Papierowe cuda - Papierowa wiklina maggii
Jarka - Pon 23 Kwi, 2012 20:04
Powiało optymistycznie wiosną
maggii - Wto 24 Kwi, 2012 13:01
Oj tak, do wiosny ciągnie mnie juz baaardzooo
Zachęcam dziś do oplatania papierowa wikliną różnych przedmiotów, na przykład szklanych.
Dobrze sie to robi, bo kształt przedmiotu oplatanego nadaje równiuteńką forme i o krzywizny nie trzeba sie juz martwić.
A przedmiot opleciony mozemy sobie fajnie wykorzystac, na przykład taką buteleczkę:
Łatwe, szybkie i przyjemne w pracy a na dodatek nie trzeba sie bawić w klejenie denka
beti9 - Wto 24 Kwi, 2012 13:13
maggii, super pomysł na ozdobienie butelki, Twoje kosze są prześliczne
kabyr Super wygląda koszyk , nabierze blasku po pomalowaniu,
faktycznie lepsze są zwykłe gazety do plecenia.
Basia K. białe koszyczki już podziwiałam w Twoim wątku śliczne.
Nie było mnie tu parę dni a tu tyle nowych prac
kabyr - Wto 24 Kwi, 2012 14:41
maggii, ja tylko patrzę na Twoje piękne dzieła,
no chociaż zaczynam już coś "łapać".
Jarka - Śro 25 Kwi, 2012 07:34
świetny pomysł
kabyr - Śro 25 Kwi, 2012 14:41
Nie to co Maggi wiklina,
no ale już coraz bardziej mi się podoba.
a tutaj drugi przygotowany do malowania.
Basia.K. - Śro 25 Kwi, 2012 14:56
No super osłonki... nie ma to jak własne, a do wprawy z czasem też dojdziemy. Trening czyni mistrza
maggii - Czw 26 Kwi, 2012 09:36
Osłonki bardzo fajne !!!
A lakierowałaś je? Zawsze się boje, że z kwiatka wyleje mi się woda i osłonke szlag trafi dlatego wyjatkowo starannie lakieruję je od środka - najlepiej trzykrotnie lakierem nitro do parkietów lub takim zewnetrznym.
U mnie dziś słońce za oknem, kwiatki z ziemi powolutku wychodzą nawet moje tulipany wzięły się do roboty i może, może w tym roku zakwitną ??
A póki widać tylko zielone listki mam tulipany na koszyczku:
pozdrawiam
beti9 - Czw 26 Kwi, 2012 12:15
kabyr, ładnie Ci idzie tylko tak dalej.
maggii, śliczny koszyk w tulipanki
Basia.K. - Czw 26 Kwi, 2012 15:18
Maggii, jesteś niedościgniona... może za jakieś dwa lata nasze prace zbliżą się choć trochę kunsztem do Twoich.
Bozenka7 - Czw 26 Kwi, 2012 15:21
maggii, super
Anda866 - Czw 26 Kwi, 2012 15:26
Pomysł na szybsze zwijanie rurek
http://www.youtube.com/watch?v=OvW_dodV_kU
kabyr - Czw 26 Kwi, 2012 16:54
| Basia.K. napisał/a: | Maggii, jesteś niedościgniona... może za jakieś dwa lata nasze prace zbliżą się choć trochę kunsztem do Twoich.  |
Basiu święta racja.
Maggi
Maggi nie lakierowałam od środka osłonek.
Dla mnie to prototypy.
Na razie włożyłam woreczek foliowy.
Muszę udać się do miasta po lakier.
kabyr - Czw 26 Kwi, 2012 16:58
Anda866, zaraz wieczorkiem mężowi pokażę.
Niech mi udostępni wiertarkę i sama będę kręcić.
maggii - Pią 27 Kwi, 2012 10:27
Wiertarka to dobry sposób na rurki, choć przy długich, tych z "dzienników" jest mały problem z utrzymaniem rurki . Ale można spróbować.
Znów koszyk na butelke, nie żebym takim pijakiem była, a tak jakoś wyszło, ze na kurs musiałam cos przygotowac i mam koszyczek na winko:
Relacje z prowadzonych przeze mnie warsztatów w Gniewie i Opaleniu dla ciekawych tutaj:
http://handmadebymaggii.b...ze-spotkan.html klikamy na zdjecie lub napis.
Miedługo trzecia tura w Piasecznie
pozdrawiam
Jarka - Sob 28 Kwi, 2012 09:46
Śliczne wszystkie Wasze wyplotki
maggii - Pon 30 Kwi, 2012 12:52
Dziękuję Jarko
Klasyczne, duże kosze prezentowe tez fajnie mieć "pod ręką" - zawsze mozna wypełnic je słodyczmi i dac jako prezent
pozdrawiam pleciugi i przyszłe pleciugi
Krakowianka - Pon 30 Kwi, 2012 14:30
są super wszystkie kosze!!!!
Jarka - Pon 30 Kwi, 2012 15:36
Kosze rewelacyjne
Basia.K. - Pon 30 Kwi, 2012 15:40
Maggii, już nie chcę się powtarzać w swoich zachwytach, bo to nudne... ale muszę
Przy okazji chcę zapytać, czym pomalowałaś z wierzchu (wybieliłaś) ten koszyk na butelkę?
Ja cały czas w dość dużych gabarytach i najchętniej robiłam z białej "wikliny" i malowałam lakierem wodnym akrylowym.
Ostatnie mole "wyplociny:
"
Skończył mi się lakier i zostało dużo kolorowej wikliny, więc zaczęłam eksperymentować z lakierobejcą, ale zawiodłam się. Pomijając kolor, to śmierdzi toto, że kilka dni musi stać na zewnątrz, pędzel do wywalenia...
Gdzieś czytałam, że farba akrylowa doskonale się sprawdza zamiast bejcy, tego jeszcze spróbuję.
Najlepsza w moim przekonaniu do papierowej wikliny jest jednak bejca wodna i lakier wodny.!
Moje koty wolą mniejsze koszyki. Tak próbuje się jeden wpasować w moją pierwszą pracę i chyba mu wygodnie, skoro zasnął
i następnego dnia:
maggii - Śro 02 Maj, 2012 09:56
Basiu gratuluję cudnych koszy - mnie przerażają zawsze takie ogromniaste produkcje, a Tobie idą wspaniale.
Twoje kosze są ładnie białe, plotłaś od razu z białych rurek?
Jeśli tak to trzeba tylko uważać na jakość gazety by białe ranty były naprawdę białe a nie szare czy beżowe.
Robiłam ten komplet z papieru ksero:
i tylko pomalowałam wodnym lakierem. Jest ładnie biały ale niestety była i skucha: rurki skręciłam z używanego papieru ksero i po lakierowaniu powyłaziły na zewnątrz lekko wydruki komputerowe. Trzeba z tym uważać albo się nie przejmować
Czasem maluję moje prace farbą,rzadko co prawda bo wolę bejce, ale czasem chcę pozalepiać przerwy między rurkami jak tu:
i wtedy nakładam białą, akrylową farbę (wodna) kilkakrotnie. Nie maluję innymi farbami, jak akrylowe czy emulsyjne. Lakierobejcy nie lubię i nie stosuję.
Koszyk na butelką wybieliłam farba do sufitów, najzwyklejszą białą ale malowałam na ciemne tło - maznięcia gąbką tak, jak tu fragmentarycznie:
ale się narozpisywałam pozdrawiam i powodzenia w malowaniu - popytaj znajomych o resztki farb po malowaniu ścian w domkach - ja tak robię i zbieram słoiczki !
I proszę zrób tym biednym kociakom koszyk w właściwym rozmiarze poskładał się biedak cały,by się zmieścić do koszyka, widać w nim wielką determinację posiadania legowiska .
Basia.K. - Śro 02 Maj, 2012 10:30
Dziękuję Maggi, Twoja ocena jest dla mnie ważna.
Tak, duże gabaryty idą mi na razie najlepiej... he he he, po pierwsze z potrzeby, a po drugie jak już poprzyklejam osnowę, to najbardziej lubię pleść prosto w górę, jak najwyżej się da.
Białe koszyki plotę z wyborczej, bo tylko taka mam do dyspozycji i maluję wodnym lakierem akrylowym. Z początku w niektórych miejscach przebija druk, ale po wyschnięciu jest biały, oczywiście nie śniezno-biały, taki trochę jakby pistacjowy. Różnicę widać, jeśli dam osnowę z białego papieru A4 np. tu: - tylko okrągły ma osnowę z tych samych rurek, co plecionka. W poście wyżej 2 podłużne koszyczki pomalowałam bezbarwnym bejcolakiem, są jakby bielsze, ale wolę jednak ten lakier akrylowy, daje taki ładny aksamitny połysk.
Bardzo mi się podobają te maźnięcia na koszykach, muszę odgrzebać farby po ostatnim remoncie i spróbować coś pomazać .
A'propos kotów, to maja one skubaniutkie multum legowisk i domków, ale muszą wypróbować wszelkie nowości.
beti9 - Pon 07 Maj, 2012 13:17
Basia.K., podziwiam Cię za te wielkie kosze. tyle pracy, najgorsze to krecenie rurek
Moja lakierobejca też niezbyt ładnie pachnie ale szybko schnie-na opakowaniu jest napisane,że 20 min i faktycznie tak jest. Ten nieprzyjemny zapach też szybko przechodzi. Mam całą puszkę i muszę ją zużyć.
Mam totalnego lenia i teraz nic nie robię, wena mnie opuściła ale może wróci .
maggii, Twoje prace to arcydzieła dla mnie. te maźnięcia farbą super wygladają.
Miałam problem z kupieniem zwykłej bejcy ale ostatnio byłam w NOMI i jest dość duży wybór kolorów
Pozdrawiam
maggii - Pon 07 Maj, 2012 13:28
Mnie czasem też leń nachodzi, a żeby go pogonć staję oko w oko z duuuużym wyzwaniem:
poprzednio był fioletowy melanż, a teraz przyszła pora na niebieskości.
pozdrawiam
PS a w tzw. międzyczasie wykorzystałam placzące sie różyczki:
maggii - Wto 08 Maj, 2012 12:27
Jeszcze mam takie buteleczki - resztkowce:
pozdrawiam
|
|
|