To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Chwalę się - wernatka i klocki

wernatka - Czw 03 Kwi, 2014 10:18

Pierwsza seria jajek wielkanocnych i przymiarka na kartkach:

Haniaga - Czw 03 Kwi, 2014 10:29

cool cool
przepiękne stworzyłaś jajka wielkanocne. brawo brawo brawo

netti - Czw 03 Kwi, 2014 14:07

fajne. i świetne ćwiczenie na różne wypełnienia Smile
alienor - Nie 06 Kwi, 2014 10:43

Piekne i perfekcyjnie wykonane .
wernatka - Pon 07 Kwi, 2014 09:54

Haniaga, netti, alienor, cieszę się, że Wam się jajka podobają cmoknięcie

Dzisiaj druga ich porcja:


Trzecia porcja pewnie tak szybko nie powstanie, bo kartoniki nie są jeszcze gotowe.

netti - Pon 07 Kwi, 2014 11:09

ale ładnie to wygląda. i chyba wyrabia Ci się ręka, świetne są
jokul - Pon 07 Kwi, 2014 11:32

Śliczne jajka cool
A ja utknęłam na listkach. Nie umiem sobie poradzić i bardzo mnie to gryzie. Nie ma mi kto pokazać, a z tych filmów na you tubie to nic nie kumam, bo za szybko przekładają te klocki Sad

netti - Pon 07 Kwi, 2014 14:28

listki bede rozpracowywać w weekend, jak skończę girlandkę i może nagram swoje zmagania? Monika nam pokazywała 2 sposoby na ostatnich zajęciach i mówiła na co zwracać uwagę
jokul - Pon 07 Kwi, 2014 17:09

O netti ozłocę Cię uklon , jak mi pokażesz te listki, bo mam wielką potrzebę nauczenia się tego i już mnie frustracja ogarnęła. Odłożę więc moje klocki do przyszłego tygodnia i zajmę się drutami, żeby nie marnować czasu.
wernatka - Pon 07 Kwi, 2014 21:30

Ja też chętnie obejrzę filmik, niby listki mi wychodzą, ale ciekawa jestem jak powinny być robione zgodnie ze sztuką. Teraz spieszę się i listki cały czas robię z pomocniczymi szpilkami, może jak będę miała więcej czasu spróbuję robić w rękach.
netti - Pon 07 Kwi, 2014 21:39

z tymi szpilkami to właśnie jeden ze sposobów, ale on do mnie jakoś nie przemawia. Wernatka- dopytałam na zajęciach- nitka zawsze z płócienka musi wejść w listek od prawej strony i pod środkową nitkę a wychodzi z listka od lewej strony nad środkową nitkę.
wernatka - Pon 07 Kwi, 2014 22:27

netti napisał/a:
z tymi szpilkami to właśnie jeden ze sposobów, ale on do mnie jakoś nie przemawia. Wernatka- dopytałam na zajęciach- nitka zawsze z płócienka musi wejść w listek od prawej strony i pod środkową nitkę a wychodzi z listka od lewej strony nad środkową nitkę.


No właśnie, nie wiem dlaczego ja zaczynałam od drugiej nitki, nie mogę znaleźć, skąd ten sposób odgapiłam. W bodajże czeskiej książce zaczynają listek od lewej skrajnej nitki, ale może oni inaczej kręcą klockami. Jeśli się robi najpierw płócienko to nie ma znaczenia którą nitką zaczniesz, listki wyjdą jednakowe, będę się różnić tylko tym początkiem, inna nitka będzie oplatać.
Dudrewiczowa w książce zaczynała od prawej, skoro tak jest zgodnie ze sztuką, to tak będę robić Very Happy

netti - Pon 07 Kwi, 2014 22:47

ponoć właśnie ma znaczenie- raz że "autmatyzuje" to ruchy a dwa nitka się sama ustawia i blokuje, że to ponoć się nie rozjeżdza i nie przekręca. ale wyjdzie w praniu, jak już zmęczę tę girlandkę, którą cwiczę i zacznę eksperymenty z listkami Smile
wernatka - Wto 08 Kwi, 2014 09:52

Na wszelki wypadek jeszcze dopytuję, którą nitką oplatamy, skrajną prawą, czy trzecią?

Próbowałam zaczynać skrajną prawą i powiem, że trudno jest tak zaczynać, trudno jest zaciągnąć nić. Dużo łatwiej, jak się zaczyna lewa skrajną, tak jak w czeskiej książce, czy bedforshire lace. Ja dochodzę do wniosku, ze mój sposób sama wymyśliłam Smile, zle spojrzałam na obrazek. Zaczynałam druga nicią i szłam w lewo, oplatałam o pierwszą nić i już wszysko było stabilne. Jak się spojrzy w internet, czy książki, to kazdy zaczyna inaczej, na angielskich filmikach często oplataja trzecią nicią hmm

Ja specjalnie jeszcze dopytuję, żeby robić tak jaj u nas.

Jeśli chodzi o automatyzowanie to ruchy są takie same, ustawienie nici po płócienku detrminuje taki, a nie inny sposób przeplatania.

netti - Wto 08 Kwi, 2014 12:50

drugą nicią od prawej oplatamy. chyba. z tego co pamiętam Very Happy
wernatka - Wto 08 Kwi, 2014 15:05

netti napisał/a:
drugą nicią od prawej oplatamy. chyba. z tego co pamiętam Very Happy


Dzieki Very Happy czyl;i tak jak w angielskich filmikach. Muszę spróbować tego sposobu, prawdę mowiąc ja troche oszukuję, robię tak, zeby mi nici starczyło.

netti - Wto 08 Kwi, 2014 15:09

looknij na linki :d
wernatka - Wto 08 Kwi, 2014 15:32

Dzięki Smile u mnie nie działa, ale wieczorem zobaczę na innym kompie.
wernatka - Śro 09 Kwi, 2014 11:13

Listek zaczynany od trzeciej nitki wychodzi dobrze Smile

Dzięki za ten filmik z tulipankiem cmoknięcie tych pierwszych nie oglądałam, bo linki są ukryte, a musiałabym hasło na forum odnaleźć.

netti - Pią 11 Kwi, 2014 13:54

przepraszam, ale nie wiem czy mi się uda z tym filmikiem, bo mam problem z nadgarstkiem i poki co jestem bezrobocie robotkowe :/
joana - Pią 11 Kwi, 2014 15:29

wernatka, Bardzo to misterne. Moje wyrazy uznania
netti - Nie 13 Kwi, 2014 21:28

listki ze zdjęciami są w linkach. ta metoda rozwieszana, nie miałam kamerzysty a do pozostałych dwóch potrzebuję obu rąk przez cały czas. Wernatka, Ty nią robiłaś, może masz jakieś uwagi? Ja robię zwykle tą "hiszpańską"- trzymając 3 klocki w lewej ręce a oplatający w prawej. Metoda koronczarska wychodzi mi tak 50/50 -jest najszybsza ale chyba jak na razie najtrudniejsza dla mnie
wernatka - Nie 13 Kwi, 2014 23:20

joana, bardzo Ci dziękuję cmoknięcie

netti, nie miałam czasu na eksperymentowanie i robiłam listki najprostszą dla mnie metodą, czyli na rozpiętych szpilkach. W filmiku widziałam, że u Australijczyka skrajne nici tworzyły kąt 90 stopni, jeśli dobrze widziałam. Ja ustawiałam skrajne nici tak, aby wyznaczały mi najszersze miejsce w środku liścia. Kąt był mniejszy niż 90 stopni, a zależał od tego jakiej grubości miał być liść. Robiłam liść do najszerszego miejsca i trochę jeszcze, a potem czasami przybliżałam leciutko szpilki do siebie. Moje liście są raczej grube, ale takie mi się podobałay, nie wiem, czy są zgodne ze sztuką koronczarską.
Ta hiszpańska metoda też mi się podobała, prędzej na nią się przerzucę niż na klasyczną Smile

wernatka - Czw 24 Kwi, 2014 08:30

Witam po dłuższej przerwie. Przed Świętami udało mi się dokończyć trzecią porcję jajek. Więcej już nie robiłam, bo z powodu choroby ledwo te zdążyłam dokończyć. Trzy jajka są wymęczone i to trochę widać.
Oto cała szóstka, gotowe kartki też postaram się kiedyś wrzucić:

Haniaga - Czw 24 Kwi, 2014 09:33

uklon uklon
prześliczne karteczki. Istne cudo.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group