Chwalimy się - Maranta frywolitkuje
Anna B. - Pią 08 Wrz, 2006 16:15
Maranto, Ty jesteś niemożliwa wprost!
chwilowo zabrakło mi słów!
ale przede wszystkim cieszę sie, że ciut lepiej się czujesz ( co wnioskuję z tego, ze się do nas przywlokłaś
karmelek - Pią 08 Wrz, 2006 20:48
opad szczęki całkowity.....
słów brak...
przepiękne...
alienor - Pią 08 Wrz, 2006 22:32
Ależ piękne. Podobają mi się tak bardzo , że każdy chcialabym mieć nawet wiem do czego bym ubrała . Aniu zdrowiej szybko i wracaj do nas z nowymi pięknymi dziełami .
moslamawe - Pią 08 Wrz, 2006 22:43
Maranto przepiękne rzeczy zrobiłaś
musiało Cie nie lada choróbsko dopaść że Cię tak zmogło
wracaj szybciutko do zdrowia
Madzia - Sob 09 Wrz, 2006 13:33
Dzieła sztuki. Po prostu.
I dobrze, że masz coś co na chwilę pomaga zapomnieć o cierpieniu. Jesteśmy z Tobą Aniu!!!
Wszystkie dzieła są przępiękne, ale mnie najbardziej zachwycił komplecik liściasty.
Dziunia - Pon 11 Wrz, 2006 21:22
Przepiękne.
Ja nadal uważam, że Ania zrobi sobie jakąś frywolitkowo-szydełkową bluzeczkę.
pika15 - Pią 15 Wrz, 2006 11:51
Maranto brak słów
Renulek - Sob 16 Wrz, 2006 09:06
Aniu bardzo się cieszę, że frywolitki pomagają Ci wstać z łóżka
a Twoimi naszyjnikami i kolczykami które zrobiłaś jestem po prostu zachwycona są tak cudne, że nie mogę sie napatrzeć szczególnie te z wlasnoręcznie wykonanymi modelinowymi są fantastyczne
Aniu trzymaj sie dzielnie moje ciepłe myśli są przy Tobie :usciski:
maranta - Sob 16 Wrz, 2006 12:41
Dziękuję za tyle pochwał
Pokażę jeszcze jeden, taki sobie...
... i tradycyjnie najpierw zrobiłam a teraz pytam jak to się powinno robić prawidłowo
Ja robiłam dwa czółenka z zieloną nitką + kłębuszek fioletowej, jak tak myslę teraz, to chyba mogłam dwoma czółenkami oblecieć- jedno z zieloną, jedno z fioletową ale nie jestem pewna, jak powinno być???
agniechak - Sob 16 Wrz, 2006 12:47
Toż to arcydzieło!!! Maranto - masz prawdziwy talent! Nie mogę się napatrzeć i nadziwić, takie to śliczne !!! Gdybym była szczęśliwą posiadaczką takiego cudeńka, to chyba trzymałabym je za szkłem - żeby sie nie zniszczyło a cieszyło oczy jak najdłuzęj.
Oj, czuję, jak mnie zazdrość zżera Kiedy ja będa mogła napsać "agniechak też już umie frywolitkować" ... Chyba nieprędko...
Jeszcze raz: gratuluję talentu i pomysłu
Dziunia - Sob 16 Wrz, 2006 12:53
Przepiękne
maranta - Sob 16 Wrz, 2006 12:53
Miło mi, że Ci się podoba
| agniechak napisał/a: | | Kiedy ja będa mogła napsać "agniechak też już umie frywolitkować" ... Chyba nieprędko |
Czemu nieprędko, zobacz na początkowe moje posty w tym temacie, ja zaczęłam w maju pierwsze próbki frywolitkowe robić, Renulek nadała wtedy temu tematowi tytuł taki baaardzo na wyrost, dopiero od niedawna faktycznie mogę powiedzieć, że jako tako potrafię frywolitkować, jednak ciągle się jeszcze uczę i chyba długo będę się uczyła
alienor - Sob 16 Wrz, 2006 14:20
jak tylko połapię się z tymi łuczkami , kółeczkami , wiązaniami to go odgapię to też będe sobie paradować w takim naszyjniku , tylko kiedy ja się w tym połapię
magdalena - Sob 16 Wrz, 2006 18:23
Maranto jestem pod wrażeniem wszystkich Twoich prac .Są po prostu cudowne!!!
A ostatni naszyjniczek boski!
Anna B. - Sob 16 Wrz, 2006 19:19
To się nazywa fantazja!
barbara 1 - Sob 16 Wrz, 2006 19:55
Oj Ania,Ania ,fajnie taki sobie Mało kiedy tu zagladam,ale jak juz kukne,to szczęki szukam na klawiaturze.Narobiłaś tego od groma,co jeden to ładniejszy.Aż pękam z zazdrosci
agniechak - Sob 16 Wrz, 2006 21:13
maranta, Dziękuję za słowa otuchy Teraz długie wieczory - moze coś się podciągnę. Pierwsze próby mam za sobą, ale robię podstawowy błąd - wiążę supełki nie natej nitce, co trzeba Muszę nad tym solidnie popracować...
No, cóż - w tej materii wszystko dopiero przede mną. Póki co, będę cieszyć oczy wyrobami forumowych koleżanek Dobrze, że jest ich tyle
Renulek - Wto 19 Wrz, 2006 17:00
ja to normalnie
nic innego nie mogę powiedzieć
Maranto rzeczywiście masz rację spokojnie można było zrobić dwoma nitkami ale straszliwie podoba mi się jak sama kombinujesz :calusek:
wiesz, ja czasem tak robię, że troche "oszukuję" tzn. jesli mi pasuje inaczej to zamieniam czółenka - to prosty zabieg. Zdarza się tak, że np. kończę rząd serwetki i na jednym czółenku mam duuuużo nici a na drugim mało i wiem, że mi nie wystarczy - wtedy zamiast dowiązywać nowe nawinięte czółenko po prostu zamieniam czółenka - wiążę jeden zwykły supełek (nie taki frywolitkowy tylko taki jak wiąże się no sznurówkę) i wtedy czółenka zamieniają się miejscami
można to też wykorzystać właśnie do tego żeby w odpowiednim miejscu zamienić kolory
nie wiem czy rozumiesz o co mi chodzi ale spokojnie sprobuj sobie to wyobrazić albo zrobić w praktyce
a wracając do naszyjnika to, to cudo które zrobiłaś teraz to tak mi się straszliwie podoba, że brak mi slów sama bym go chętnie założyła na szyje kombinacja kolorków - moja ulubiona normalnie cudo a supełki coraz równiejsze i podziwiam, że w leżącej pozycji tak perfekcyjnie zrobione
uska3 - Śro 20 Wrz, 2006 07:02
PRZEŚLICZNE , a ten zielony to ...normalnie słow brak
karmelek - Śro 20 Wrz, 2006 10:11
no i znów mi wątek uciekł...
maranto, ten naszyjnik jest po prostu cudownie piękny !!!
moslamawe - Śro 20 Wrz, 2006 11:28
Maranto piękne
maranta - Sob 23 Wrz, 2006 14:20
Tak mnie sympatycznie chwalicie, że zrobiłam jeszcze jeden, choć wzorek już znany
Dziunia - Sob 23 Wrz, 2006 15:07
Jak zwykle piękne
alienor - Sob 23 Wrz, 2006 16:00
Piękny , jak zwykle zresztą
Aniu jeżeli te fajniusie listeczki kupujesz przez net to podaj linka please
maranta - Sob 23 Wrz, 2006 16:05
| alienor napisał/a: | | Aniu jeżeli te fajniusie listeczki kupujesz przez net to podaj linka please |
Kupuję na Allegro u tego sprzedawcy- http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=3124405 lub- rzadziej- w jego sklepie- http://www.swiatkoralikow2.pl/
|
|
|