Chwalimy się - Maranta frywolitkuje
Renulek - Pon 14 Sie, 2006 16:48
Aniu ja Ci tylko pokazałam podstawowe chwyty a reszta to już Twoja zasługa
| Cytat: | | trzy miesiące temu też bym nie uwierzyła, że będę potrafiła choc jedną gwiazdkę zrobić przed Bożym Narodzeniem |
i to jeszcze jakie gwiazdki ta ostatnia wcale nie należy do najłatwiejszych
maranta - Pon 14 Sie, 2006 17:21
| Renulek napisał/a: | | ta ostatnia wcale nie należy do najłatwiejszych |
Mnie to mówisz...
Co ja się nagłowiłam miejscami, czy teraz w prawo czy w lewo, z prądem czy pod prąd
Ale ostatecznie się udało i nawet nic podprówać nie musiałam
Renulek - Pon 14 Sie, 2006 20:58
nie no, nie Tobie Aniu ja to mówię, wszystkim innym którzy nie zdają sobie z tego sprawy
a mam jeszcze pytanie, jakimi nićmi robisz?? bo wyglądają na aidopodobne albo na taką lepsiejszą ariadnę i chyba czujesz różnicę w motaniu, prawda??
maranta - Pon 14 Sie, 2006 21:27
| Renulek napisał/a: | | bo wyglądają na aidopodobne |
No teraz to czysta Aida dwudziestka, różnicę widać i to sporą
maranta - Czw 24 Sie, 2006 19:18
Pokazałam już w makramie szydełkowej ale pokażę i tutaj.
Na fotce początek udziwnionej serwetki.
Na resztę już mi się jakiś pomysł zarysowuje, będą elementy makramy i fry i chyba nie tylko
Frywolitka nie rozprasowana, więc wygląda jak wygląda
netka - Czw 24 Sie, 2006 19:35
Śliczna, bardzo ciekawy pomysł z tą makramą.
Anna B. - Czw 24 Sie, 2006 20:30
\
jak oprzytomnieję, to może coś napiszę
karmelek - Czw 24 Sie, 2006 20:58
maranto jak dodasz na forum ikonkę "wymiękłam" to możesz ją umieścić w moim poście. Na razie mam:
agniechak - Czw 24 Sie, 2006 20:58
WOW !!!!!!!!! Jestem pod wrażeniem. Prawdziwe arcydzieło !
Zazdroszczę talentu. Bo ja to ani makrama ani frywolitka ... Chociaż mam 2 czółenka i szczere chęci. Może kiedyś coś z tego wyjdzie.
ikmis - Czw 24 Sie, 2006 21:06 Temat postu: fantastyczna serwetka Szanowna Maranto,
pomysł miałaś niesamowity
serwetka przecudnej urody
jestem w szoku
więc proszę ją skończyć, i nam tu szybko pokazać
moslamawe - Pią 25 Sie, 2006 08:41
Maranto Matko kochana az mi mowe odjęło przecudna
Renulek - Pią 25 Sie, 2006 11:59
no to ja już nic nie powiem tylko sobie poleżę pod biurkiem
a nie, nie
zmieniłam zdanie, powiem coś Maranto jak sie spotkamy następnym razem pokażesz mi jak się robi makramę
maranta - Pią 25 Sie, 2006 14:15
Hiiii, nie mdleć mi tu, bo zaraz wodą pokropię
Serwetka sobie rośnie, teraz będzie wolniej, bo znowu z makramą się bawię a to jest dla mnie nowa technika, robię tę serwetkę i jednocześnie się uczę jak to się robi.
Źle mi się robi, bo powinnam toto do czegoś przyczepić, w powietrzu jest trudno, właśnie zaczynam łączyć kwiatuszka przęsełkami i mam problemy, ale się uparłam, że robię bez żadnego podkładu i już
| Renulek napisał/a: | | Maranto jak sie spotkamy następnym razem pokażesz mi jak się robi makramę |
Chętnie, pokażę to co umiem, choć jeszcze tego niewiele
maranta - Śro 30 Sie, 2006 15:34
Serwetka powoluśku sobie rośnie a w międzyczasie zrobiłam komplecik bardzo podobny do tego, który wcześniej dla siebie robiłam (tym razem robiłam na zamówienie).
(na fotkach jeszcze przed prasowaniem)
renata - Śro 30 Sie, 2006 16:50
:cooool:Ania...piekne!przy was mozna sie kompleksow nabawic...Wszechstronnie utalentowana!!
ikmis - Śro 30 Sie, 2006 19:36
Maranta też już umie frywolitkować... i to jak!!!!
a powiedz co to za niteczka w kolorze nocnego nieba?
maranta - Śro 30 Sie, 2006 20:16
Ta niteczka to Snehurka, fajniutka, mięciutka, ale jak na mój gust mogłaby być trochę mocniejsza
Dziękuję za pochwały, czuję, że rosnę
karmelek - Czw 31 Sie, 2006 10:33
naprawdę robisz ze Snehurki???
a za komplecik
Renulek - Czw 31 Sie, 2006 13:53
dopiero zaczęłaś a już masz zamówienia i wcale się nie dziwię
lubię robić ze snehurki bo jest mięciutka i nie mam pociętych paluchów, ale też na początku mam problem i zanim sie przyzwyczaję to kilka razy uda mi się przerwać niteczkę w najmniej odpowiednim momencie
Mira - Czw 31 Sie, 2006 15:01
Maranto,jak zobaczyłam ta serwetke to mi dech zaparło.Chciałam się pochwalić tym co zrobiłam,ale nie wiem czy się odważę.Przepiękna.
Renulek - Wto 05 Wrz, 2006 14:07
| Cytat: | | ale nie wiem czy się odważę | Mira nawet tak nie mów
pokazuj szybciutko
Mira - Pią 08 Wrz, 2006 09:12
| Renulek napisał/a: | | Cytat: | | ale nie wiem czy się odważę | Mira nawet tak nie mów
pokazuj szybciutko  |
JUŻ NAWET CHCIAŁAM POKAZAĆ ALE JESZCZE NIE UMIEM "WLKEJAĆ" ZDJĘĆ.WRACAJĄC DO TEJ PIĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘKNEJ SERWETKI ,CZY KTÓRAŚ MA JAKIEŚ MATERIAŁY DO NAUKI MAKRAMY?JEŻELI TAK TO PROSZĘ NA:m.starkowska@wp.pl UMIEM FRYWOLITKI,NA SZYDEŁKU,NA DRUTACH, HAFTUJE ALE MAKRAMY JESZCZE NIE.
moslamawe - Pią 08 Wrz, 2006 09:26
Mira zajzyj sobie do mojego albumu http://moslamawe.fotosik.pl/albumy/8915.html#e tam jest zeskanowana anna z makramą
Mira - Pią 08 Wrz, 2006 12:00
dziękuje jesteś kochana
maranta - Pią 08 Wrz, 2006 15:22
Zwlekłam się z łoża boleści (z pomocą mamy) i chciałam pokazać jak spędzam czas leżąc na wznak w jednej pozycji i nie mogąc ruszać łepetyną
Całe szczęście, łapkami wywijać o tyle o ile mogę a jedyną rzeczą, którą teraz mogę robic są frywolitki. Robótka leciutka, rąk nie męczy.
Koraliki leżą na mojej szyi na małej podstaweczce, wyciągam je po omacku prawie i robótki idą
Renulek, teraz dopiero widzę ile Ci zawdzięczam, tylko frywolitki trzymają mnie przy życiu
Frywolitki nie są prasowane, bo zwyczajnie nie dam rady ich wyprasować, muszą poczekać aż choć trochę zawroty dadzą mi normalnie funkcjonować
Na początek prawie identyczny, jak ten, który robiłam jako pierwszy naszyjniczek, ten będzie dla takiej miłej dziewuszki-
Drugi, trudno było mi go robić i do tego na środku pomyliłam się i listek jeden jest odwrotnie, jak się spostrzegłam byłam już daleko
Trzeci, łatwiuśki, tak go sobie wymyśliłam, też ma jedną pomyłkę Do tego na fotce jeden koralik się wywinął i wygląda jakby były dwa a w rzeczywistości są tam trzy
Czwarty, wsadziłam w niego pierwsze moje nieudane koraliki z modeliny, leżały, leżały aż się doczekały przydziału
Kolejny robiło się szybciutko i łatwiutko, Renulku to nieudolna kopia twoich koralików
i to by było na tyle...
nachwaliłam się, nachwaliłam i zmykam do wyrka
Najwyższa pora, żeby choróbsko się skończyło, bo kończą sie koraliki
|
|
|