Pogaduchy - Pranie pierza.
zorza - Wto 17 Sty, 2012 23:06 Temat postu: Pranie pierza. Dziewczyny, orientujecie się ile może kosztować pranie pierza i przeróbka kołdry.
barburka - Sob 21 Sty, 2012 21:19
zorza, Kiedyś pytałam u nas, nie pamiętam kwoty ale chyba dużo bo wolałam kupić kołdrę ze sztucznego pierza, lekka , cieplutka i trwała.
kabyr - Sob 21 Sty, 2012 22:11 Temat postu: Re: Pranie pierza.
| zorza napisał/a: | | Dziewczyny, orientujecie się ile może kosztować pranie pierza i przeróbka kołdry. |
Ja myślę, że w dzisiejszych czasach nie ma już możliwości wykonania takiej usługi.
Daaawno temu ja sama korzystałam kilka razy z takich usług.
Były to specjalne urządzenia wyposażone w dmuchawy z ciepłym powietrzem
i one suszyły pierze a nie prały.
Po takim zabiegu poducha była lekka i puchata.
bogusia1255 - Nie 22 Sty, 2012 14:16
Są jeszcze punkty gdzie czyszczą pierze i szyją kołdry więc tam możesz się dowiedzieć jaka jest cena wklejam Ci linka do takich punktów na Śląsku bo domyślam się że o ten Bieruń chodzi.
http://firmy.wp.pl/szukaj...%A6l%B1skie&b=1
zorza - Pon 23 Sty, 2012 20:43
Dzięki za odpowiedzi.
Nie wiedziałam że pierze sie suszy,zawsze myślałam,że jakoś to piorą.
bogusia1255, tak to o ten Bieruń chodzi,dzięki za linki.
No właśnie wszystko się rozchodzi o te koszty,jeżeli będzie to droga usługa to niestety będę musiała się znowu męczyć z praniem i suszeniem w domu( a to niewdzięczna robota).
Bardzo lubię moją kołderkę szczególnie zimą ale wymaga już przeróbki.
bogusia1255 - Pon 23 Sty, 2012 21:31
Powiem Ci że domowe pranie i suszenie to masakra ,przeszłam przez to i na końcu musiałam wyrzucić bo pierze nie chciało się dosuszyć i zaczęło śmierdzieć a oni tam mają takie dmuchawy do suszenia, więc może lepiej uzbierać sobie trochę kasy niż stracić ukochaną pierzynkę.
zorza - Pon 23 Sty, 2012 21:42
Też przez to przechodziłami i chyba najgorsze jest to suszenie,przewracanie(długotrwałe, najlepiej latem gdy jest upał).Mi się udało.
Jednakże chciałabym uniknąć tego i latającego wokół mnie pierza.
kabyr - Pon 23 Sty, 2012 23:34
| bogusia1255 napisał/a: | | Powiem Ci że domowe pranie i suszenie to masakra ,przeszłam przez to i na końcu musiałam wyrzucić bo pierze nie chciało się dosuszyć i zaczęło śmierdzieć |
Byłam młoda i niedoświadczona.
Synek osiusiał jaśka i ja jako pedantka chciałam go wyprać.
I też tak uczyniłam.
Pomimo upału nie chciało pierze wyschnąć.
W rezultacie jasiek wyrzuciłam, bo bardzo śmierdział.
zorza - Wto 24 Sty, 2012 21:55
A w czym prałyście,bo nie wiem czy wiecie,że nie pierze się w wsypie tylko np. w poszewkach,ładuje się mniej niż pół(bo wiadomo że pierze jak się suszy to "rośnie" )
zaszywa i najlepiej suszyć na płasko ,od czasu do czasu trzeba go przetrzepać ,poruszać żeby się nie zbiło tylko fajnie wyschło i zrobiło się puszyste.
|
|
|