To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Koty - Maluchy Kizi

maranta - Pią 01 Lip, 2005 15:04
Temat postu: Maluchy Kizi
28. czerwca Kiza urodziła sześć kociaków.
Prawdopodobnie trzech chłopaków i trzy dziewczyny.
Miała być sterylizowana od razu po urodzeniu i odkarmieniu Figi i Daktyla, jednak zarajza zaszła w kolejną ciążę bez widocznej rujki... jeszcze w trakcie karmienia maluchów.
Na operację było już za późno Sad
Mizia jest już prawie miesiąc po zabiegu, czuje się dobrze, a teraz jest cała szczęśliwa, że siostra urodziła dzieciaczki.
Tym razem Kizia od sterylki się nie wywinie...
Mam nadzieję, że uda mi się porozdawać i te maluchy bez problemu, tak jak poprzednie. Wtedy było czterokrotnie więcej chętnych niż kociaków Smile A kociaków było w sumie przecież aż siedem- dwójka Kizi i piąteczka Mizi szalony

Pierwsze fotki są robione w godzinę po porodzie, następne- na drugi dzień.





























maranta - Pią 01 Lip, 2005 15:23

A tutaj dostojny Smutny- bezpański kot, uniwersalny ojciec wszystkich dzieci Kizi i Mizi. Ostatnio zaczął przychodzić przez okno do mojego pokoju hmm


maranta - Sob 16 Lip, 2005 19:38

Maluchy mają już dwa i pół tygodnia. Ślicznie rosną i są słodkie Very Happy
Jest trzech panów- Gato, Pedro i Maksio i trzy panie- Ada, Iva i Bela
Najsłodszą przylepką jest Ada, cały czas by się tuliła. Reszta też to uwielbia, ale Ada bije rekordy, pierwsza pędzi do nas.

A oto Pedro, jest chyba najładniejszy-





Maksio, też śliczny-








Gato, ma hiszpańską urodę Wink





Ada, przemiły kociak-





Bela z Ivą





Iva z Gatem



Iva z Maksem



Pedro z Belą







Maksio z Gatem



Gato z Belą


fussek - Wto 26 Lip, 2005 18:34

:olowek: ach maluszki są śliczne.. Smile aż się człowiekowi tak miło na sercu robi kiedy na nie patrzy... a ja..? no cóż.. odliczam dni do swojego powrotu, kiedy to będzie można zabrać maksia do nowego domku.. Smile ciekawe czy mu się spodoba..? :> na pewno będę wam tutaj dostarczał jego zdjęcia, jak się rozwija i jak rośnie, a przede wszystkim jak broi Wink

Pozdrawiam serdecznie Smile

fussek

maranta - Wto 26 Lip, 2005 18:56

Oooo, witam nowego forumowicza i zarazem przyszłego Maksiowego Pana Very Happy
Już się cieszę na przyszłe fotki Maksia Smile

fussek - Wto 26 Lip, 2005 22:25

Witam..
Jak widać postanowiłem tutaj dołączyć.. Smile
Mam nadzieję, że maksio będzie szczęsliwy ze swojego panowania na nowych włościach.. Very Happy

Swoją drogą ciekawe czy także jak każdy jego poprzednik zechce korzystać z nocniczka Smile

maranta - Wto 26 Lip, 2005 22:30

Cieszę się, że do nas dołączyłeś Smile
Maksio z całą pewnością będzie zadowolony, wczoraj miałam gości i siłą musiałam Maksia bronić, bo tak się im spodobał, ma mały powodzenie, ale też urodziwa bestyjka. Być może zdecydują się na Pedra, zresztą one wszystkie przekochane są.
Jutro postaram się wrzucić nowe fotki, bo maluszki rosną.
Dziś kończą 4 tygodnie i pierwsza Adusia samodzielnie weszła do kuwetki i coś tam wyprodukowała Wink

maranta - Wto 26 Lip, 2005 22:33

A tak z ciekawości, co z tym nocniczkiem???
Jakoś nie widzę kota na tym urządzeniu hmm

fussek - Wto 26 Lip, 2005 22:38

W takim razie nie mogę się już doczekać nowych zdjątek zwłaszcza
przyszłego pupilka Smile ale rzeczywiście wszystkie są śliczniaste..

[ Dodano: Wto 26 Lip, 2005 22:44 ]
Moj Mruczysław Pomruk, zawsze od małego załatwiał się do nocnika.
Tak samo Śnieżek..

Mrusion właził na nocnik, tylne łapy opierał z tyłu tuż przy tym małym oparciu,
oczywiście każda po swojej stronie :p a przednie opierał na tym wystającym małym fragmencie i szło mu to znakomicie Smile ani łap nie zamoczył ani ogona Very Happy

maranta - Wto 26 Lip, 2005 23:00

Hi, super obraz Mr. Green Ale faktycznie koty są zdolne do wszystkiego oczoplas Laughing
fussek - Wto 26 Lip, 2005 23:18

Oj tak.. co kot to inna coraz ciekawsza osobowość...

Mrusion był bardzo charakterny..
Gdy nie spodobało mu się coś, wchodził do kuchni, zaczynając jednocześnie miauczeć
tak aby przynajmniej część domowników tam dotarła, po czym z duma wskakiwał na zlew, po czym ostentacyjnie sikał na naczynia i powoli odchodził Very Happy



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group