To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Nasze prace - Mróweczkowe hardanger'owanie

Nikus4 - Śro 25 Lip, 2012 17:27

Marzenka buszuje na działeczce i nie ma siły w takiej gorączce haftować. bye
Haniaga - Śro 25 Lip, 2012 18:34

Mróweczko,
wieczorkami chłodniej porozmawiaj z nami. cmoknięcie cmoknięcie






Pozdrawiam
Hania

mróweczka - Śro 25 Lip, 2012 20:58

Kobitki kochane
siedzę na działeczce i nie mam za bardzo dostępu do neta. Wyszywam ile mogę, robię zdjęcia. Jak wrócę do domciu to wstawię. Jak nie będzę się odzywać to sorry, ale nie moja wina. Nawiedzę was jak tylko będę mogła love love love

Kazimiera - Czw 26 Lip, 2012 06:53

Marzenko, cmoknięcie to czekamy na fotki... wesoło mi

...dzisiaj też wybieram się na działeczkę....

mróweczka - Pią 03 Sie, 2012 17:48

MOJE MIŁE PANIE

Wróciłam do domciu prawie miesiąc wcześniej niż planowałam, ale to nic już jestem.
W międzyczasie zrobiłam jedną fotkę pod koniec lipca i zaraz ją wam wstawię. Kolejny rządek niedługo skończę to coś nie coś pstryknę i wstawię (może uda się całość)


mróweczka - Pią 03 Sie, 2012 18:38

Zrobiłam fotkę całości. Niezbyt dobrze widać, ale może coś wyłapiecie.



Jakby jednak nie było zbyt dobrze to dodaję zdjątko kawałka dla przejrzystości


Halina46 - Pią 03 Sie, 2012 19:29

Marzenko dużo już masz nadziergane w tym obrusie. Tak jak gdzies Ci pisałam , ze bardzo szybko go wyhaftujesz tak sie na to zanosi.
Haniaga - Pią 03 Sie, 2012 20:17

cmoknięcie jak dobrze ,że już jesteś z nami.

Strasznie duży ten Twój obrusik ( toć to porządnych rozmiarów obrus). Aż spojrzałam na planowane wymiary.
Tym większy mój podziw dla Ciebie i Twoich oczu.
A i jest na czym już zawiesić wzrok. Nie dałaś się upałowi i duchocie.




Pozdrawiam
Hania

mróweczka - Pią 03 Sie, 2012 21:43

Droga Haniu
Nie bez powodu mam staw na działce. Jak było za gorąco to odbywała się szybka kąpiel schładzająca, albo właziłam pod zimny prysznic. Ale za to po tych zabiegach leń był jeszcze większy.
Mam wrażenie, że obrusik przybywa zbyt wolno. Co do rozmiarów to ma być obrus na ławę, tylko jak dzisiaj robiłam te zdjęcia i spojrzałam na niego w stanie rozłożonym to boję się, że środek będzie zbyt pusty w porównaniu do reszty. Może to tylko takie złudzenie bo tam jeszcze nic nie robiłam. Ale zobaczy się

Haniaga - Nie 05 Sie, 2012 18:22

Myślę podobnie ( odnośnie środka ),że to tylko chwilowe złudzenie. Wszystko się zmieni jak przeniesiesz front robót na środek wesoło mi
On w oryginale jest cały zabudowany. Wypracowany maksymalnie.

Chyba przy tej pogodzie , każdej z nas powoli przybywa .Oczywiście mam na myśli szycia.




Pozdrawiam
Hania

mróweczka - Nie 05 Sie, 2012 23:07

Wiesz Haniu na swoje usprawiedliwienie co do wolnego przybywania obrusika mam tyle, że po miesiącu nieobecności w domu mam co robić (znaczy porządki) o upale nie wspominam. No i jeszcze tyle, że jedno okrążenie to jednak spory kawałek szycia.
Jeszcze o środku obrusika. Mam co do niego sto pomysłów na minutę, ale nie wiem czy przez powiększenie wymiarów obrusa nie spaprałam całego uroku tego cudeńka. Z drugiej strony, jeśli spaprałam to następna chętna do wyszywania nie popełni tego błędu.

Nikus4 - Pon 06 Sie, 2012 07:41

Marzenko! nie kracz będzie ładnie! Ten obrus długo się haftuje wiem coś o tym. cool
mróweczka - Pon 06 Sie, 2012 11:06

Danusiu wiem, że dość długo się wyszywa. To nie chodzi o długość tylko o ten środek. Pomału zaczyna mi się śnić po nocach.
Prawdę mówiąc z tego wszystkiego nie mogę się doczekać aż się do niego dobiorę, ale wszystko w swoim czasie.

Nikus4 - Pon 06 Sie, 2012 12:45

Marzenko cmoknięcie na pewno coś wymyślisz. cool
Haniaga - Pią 10 Sie, 2012 08:43

Mróweczko, w gazetce co wypatrzyła Nikusia i będą z niej szyte następne nasze prace jest też firaneczka.
Ale jak jej daleko do Twojej. Chyba nie widzieli Twojego cuda.Niech żałują. A co!




Pozdrawiam
Hania

Nikus4 - Pią 10 Sie, 2012 09:40

Haniu masz rację! ta w gazetce jest beznadziejna. Marzenka podług niej to cudo wyhaftowała brawo
Halina46 - Pią 10 Sie, 2012 10:02

To fakt, nie ma na czym oka zawiesić, nie to co Marzenki, ale cos Marzenka nam znikneła.
mróweczka - Pią 10 Sie, 2012 13:02

NIE ZNIKNĘŁAM, NIE ZNIKNĘŁAM............

Kobitki kochane jestem i śledzę cały czas forum. DZIĘKI WIELKIE za wasze pochwały względem firaneczki, to miód na moje serce cmoknięcie kwiatek dla ciebie cmoknięcie (pochwalę się, że firaneczek w dorobku mam trzy).

Zawsze jak znalazłam jakiś wzór na firaneczkę to czegoś w nim brakowało. Więc: kartka, ołówek, odrobina wyobrażni i powstawała moja własna, niepowtarzalna i zaczynało się wyszywanie. Cudownie słyszeć, że się podobają love

Kazimiera - Nie 12 Sie, 2012 19:24

Obrusik będzie piękny cmoknięcie ...już widać cool
Pozdrawiam cmoknięcie

mróweczka - Nie 12 Sie, 2012 19:38

Kobitki, jestem na półmetku wyszywania okrążenia kwiatuszków. Oczywiście wolałabym być na półmetku całego obrusika, ale marzenia to piękna rzecz i jeszcze mi daleko do jego spełnienia





Bardzo powolutku mi tego przybywa, ale nie robię na wyścigi bye

Haniaga - Pon 13 Sie, 2012 09:12

Mróweczko,
oglądanie Twoich postępów to sama przyjemność. W końcu patrzę jak urzeczywistnia się Twoje marzenie. I muszę powiedzieć, że popatrzę u Nikusi na oryginał i u Ciebie i już wiem gdzie jesteś. I proszę,nie śmiej się teraz ,ale to tak jakbym podglądała artystę .
Pokazuj, pokazuj jak najwięcej zdjęć. Proszę cmoknięcie



Pozdrawiam
Hania

mróweczka - Pon 13 Sie, 2012 10:35

Haniu zdjęć jest mało bo powolutku przybywa. Ostatnio udało mi się zrobić zdjęcie połówki i nawet dosyć wyrażne. Całość to chyba będzie widoczna dopiero jak wyszyję wszystko.

Materiał jest drobniutki i czasami jak robię to mam wrażenie, że wyszywam miniaturę.

Szyję, szyję i nie widzę żeby przybywało i zaczyna mnie denerwować. Na dokładkę skaleczyłam paluszek w takim miejscu, że jeszcze to spowalnia moją pracę placzek

Jeszcze jedno (co ciebie nie ucieszy, bo lubisz zielenie): cały czas mam wrażenie, że ten kolor nici nie bardzo pasuje do mojego materiału. Robótka wydaje się taka mdła. Robię jednak dalej z nadzieją, że jak dodam do tego biel to zmieni się wygląd i zacznie to lepiej wyglądać.

Halina46 - Śro 15 Sie, 2012 12:52

Marzenko juz masz dość dużo wyszyte, więc nie martw sie a pomału bedzie półmetek obrusika.
Mnie sie podoba ten kolor zieleni, jesli sie nie myle to jest pistacjowy.
A ze mnie wielka gapa , ja myślałam,że juz dawno Ci odpisałam na twój post.

Kazimiera - Śro 15 Sie, 2012 14:02

Mówisz,że robisz powolutku ?...no co Ty ?....idzie Ci haftowanie super cool cool cool

Powolutku....to ja robię..... wściekły

Buziaczki love

Nikus4 - Śro 15 Sie, 2012 15:43

Marzenko masz już dużo wyszyte. Ten obrus nie da się tak szybko skończysz chyba, że jakieś małe krasnoludki ci pomogą wesoło mi


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group