To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

I inne zwierzaczki - Ma ktoś kurki?

izetta - Pią 07 Paź, 2011 20:39
Temat postu: Ma ktoś kurki?
Ja mam teraz dwie, kurkę i kogucika. Oto ich zdjęcia
kurka jest czarna Smile



7Kasiulek7 - Sob 08 Paź, 2011 11:13

W moim domku tam gdzieś daaaaleko daleko są kury. Wink Takie dla jajek karmione (ponad 10 chyba) i kilka specjalnie na mięso, które rosną tak ogromne, że nie mieszczą się potem całe do garnka i można je pomylić z indykami. Wink
Madzia - Sob 08 Paź, 2011 13:00

Zrób im lepsze zdjęcia, proszę, bo są piękne! Nie wiem dlaczego ale uwielbiam kury. Mam nadzieję, że kiedyś będę miała własny wiejski domek a przy nim kurki.
izetta - Nie 09 Paź, 2011 14:24

Madzia, ja nigdy nie myślałam o kurach, ale sąsiadka mnie namówiła i tak się zaczęło. Teraz w tym tygodniu dostanę taką śmieszną z :pomponem: na głowie a za tydzień takie co znoszą niebieskie i ciemno brązowe jajka wesoło mi
bean - Wto 11 Paź, 2011 12:52

izetta napisał/a:
takie co znoszą niebieskie i ciemno brązowe jajka

to na Wielkanoc nie będziesz już musiała jaj farbować hahahihi

A serio, koniecznie pokaż nam nowe nabytki Smile

izetta - Wto 11 Paź, 2011 13:04

Bean właśnie o to chodziło Smile
Dzisiaj mój kogutek po raz pierwszy zapiał. Wyszło mu tak, jakby przez tydzień"pił" z kolegami procenty Very Happy

Madzia - Wto 11 Paź, 2011 17:36

izetta napisał/a:
niebieskie i ciemno brązowe jajka

nigdy o takich nie słyszałam. Zrób zdjęcia jaj też!

izetta - Śro 12 Paź, 2011 07:57

Jak tylko zaczną nieść, to obiecuję, że zrobię zdjęcia i tu wstawię. Dzisiaj czekam na czubatkę staropolską Smile Też śmieszna kurka. A te od "kolorowych" jajek będą za tydzień Smile
izetta - Nie 16 Paź, 2011 19:37

A to jest Kropka. Dostałam ją dzisiaj od sąsiadki, bo taką, ale białą Saba (moja wilczyca) mi zeżarła w piątek wrrr





SylwiaM. - Nie 16 Paź, 2011 20:46

Bardzo chciałam mieć kurki ozdobne, cały czas mi to chodzi po głowie. Trzymam kciuki za Twoją hodowlę i zapisuję się na pierwsze pisklaczki cool
izetta - Nie 16 Paź, 2011 21:58

Jak będą, to nie ma sprawy Smile Teraz przyjdą jeszcze dwie, a w niedzielę lecę na sielankę (jak będzie ładnie), bo marzy mi się silka (taka puchata kurka) ale ruda, albo biała. W sumie będą 4 kurki i kogut. A docelowo 5 kurek. wesoło mi
Madzia - Pon 17 Paź, 2011 17:52

Zdjęcia dość niewyraźne, ale widać, jaka fajna ta nowa kurka.
SylwiaM. - Pon 17 Paź, 2011 21:34

izetta zdjęcia powinnaś robić z trochę większej odległości, wtedy wychodzą wyraźniejsze Laughing Kiedyś miałam hodowlę kanarków, u Ciebie też widzę jakieś klatki w domu?
Co to znaczy, że lecisz a sielankę ? Jakaś giełda ptaków? Jeden kogut dla różnych odmian kurek? na kurkach się nie znam, ale przy kanarkach dla czerwonych był potrzebny samczyk czerwony, dla żółtych żółty, dla glosterów - gloster.

izetta - Śro 19 Paź, 2011 19:52

SylwiaM., Sielanka to giełda zwierzątek w Poznaniu.
Smutna wiadomość, bo Kropka rano padła. Nie wiem dlaczego, reanimacja nie pomogła. We wtorek, jak maniakalnu chodowca, no i by dzieci nie były smutne, jechałam do Gostynia po dwie nowe czubatki. Chłopcy sami sobie je wybrali. Jest teraz Pączuś i Krówka. koguta mam jednego, by zaprowadzał porządek, ale nie planuję konkretnie pisklaczków. Może jak jakaś zakwoczy to zobaczymy. Teraz Marco Polo ma dla siebie 5 dziewczynek. Jeszcze nie "romansuje z nimi bliżej" bo Tośka go dziobie (ta najstarsza) a reszta to młodziutke "laseczki". Jak wybieram jajk i nie zostawiam, a kurki nie siadają do gniazd to "wysyp" pisklaczków mi nie grozi.
Dzisiaj porobiłam im zdjęcia, więc postaram się za chwilkę wam wszystkie pokazać Smile

izetta - Śro 19 Paź, 2011 20:05

Pierwsze dwa zdjęcia to moje dzieło, prawie. Kurniczek gotowy, ale ocieplałam sama i według własnego pomysłu, dach też mojej roboty



Następne zdjecia to Mufka, ta ruda i Kleo, łaciata. Saba jest zamknięta za domem bo "pożera" kurki.



A tu pierwsi właściciele podwórka sprawdzają, co ciekawego jest w klatce po czubatkach, bo tam je miałam w nocy



To moje dwie czubatki, te co chłopacy wybrali



A to moje kurki, Marco Polo i dwie nowe. Ta bez ogona to Rita, a ta druga to Mimi




A przeceiż oprócz tego robię w domu prasuję :szyję: sztrikuję i całą "kobiecą" resztę zadań Smile

SylwiaM. - Pią 21 Paź, 2011 10:31

Ale z Ciebie zdolna dziewczyna, taki piękny kurnik sama zrobiłaś brawo brawo
Cały inwentarz bardzo mi się podoba, kurki i pieski śliczne ( również mam dwa psy).

izetta - Pią 21 Paź, 2011 11:41

Prawdę mówiąc to trochę rety i padam "na pysk" ale są też lepsze dni i wtedy wierzę, że dam radę. Najwspanialszym prezentem moich kurek to będą jajka. Teraz mam codziennie jedno, bo tylko Tosia znosi, ale przyjdzie chwila, że bedą i trzy jednego dnia albo i 5 Smile I to jest właśnie cudowne w posiadaniu kur. Można przytulić (Marco Polo, jak każdy facet najpierw marudzi, że go biorę na ręce, a potem zamyka oczy z zadowolenia jak go przytulam i miziam po szyji), ukochać, odprężyć się przy nich, a one w zamian dają nam jajka.
la_femme - Sob 22 Paź, 2011 13:52

Super kurki. Tylko tego przytulania koguta jakoś nie umiem sobie wyobrazić hahahihi Dla mnie kogut od razu kojarzy się z wściekłym pierzastym potworem, który potrafi nieźle dołożyć ( wiem z własnego bolesnego doświadczenia Embarassed ) Powodzenia w hodowli
Madzia - Sob 22 Paź, 2011 15:56

Nie wiedziałam, że można przytulić kurę. wesoło mi
izetta - Sob 22 Paź, 2011 19:56

Madzia, można, one wtedy tak śmiesznie gruchają, coś na kształt gołębia, oczywiście jak im sie podoba.
la_femme, Mój kogut to taki mały pozorant. Mufkę straszy jak Tośka, ta czarna kurka, patrzy. Jak jej nie ma to Mufkę olewa. Niby mi nie daje sie złapać, ale jak go już wezmę na ręce i oczywiście żadnej kurki nie ma w pobliżu to on tak śmiesznie wygina szyję i mruży oczy, jak pocieram moim policzkiem po jego szyji. A jak próbuje "romansować" z Tośką, to jak tylko ona się do niego odwróci przodem to on, normalnie jak na filmie, brakuje mu tylko rąk w kieszeni i gwizdania, udaje, że wcale on nic od niej nie chciał. A jak fajnie ćwierka, jak Tośce chce się przypodobać i szuka jej smakołyków w trawce...

SylwiaM. - Sob 22 Paź, 2011 22:48

Z tymi jajkami, to teraz na zimę chyba gorzej będzie? Sama kur nie mam , ale słyszałam, że jak zimno, to się nie niosą.
izetta - Nie 23 Paź, 2011 13:09

Jak im zimno to nie niosą, ale jak w kurniczku ciepło, a tam moje mają gniazdka, to powinny się nieść. Wczoraj jak robiłam jajecznicę, to w misce jajka wyglądały jak trójkąciki pizzy. Takie świeżutkie i zdrowe. No od mojej Tośki Smile nie chciały się na patelni rozmerdać Razz
izetta - Śro 22 Sie, 2012 13:57

No to hodowla mi sie rozrosla. Obecnie mam 4 kaczki (dwie parki), 5 przepiorek, 5 kurczaczkow, 2 sredniaki kurki, 12 kurek i koguta Smile
Madzia - Śro 22 Sie, 2012 18:05

a zdjęcia gdzie?
nula - Śro 22 Sie, 2012 18:16

Madzia napisał/a:
a zdjęcia gdzie?

no właśnie, gdzie ?????
to już niezłe stadko Ci się uzbierało wesoło mi



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group