Maszyny do szycia - Łucznik Kornelia 2004
Trini - Czw 16 Lut, 2006 01:32 Temat postu: Łucznik Kornelia 2004 Muszę na biegu kupić maszynę do szycia - mam przeznaczona na nią ok. 600 złotych
Czy Kornelia jest dobrą maszyną?
Co sądzicie o Łucznikach, można juz podziałać na nich?
Chyba się na nia zdecyduje - tylko powiedzcie, że nie robię kardynalnego błędu...
Trini - Czw 16 Lut, 2006 10:56
nikt nie zdążył odpowiedzieć...
no trudno - juz kupiłam, teraz czekam na przesyłkę
ikmis - Pią 17 Lut, 2006 12:41
Trini, ja mam Łucznika od 18 lat, poza drobnymi usterkami, nie zawiódł mnie jeszcze. Szyję na nim wszystko - od jeansu, skóry, dzianiny i cieniusieńkie szyfony.
Wspomnę, że moja mama używa Łucznika od lat 40! i nie chce innej maszyny.
"Kornelii" nie znam, ale w Łuczniku robią solidne maszyny, nie tylko do szycia ale i do "prucia"
Jolka - Pią 17 Lut, 2006 18:26
Ja mam maszynę do szycia Łucznik już 18 lat jestem z niej zadowolona, szyję nią praktycznie wszystko
Anula - Nie 19 Lut, 2006 21:15
Ikmis- masz już maszynę
Sama się nad nią zastanawiam, w tym tygodniu chyba ją kupię więc jeśli jest z nią coś nie tak to napisz szczerze, proszę
jusstina - Śro 22 Lut, 2006 00:40
Moja mama ma Łucznika, zakupionego jeszcze za czasów swojego panieństwa. Jak na tak wieloletnią maszynę sprawuje się wyśmienicie. Pierwsze kroki w szyciu stawiałam właśnie na niej.
Skusiłam się na Husqvarnę, szyję na niej blisko 7 latek i mogę bez wahania polecić każdemu. :olowek:
Trini - Czw 23 Lut, 2006 00:11
taaaak...
kupiłam, miałam w domu 3 dni i poszła do naprawy do serwisu...
rwała nici, wciagała je do bębna, zacinała się, robiła z tyłu kwiatki, no słowem do niczego...
jutro odbieram - zobaczymy co się zmieni, ale szczerze mówiąc troche się zawiodłam...
mam nadzieję, że to tylko kosmetyczne naprawy bedą i wyregulowanie, ale czytajac opinie o Łuczniku nie spodziewałam sie czegoś takiego juz na samym wstępie...
Anula - Czw 23 Lut, 2006 14:58
Ja też !! ale przed zakupem podpytałam zakładowych mechaników co wybrać - Łucznika, Singer czy mało znanego Pfaffa , i wiecie co mi polecili PFAFF. Kupiłam ją i jestem zachwycona, jest super !!!
Pfaff to marka maszyn przemysłowych nie do zdarcia
Poranna - Nie 03 Wrz, 2006 19:48
ja mam dokładnie tę Kornelię i wprawdzie dopiero się uczę szyć, ale wczoraj uszyłam nią tę bluzkę

jestem z tej maszyny bardzo zadowolona, nie robi takich cudów, o których pisała Trini; może pechem trafiłaś na trefną sztuke, Trini? mam nadzieję, że po regulacji jest już dobrze
psss... może macie, dziewczyny, jakiś pomysł, jak ozdobić te prostą bluzkę, żeby ciut ożyła?
belari - Pią 26 Paź, 2007 14:26
| Trini napisał/a: | taaaak...
kupiłam, miałam w domu 3 dni i poszła do naprawy do serwisu...
rwała nici, wciagała je do bębna, zacinała się, robiła z tyłu kwiatki, no słowem do niczego...
jutro odbieram - zobaczymy co się zmieni, ale szczerze mówiąc troche się zawiodłam...
mam nadzieję, że to tylko kosmetyczne naprawy bedą i wyregulowanie, ale czytajac opinie o Łuczniku nie spodziewałam sie czegoś takiego juz na samym wstępie...  |
Być może źle ustawiłaś nitkę i naciągi.
|
|
|