To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Chwalimy się - Maranta frywolitkuje

milamirka - Pią 22 Sty, 2010 13:11

NIE MAM SLOW NA TWOJE PRACE POPROSTU JESTES MISTRZYNIA W NICH WSZYSTKO REWELACJA SLICZNOSCI brawo brawo brawo
Violetta21 - Pią 22 Sty, 2010 20:09

Aniu piękna jest ta biżuteria cool brawo
kabyr - Pią 22 Sty, 2010 21:36

Aniu uklon za całą Twoją twórczość friwolitkową. cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie
Poranna - Pią 22 Sty, 2010 22:11

ech, te Twoje zdolne łapki, kreatywny umysł, ta kolorystyka, ech .... brawo brawo brawo
zabencia - Sob 23 Sty, 2010 01:00

Cudne brawo
Kulbisia - Sob 23 Sty, 2010 10:16

Droga Maranto!
Twoja pomysłowość i ilość frywolitek wykonanych na minutę zawsze mnie zadziwia! Smile A w dodatku wszystkie są piękne i dokładnie wykonane - nie ma miejsca na niedoróbki.

Ale trzymaj formę, bo mam zamiar Cię ścigać, choć wiem, że jeszcze mi baaaaaaardzo daleeeeko.... Wink Jako mój ciągle niedościgniony wzór wzbudzasz we mnie zazdrość. Ale nie jest to ta zła zazdrość, która powoduje nienawiść, ale dobra - o której pisał Hezjod w swoich Pracach i Dniach. Zazdrość, która zmusza człowieka do intensywnej, uczciwej pracy, by i jego osiągnięcia były równie wielkie co tego, któremu się zazdrości.
Toteż jak zwykle, chylę czoła i zabieram się do pracy Smile
uklon

bjanna - Sob 23 Sty, 2010 16:07

ooooo ile cudeniek brawo brawo brawo brawo
tylko przypadkiem nie karz nam wybierać, które najładniejsze, bo padnę na miejscu mdleje mdleje mdleje

Elunia - Sob 23 Sty, 2010 16:19

Ja już jestem chora od samego patrzenia-a jak bym chciała podotykać...........................
jola1010 - Sob 23 Sty, 2010 16:23

uklon Aniu ja jestem pełna podziwu dla wszystkich Twoich frywolitkowych prac brawo - są tak piękne i pomysłowe , że zastanawiam się jak takie cuda można wykonać puknąć się puknąć się Szkoda,że nie potrafię nic a nic ze sztuki frywolitkowej wściekły

Pozdrawiam Jola.

gosias - Sob 23 Sty, 2010 17:04

milamirka napisał/a:
NIE MAM SLOW NA TWOJE PRACE POPROSTU JESTES MISTRZYNIA W NICH WSZYSTKO REWELACJA SLICZNOSCI brawo brawo brawo



uklon uklon uklon uklon

nula - Nie 24 Sty, 2010 08:42

Cóż, pozostaje mi tylko podziwiać i wzdychać z zachwytu !!!! brawo brawo brawo
karmelek - Nie 24 Sty, 2010 10:08

kurczę, no nieeee.... takich cudeniek to w życiu nie zrobię... przykro mi
gustavo_2008 - Nie 24 Sty, 2010 11:41

karmelek napisał/a:
kurczę, no nieeee.... takich cudeniek to w życiu nie zrobię... przykro mi


Ja też oooo nieee

gosias - Nie 24 Sty, 2010 12:28

...i ja też nie, bo nawet nie wiem od czego zacząć...
buziaczek - Nie 24 Sty, 2010 12:32

mdleje szczęka gały aż dech zaparło z zachwytum jak zawsze wszystkie frywolitki są rewelacyjne brawo
AlaJ - Pią 16 Lip, 2010 21:12

Ponieważ zafascynowała mnie technika "ankars" i dostałam książkę Riny Stepnoj, mam do Ciebie Maranto pytanie - czy w naszyjnikach inspirowanych jej pracami robiłaś bazę i naszywałaś koraliki i kamyki, czy wpadłaś na jakiś genialny pomysł, żeby je wrabiać??

Tak w ogóle Rosjanki są zachwycone Twoimi pracami (piszą o Tobie "Masterica") i na podobnym forum zastanawiają się na jakich niciach pracujesz. Mogę im zdradzić sekret, że to Aida i Altin Bassak?? (pomijamy eksperymenty na złotych nitkach Wink).

Pozdrawiam gorąco "Mastiericę"

maranta - Pią 16 Lip, 2010 22:59

Dziękuję za pochwały Smile

Nie wiem jak powstają cuda Riny.
Tak jak już kiedyś pisałam- kiedyś ujrzałam fotki jej prac i się zakochałam. Postanowiłam spróbować zrobić coś podobnego i tak powstał pierwszy grubasek- ten wzór robię rzadko, teraz to najczęściej już moje modyfikacje.
Oczywiście, nie robię żadnej bazy, od razu wrabiam wszystkie koraliki w trakcie plątania.
Nitka, to prawie zawsze Aida i przeważnie 20-tka, chociaż jeśli kolraliki dość duże, to używam dziesiątki.

Możesz Rosjankom "zapodać" z czego robię grubaski Wink

Bardzo bym chciała dowiedzieć się jak powstają Riny śliczności hmm

AlaJ - Pią 16 Lip, 2010 23:12

Zdziwiłabyś się, większość koralików jest naszywana. W skrócie powiem tak: robiona jest baza frywolitkowa, te koraliki, które są na pikotkach są wrabiane, w zależności od pracy są nawleczone albo na nici jednego, albo drugiego czólenka, albo na oba. Natomiast większe kamyki są przeważnie naszywane.
Zaciekawił mnie nieznany mi sposób wrabiania koralika w jedno kółeczko. Ja znam ten opisany przez renulka. A u Riny to jest tak: robimy kółko z wieeeelim pikotkiem, trochę większym od koralika, przewlekamy koralik i przez końcówkę pikotka przeciągamy nitkę roboczą a na końcu zaciągamy kółeczko.

Jak znajdę jeszcze coś ciekawego, to napiszę. Książkę czytam pierwszy dzień.

małgośka - Nie 18 Lip, 2010 17:43

Aniu, cudne prace. Brak mi słów. cool radocha uklon
dubo123 - Pon 19 Lip, 2010 00:45

coś przepięknego. brawo
moslamawe - Nie 25 Lip, 2010 08:25

AlaJ napisał/a:
Ponieważ zafascynowała mnie technika "ankars" i dostałam książkę Riny Stepnoj
a jaki tytuł ma ta książka jest dostępna w Polsce ?
halszka - Nie 25 Lip, 2010 10:41

Aniu-maranto
- brak mi słów aby opisać to co moje patrzałki ujrzały ... to poprostu są : cudeńka
nawet nie chcę pokusić się o wybranie dla siebie choć 1 kompleciku ....- nie da rady .... mdleje
( nigdy w zyciu nie zabiorę sie za robienie frywolitek , gdyż moje - były by ZERO/DNO ... )
gratuluję talentu i podziwiać będę bez końca uklon cool brawo

AlaJ - Nie 25 Lip, 2010 14:17

moslamawe napisał/a:
AlaJ napisał/a:
Ponieważ zafascynowała mnie technika "ankars" i dostałam książkę Riny Stepnoj
a jaki tytuł ma ta książka jest dostępna w Polsce ?


Ta książka nie jest przetłumaczona na język polski. Sciągnęłam ją z Rosji. Proponowałam nawet wydawnictwu RM, specjalizującemu się w wydawaniu tego typu książek, że ją przetłumaczę, ale nie było zainteresowane.

karmelek - Nie 25 Lip, 2010 14:21

AlaJ napisała:
Cytat:
Ta książka nie jest przetłumaczona na język polski. Sciągnęłam ją z Rosji. Proponowałam nawet wydawnictwu RM, specjalizującemu się w wydawaniu tego typu książek, że ją przetłumaczę, ale nie było zainteresowane.


ale szkoooda.....

A czy jest możliwość zakupienia większej ilości egzemplarzy? Może zebrałoby się kilka chętnych forumowiczek?

AlaJ - Nie 25 Lip, 2010 16:29

Niestety, to była pojedyncza okazja.
Powtórzę może na forum, to co napisałam na pw Alikowi:
Mam od znajomych. Ale widziałam ją też w rosyjskim sklepie internetowym. Pewnie da się zamówić do Polski. Generalnie tam są opisy techniki. Cześć książki poświęcona jest nauce "normalnej" frywolitki, a część sposobowi naszywania koralików (bo one w większości są tam naszywane).Ze 136 stron 77 poświęcone jest nauce frywolitkowania tradycyjnego. Następnie sposoby wplatania koralików (większość metod tak jak u Stawasza - koraliki na czółenkach). Od strony 97 zaczyna się Ankars do str. 110 opisane jest na czym ta technika polega i jak to się robi - są dwa schematy. Później opisane są techniki wymyślone przez Rinę i sposoby wykonywania poszczególnych elementów.
Od strony 123 są rozrysowane schematy gotowych wyrobów wraz z objaśnieniami. Z tym, że jak pisałam już na forum - Rina robi bazę na którą naszywane są koraliki - poza pikotkami. Czyli robi zupełnie inaczej niż Maranta i niż jak ja dopiero zaczynam Wink.

A może ktoś z Was zna Wydawcę, który byłby zainteresowany książką?? Ja podtrzymuję chęć przetłumaczenia. Mam tę przewagę (powiem nieskoromnie wesoło mi), ze znam fachową terminologię i wiem o czym piszę.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group