To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Nasze spotkania - GDAŃSK- spotkania

Poranna - Wto 25 Sie, 2009 10:46

nie ma sprawy dziewczyny, w dobre ręce oddam Smile chcecie je zebaczyć zanim je Wam powysyłam? mogę im zdjęcie trzasnąć? Wink
cirena - Wto 25 Sie, 2009 11:33

Panama jezeli jszcze sie zalapie to tez chetnie odkupie chyba ze masz ograniczona ilosc czolenek bye
cirena - Wto 25 Sie, 2009 11:35

WOALKO ,do spotkania w czwartek
Poranna - Wto 25 Sie, 2009 11:44

jak wrócę ze spaceru, to wrzucę tu zdjęcie tych czółenek, komu się spodobają temu odsprzedam Smile
woalka - Wto 25 Sie, 2009 13:03

Poranna, biorę w ciemno Smile
cirena, hura! Do zobaczenia!!!

Poranna - Wto 25 Sie, 2009 13:57

no to piszę do Ciebie PW, woalko Smile
gustavo_2008 - Wto 25 Sie, 2009 17:56

Jak ja wam zazdroszczę tego czwartkowego spotkania placzek Ale nie mogę przyjechać,ponieważ po południu pracuję papa
Lucysia - Wto 25 Sie, 2009 20:43

Ja również w czwartek długo pracuję i nie mogę przyjechać, a szkoda...
Basia.G - Wto 25 Sie, 2009 22:03

też się w czwartek wybieram - na spotkanie Smile
Poranna - Wto 25 Sie, 2009 22:38

och Wy szczęściary :p
woalka - Śro 26 Sie, 2009 08:46

Kochane, Wy widziałyście się w niedzielę, co za dużo, to niezdrowo jęzorek
A tak serio, to myślę, że co kilka miesięcy warto weekendowo skrzyknąć dziewczyny, żeby również "przyjezdne" miały równe szanse. Nie za często, żeby nas mężowie nie wyklęli Wink ale też nie za rzadko, żebyśmy nie zapomniały jak wyglądamy. Może teraz w okolicach Andrzejek albo na początku Adwentu? Tak jeszcze sporo przed Świętami, żeby nam nie kolidowało z przygotowaniami...?
Jak ostygniemy po naszych letnich spotkaniach, to zaczniemy snuć marzenia o kolejnych Smile

Basia.G - Śro 26 Sie, 2009 10:52

Racja Woalko - co by nasi mężowie nas nie wyklęli hahahihi
Lucysia - Śro 26 Sie, 2009 21:28

Jestem jak najbardziej za kolejnym spotkaniem hopla hopla hopla
Poranna - Czw 27 Sie, 2009 21:00

i jak tam dziś było, dziewczyny? wesoło mi
ania_b - Czw 27 Sie, 2009 21:11

Zdecydowanie frywolitkowo. Basia robi duże postepy, ale pewnie sama sie pochwali. Pierwszą lekcję zaliczyła Phoebe. Ja też sie nauczyłam, jak prawidłowo trzymać czółeno, więc tak jakby zaczynam od nowa, bo muszę się teraz oduczyć, czego się nauczyłam. puknąć się Były 4 frywolne panie z Zaspy, przyniosły swoje cudeńka. Ale były też obrazki krzyżykowe, haft Richelieu, bałwanki i aniołki.

Znowy wspominałyśmy Twoją bizuterię. Ustaliłyśmy, że jednak sama tego nie robisz, bo to niemożliwe. Wiemy, że porwali Cię kosmici, a te cudeńka dali Ci na osłodę. To na pewno nie jest robota zwykłej Ziemianki. wesoło mi

Poranna - Czw 27 Sie, 2009 22:10

hehehe obiecuję na spotkaniu z moją obecnością "udowodnić", że kosmici są niewinni hahahihi

ale wam zazdroszczę dzisiejszego spotkania ... po tym co piszesz wnioskuję, że nie dość, że było przyjemnie, to jeszcze owocnie
a może następny raz gdzies pomiędzy Lęborkiem a Trójmiastem? a może w Leborku??? wesoło mi

Basia.G - Pią 28 Sie, 2009 07:09

parę słów szybciutko - było super - coraz więcej kapuję(frywolitkę) - za chwilę wyjeżdżam -będę w poniedziałek i powstawiam zdjęcia
woalka - Pią 28 Sie, 2009 08:27

A ja najwięcej gadam, organizuję... a potem się okazuje, że nie mogę uczestniczyć :/
Ale wczoraj byłam. Ostatnia przyszłam, pierwsza wyszłam, ale byłam.
Widziałam przepiękne kolczyki na uszach Phoebe, bajeczne obrazki xxx, pierwsze motylki Basi i mnóstwo cudeniek pochodzących z Zaspy. Te dziewczyny są niezwykłe!!!
Talentem, życzliwością i pracowitością prześcigają większość znanych mi osób. Mało tego - wyszłam z prezentem od ani_b - z kolczykami frywolitkowymi, jakich jeszcze nie widziałyście. Nawet dziewczyny z Zaspy brały od Ani lekcję i schematy.

To prawdziwy dar od losu, że było mi dane Was poznać Smile

A potem popędziłam, bo mąż już czekał, żeby wybierać kibelki, wanny i inne takie...

Poranna - Pią 28 Sie, 2009 08:45

woalka napisał/a:
Mało tego - wyszłam z prezentem od ani_b - z kolczykami frywolitkowymi, jakich jeszcze nie widziałyście. Nawet dziewczyny z Zaspy brały od Ani lekcję i schematy.

pokaż, Woalko, bom ciekawa okropnie! Wink

woalka napisał/a:
mąż już czekał, żeby wybierać kibelki, wanny i inne takie...

tia .... a to dopiero początek Smile

Basia.G napisał/a:
będę w poniedziałek i powstawiam zdjęcia

Basia, czekam na zdjęcia z utęsknieniem!

cirena - Pią 28 Sie, 2009 12:30

A ja znowu nawalilam ,ale jak sie mieszka na mozem to tak jest ,telefon i sa gosie no trudno,ale nastepnym razem juz chyba bede mogla chociaz juz nikomu nic nie obiecuje bo roznie to bywa najwazniejsz ze kolezanki z Zaspy byly .Barzo jeste ciekawa tych kolczykow Basi . cmoknięcie
woalka - Pią 28 Sie, 2009 15:52

cirena napisał/a:
A ja znowu nawalilam

Twoje koleżanki są przecudowne, choć nie ukrywam, że w zespole fajnie się uzupełniacie i brakowało cireny "do kompletu" Wink

cirena napisał/a:
Barzo jeste ciekawa tych kolczykow

Wieczorem postaram się wrzucić jakieś fotki.

cirena napisał/a:
nastepnym razem juz chyba bede mogla

cirena, a może następnym razem odwiedzimy Was na Zaspie, jak zorganizujecie spotkanko kiedyś popołudniu? Wkrótce dni będą coraz krótsze...
Mam w tym swój interes Wink Muszę nadrobić lekcje trzymania czółenka, które ania_b pobrała wczoraj.

gustavo_2008 - Pią 28 Sie, 2009 18:17

Cudownie,że mogłyście spędzić wspólnie czwartkowe popołudnie cool Też jestem ciekawa kolczyków od ani_b hmm
ania_b - Pią 28 Sie, 2009 19:56

Dzisiaj miałam radę pedagogiczną, czyli trzygodzinną nasiadówę. Cały czas frywolitkowałam, wzbudzając żywe zainteresowanie koleżanek. Oczywiście - nowym (prawidłowym) sposobem. Woalko, różnica jest wyraźnie widoczna.
Prawie zrobiłabym nowe kolczyki, gdyby nie to, że jak przy każdym nowym wzorze, kilka pierwszych egzemplarzy idzie do śmieci.
A jak byłam zaskoczona, gdy po radzie podeszła do mnie koleżanka (starsza wiekiem) i powiedziała, że nie spodziewała się, że ktoś jeszcze robi frywolitki, bo jej babcia i mama robiły. No proszę, a ja myślałam, że wskrzeszamy jakąś zupełnie zapomnianą tradycję.

Z innej beczki... Juz wiem na pewno, że 12 wrzesnia nie mogę iść na warsztaty filcowania, bo mam wyjazd integracyjny (jestem wychowawczynią klasy pierwszej gimnazjum). Szkoda, bo już się oswajałam z myślą ofiarowania 130 zł. Ale jak ktoś pójdzie, to chyba nam potem pokaże.

bela1304 - Sob 29 Sie, 2009 00:48

Kobietki cmoknięcie fajne te Wasze zdjęcia - widać że atmosfera była fajna zebalek Zobaczyłam zdjęcia u Lucysi na fotosiku no i gościnnie wprosiłam się tylko chwilowo na ten wątek - aby pochwalić Wasze piękne prace cool cool cool brawo
woalka - Nie 30 Sie, 2009 21:55

Spóźniona o 2 dni nadrabiam zaległości.
Oto kolczyki produkcji ani_b:


Niestety mam problemy w komunikacji z aparatem i pomimo różnego oświetlenia i tła nie udało mi się zrobić zdjęcia, które w pełni oddają sedno ich uroku. Chodzi mi o ten koralikowy środek z wplecionych na kształt tkaniny koralików. Bajka!

A przy okazji - na czółenku od porannej w promocji trafiła mi się nawinięta cieniowana nitka biało-żółta. Dla sprawdzenia jak działa trzasnęłąm już sobie wczoraj gwiazdkę, ale nie zdążyłam jej obfocić. Może pochwalę się przy jakiejś następnej okazji Smile

Dziewczyny, bardzo Wam dziękuję!



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group