To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Różności - Crazy wool

Sal - Czw 25 Sie, 2011 09:59
Temat postu: Crazy wool
Czy ktorasz was robila cos ta technika? Mnie zauroczyla. Fajny pomysl na wykorzystanie resztek welen.

http://www.das-besondere-...ie/galerie.html


http://www.isew.co.uk/sew...ool-c-00698.htm


http://www.liveinternet.r.../post174037156/

A tu genialnie pokazana ta technika. I jakie to proste!
http://www.livemaster.ru/...nike-krejzi-vul

guzanna - Czw 25 Sie, 2011 11:56

Probowalamcrazzy z użyciem materiałów dostępnych. Zamiast profesjonalnego drogiego podkładu, który się rozpuszcza w praniu, rozłożyłam folię, w którą owinięte są buty w pudełku. Spięłam warstwy szpilkami i na maszynę zwykłymi nićmi. Pikowanie nie powinno być mniejsze, niż 2x2, bo trudno się tę folię wydłubuje. W zamierzeniu miała być torebusia, ale córka wzięła ten prototyp na warsztaty, gdzie jest terapeutą zajęciowym, żeby pokazać uczestnikom nową technikę. Kolejnej próby już nie podjęłam. Rosjanki robią cuda w tej technice tu
Sal - Czw 25 Sie, 2011 13:02

A nie wiesz, guzanna, czy taki podklad to w ogole jest do kupienia w Polsce?

Mowisz o folii? Pewnie kazda grubsza by sie nadala.
A nici tez musza byc specjalne?

Zaintrygowala mnie ta technika jako pomysl na resztki. Mam w domu maszyne do szycia, chyba odwaze sie sprobowac.

Zastanawia mnie, czy konieczne jest uzycie kleju? I jaki bylby najlepszy wodny nieplamiacy klej w sprayu?

Krakowianka - Czw 25 Sie, 2011 13:23

Mnie też zachwyciła ta technika!! wesoło mi
swietnie wyglądają pracki .... tylko zastanawiam sie że folia a potem wyskubywanie jej to chyba będzie problem może ktoś ma namiar na rozpuszczalną flizelinę a co do kleju to fajnie skleja "Magik", nie zostawia plam tylko nie ma go chyba w płynie puknąć się
a może by go rozpuścić w wodzie . do małego spryskiwacza????

guzanna - Czw 25 Sie, 2011 17:48

Sal, do krejzi jest specjalny klej w spreju, a flizelina jest produkcji niemieckiej. Rosjanki rekomendują takie materiały: flizelina rozpuszczalna Soluvlies firmy Freudenberg,
rozpuszczalny w wodzie sprej Marabu-fix it i przezroczyste nici. Drogie te akcesoria, więc próbnik można zrobić wg własnej inwencji produktów zastępczych flizelina
Chałupniczo można szyć dowolnymi nićmi. Spróbuj, to sie przekonasz Smile

Sal - Pią 26 Sie, 2011 08:10

Poszperalam wczoraj w necie i znalazlam te flizeline. Fakt, nietania. Pytalam w osiedlowej pasmanterii - pani byla na pokazie takiej flizeliny, jest zachwycona efektami, ale sama jej nie ma w ofercie. Mamy w miescie hurtownie, wybiore sie do niej.
No i musze kupic mocne nici.
Pewnie sie na jakas probke skusze, bo nie pogardzilabym Wink kopertowka wykonana w takiej technice.

Sal - Śro 31 Sie, 2011 09:22

Kupilam flizeline rozpuszczalna w wodzie w hurtowni pasmanteryjnej. Metr biezacy (szerokosc 0,90m) kosztowal nieco ponad 10 zl.

Nie mam kleju, ale moze cos wymysle.
Jeszcze niech no splynie na mnie wena Wink na crazy wool i podzialam. Bo zebym wziela sie za prace inna niz szydelkowanie i robienie na drutach musi do mnie przyjsc wena Wink.

Krakowianka - Śro 31 Sie, 2011 22:31

no proszę, a czy można tam kupić przez internet????
mogłabyś zdradzić adres tej hurtowni...... wesoło mi

Sal - Czw 01 Wrz, 2011 11:34

http://www.hgto.pl/ To ich adres.
Co do sprzedazy przez net - zapytaj. Ja mam blisko, kupuje zawsze w hurtowni.

Krakowianka - Pią 02 Wrz, 2011 12:31

Bardzo Ci dziękuje cmoknięcie
zaraz do nich napisze....

Krakowianka - Czw 15 Wrz, 2011 21:02

No i napisałam...........i zrezygnowałam ponieważ koszt wysyłki sporo przewyższył cenę 2 m flizeliny placzek
Poszukam gdzieś w Krakowie...... hmm
Sal czy spłynęła na Ciebie już wena i wykonałaś coś w tej technice?

Sal - Pią 23 Wrz, 2011 08:42

Niestety nie, bo mam troche problemow ze zdrowiem i zajeta mam glowe zupelnie czym innym.

Jade 3.10. do sanatorium, nie bedzie mnie 3 tyg. Odezwij sie do mnie na maila po 24.10. Moze bym kupila dla ciebie w hurtowni te flizeline i wyslala ci poczta? Moze koszt nie bylby wysoki.
A jaka Ci cene podali, ze zrezygnowalas z zakupu?

Krakowianka - Pon 26 Wrz, 2011 20:41

49,94 za całość w tym przesyłka 29.52 kurierem UPS....... puknąć się
więc chętnie się odezwę po 24.10 gdybyś była tak miła byłabym szczęśliwa hopla bo niestety nigdzie takiej flizeliny nie spotkałam.
Myślę że zwykłym listem poleconym byłoby ok i duuuuuuuużo taniej
a na razie życzę Ci dużo zdrowia i przyjemnego wypoczynku cmoknięcie

Sal - Śro 28 Wrz, 2011 19:20

To faktycznie koszmarnie wysoki koszt.
Wsadze w koperte babelkowa, material jest lekki, koszt przesylki nie bedzie wysoki.
Czekam wiec na PW od Ciebie Smile. Moze mnie mobilizujesz, zebym sie wreszcie wziela za te wymarzona kopertowke;-).

A ze zdrowiem ufff coraz lepiej! Very Happy

Krakowianka - Pią 30 Wrz, 2011 11:14

Bardzo, bardzo dziekuje cmoknięcie odezwę się napewno....
No to pod koniec października mobilizujemy sie obydwie i próbujemy tworzyć arcydzieło /czyt. wymarzoną kopertówkę/ a teraz kuruj sie i do przodu będzie dobrze pa!!! cmoknięcie

Makarbella - Czw 06 Paź, 2011 14:18

A to nie o takie coś chodzi?

http://amelia.globalhost....products_id=384

Krakowianka - Pią 07 Paź, 2011 18:12

wygląda na to że to TO!!!!! cenowo na pewno i z opisu też to wynika.....
skontaktuje sie z nimi co do kosztów wysyłki i chyba zamówię wesoło mi
Makarbella
bardzo dziękuje za link cmoknięcie

mięta - Pon 10 Paź, 2011 12:02

Bardzo ciekawa ta technika, a Rosjanki mają świetne pomysły ne jej wykorzystywanie Smile
Krakowianka- pochwal się jak się szyje po tej flizelinie..tez się przymierzam do jej zakupu .

Krakowianka - Pią 11 Lis, 2011 10:43

Sal napisał/a:
Nie mam kleju, ale moze cos wymysle


no właśnie puknąć się nic nie wymyśliłam w temacie kleju i dlatego nic z moich prób hmm

Sal - Pon 14 Lis, 2011 11:43

Czyli bez kleju sie nie da? Nieplamiacy jest wodny wikol. Moze rozcienczony by sie nadal?
Ania - Wto 03 Kwi, 2012 21:12

Czy ktoś już testował Crazy Wool?? Very Happy .......... Wkręciło mnie, poszperałam w necie i bede robić zakupy.

A więc tak:
Flizelina rozpuszczalna/hydrofolia do haftu dostępna jest juz na allegro - 5zł za 1mb
np tu: http://allegro.pl/hydrofo...2242822995.html
i tu: http://allegro.pl/hydrofo...2237198512.html

Wyczytalam, że klej to nic innego jak klej tymczasowy w sprayu : do mocowania szablonów, do haftów, do tkanin.
Absolutnie żaden Magic czy wikol bo zostanie wam z nitek sztywna skorupa a nie "lejące" nitki.
To są te kleje:
http://allegro.pl/klej-ty...2249411792.html

http://allegro.pl/spirit-...2203620392.html

I sprawdze w czwartek w jednym punkcie u siebie, moze chłopak ma takie cudo - generalnie ma bezkonkurencyjne ceny - tanio i fajnie Smile


Klej ułatwia nam szycie, ponieważ utrzymuje przez chwilę nitki na folii, co by nie uciekały Razz Dzięki niemu możemy zrobić aplikacje dwustronnie.

Instrukcja obsługi Smile w wolnym tłumaczeniu:
Bierzemy kawałek folii odpowiedniej wielkości, spryskujemy klejem i układamy nitki, jezeli będzie ich klika warswt - jakieś wzory na powierzchni, spryskujemy dodatkowo klejem, dociskamy, żeby się połączyły - to ulatwi szycie.
Drugim kawałkiem folii przykrywamy i dociskamy porządnie całość. Zabezpieczamy jakos pracę w narożnikach i w kliku miejscach, żeby nasz projekt nie stracił kształtu.

I szyjemy - zalecane jest szycie w różnych kierunkach na całym obszarze, tak aby powstałe wolne przestrzenie nie były większe niż 3cm kwadratowe.

I pora na usunięcie folii, moczymy porządnie w wodzie, po hydrofolii nie zostaje żaden ślad.
Potem rozkładamy odpowiednio pracę na ręczniku do wyschnięcia.

Muszę to przetestować wesoło mi Very Happy

Sal - Czw 05 Kwi, 2012 21:23

Musze wiec ten klej zakupic. Dzieki za info.

W ciucheksie natknelam sie na ciucha z rekawami robionymi ta technika. Zastanawialam sie, czy kupic i wykorzystac rekawy np na jakis drobiazg (kopertowke, futeral), ale nitki byly poprzerywane. Koniecznie trzeba kupic wiec mocne nici. Bo inaczej cala praca bedzie na chwile.

Krakowianka - Czw 05 Kwi, 2012 22:05

Aniu wielkie dzięki za podpowiedzi cmok
próbowałam wściekły ale miałam zły klej i została tak jak piszesz twarda skorupa placzek
ja też w takim razie muszę dokonać zakupków ale po świętach jak złapię trochę czasu...a wiecie kiedyś szukając wiedzy na ten temat wyczytałam u rosjanek że zamiast kleju spryskiwały niteczki lakierem do włosów puknąć się
nie zdążyłam przetestować lakieru więc nie powiem czy to skuteczna metoda hahahihi

Ania - Czw 05 Kwi, 2012 22:44

O lakierze do wlosów też czytałam Smile.....ciekawa jestem jak działa, raczej więcej trzeba by go psiknąć i jakiś mocny żeby nitki sie przesuwały hihi


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group