuciła ten pancerz, który masz na sobie cmoknięcie


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group