Nasze prace - alszka próbuje hardangerować
alszka - Czw 19 Maj, 2016 08:20
Wow, wernatko, jestem pod wrażeniem! Takich zdolności hackerskich nie powstydziłby się mój mąż informatyk A dzięki Tobie nie musiałam go męczyć o obejście nie działającego pobierania Dzięki Ci dobra kobieto - przy tak dużym zdjęciu mogę się pokusić o wyszywanie bez schematu - ogromne buziaki dla Ciebie
Nikus4 - Czw 19 Maj, 2016 10:59
O kurcze! Jaki fajny pomysł z tym powiększeniem. Nigdy na to bym nie wpadła. Serdeczne dzięki Wernantka!
wernatka - Czw 19 Maj, 2016 11:28
Ten sposób opisała na naszym forum bean:
http://maranciaki.pl/foru...er=asc&start=50
post na samym dole strony.
japoneczka01 - Czw 19 Maj, 2016 15:06
Mój sposób powiększania jest prostszy. Na stronie, na której jest zdjęcie, trzymam palcem klawisz Ctrl i drugim klawiszem z "+" klikam kilka razy, aż będę miała wystarczające powiększenie, a jak zmniejszam to znów Ctrl i klawisz "-"
I to co bean powiększyła można jeszcze bardziej powiększyć.
alszka - Czw 19 Maj, 2016 15:52
Japoneczko, to nie chodzi o powiększanie zdjęcia tylko pobranie zdjęcia w oryginalnym rozmiarze, który z reguły jest większy niż wyświetlana miniatura. A właśnie od rozmiaru oryginalnego zdjęcia zależy jakość powiększenia tego zdjęcia. Można powiększyć i małe zdjęcie i duże zdjęcie, tylko na małym zdjęciu w dużym powiększeniu będzie widać kwadraciki i wszystko stanie się niewyraźne, podczas gdy w dużym powiększeniu na dużym zdjęciu wszystko nadal będzie wyraźne. Generalnie taka jest różnica między powiększeniem (to, co Ty robisz naciskając +) a dużym rozmiarem. Rozmiar zdjęcia jest zapisany w pliku, nawet jeśli sztucznie zmienisz rozmiar danego zdjęcia na większy, to i tak nie poprawi to jakości zdjęcia. Możesz to sobie wyobrazić w taki sposób: masz dwa takie same zdjęcia - jedno jest w albumie i ma wymiary 9 cm x 13 cm, a drugie to plakat, który wisi w Twoim pokoju. Oba możesz powiększyć przez lupę, ale jakość tego powiększenia będzie zupełnie inna, prawda?
wernatka - Czw 19 Maj, 2016 16:03
Japoneczko01, piszesz zupełnie o czym innym, tak powiększane zdjęcia pozostaną nadal tej samej rozdzielczości. Sposób który opisałam pozwala ściągnąć z picasy zdjęcie w oryginalnej, często dużej rozdzielczości, nawet gdy właściciel albumu zablokował ściąganie zdjęć.
Widzę, że alszka była pierwsza
alszka - Pią 20 Maj, 2016 14:33
Juppi juppi juppi Materiał przyszedł już dzisiaj! Pani z Hobby Studio jest bardzo skuteczna Mam już wszystko. Więc trzymajcie za mnie kciuki - będę wyszywać rzeczony bieżnik tylko na podstawie zdjęcia i bez fastrygi (przynajmniej na początku). Oczywiście ja, jak to ja, będę kombinować, czyt. powiększać wzór i nie wiem, czy będę miała parzystą liczbę motywów czy nieparzystą (jak na zdjęciu), dlatego na początku nie będzie fastrygi. Jak już się okaże, ile motywów mi się zmieści na tkaninę, to pewnie dorobię te fastrygę...
Ależ się rozpisałam... Dobra, do roboty. Dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki
Nikus4 - Nie 22 Maj, 2016 12:44
Trzymam za ciebie kciuki. Na pewno dasz radę. Wzór jest prosty i łatwy do wyszycia. Zastanawiam sie czy i ja go nie wyszyje. Mam takie kawałki tkaniny gdzie fajnie prezentowałby się ten wzór.
Fastryga to taki element haftowania który ma pomóc w wyszywaniu i liczeniu nitek w tkaninie. Moze być ale nie musi.
alszka - Pon 30 Maj, 2016 10:58
tak więc zaczęłam haftować rzeczony bieżnik. Haftuję ze zdjęcia (wernatka - ogromne buziaki dla Ciebie za znalezienie tak dużego zdjęcia ). Muszę powiedzieć, że bardzo przyjemnie się haftuje - faktycznie ten bieżnik jest bardzo łatwy w robocie. Ale oczywiście ja jak to ja musiałam znowu coś pokombinować. Przy czym już widzę, że będzie ciąg dalszy kombinacji. Tylko muszę wszystko dobrze wyliczyć
A póki co to na dzień dzisiejszy mam tyle:
Pierwszy raz haftuję na bellanie, do tej pory zawsze haftowałam na luganie. I wiem, że jest to pierwszy i ostatni raz. Lugana jest drobniejsza (20 ct), Bellana jest luźniejsza i nieco większa (25 ct) i hafty płaskie paskudnie wyglądają na Bellanie - nitki nie pokrywają całego materiału Między nitkami haftu przebijają nitki tkaniny - to widać na ostatnim zdjęciu - zbliżeniu kwiatów. No nic, mówi się trudno, w końcu tak się zdobywa doświadczenie, czyż nie?
Nikus4 - Pon 30 Maj, 2016 18:57
Zrobiłaś już kawał wielkiej roboty! Chyba fajnie ci się ten wzór haftuje.
Ja bardzo lubię haftować na Bellanie. Po praniu na pewno sie zbiegnie ta tkanina i przerw nie będzie widać. Trafiłaś na jakieś cienkie nici bo ja jak do tej pory nie miałam problemu z tą tkaniną.
Nawiasem mówiąc pięknie ci wychodzi ta serweta!
alszka - Pon 30 Maj, 2016 20:29
Dzięki Ci Danusiu za dobre słowo
Faktycznie wzór się bardzo przyjemnie haftuje i jest on bardzo łatwy, więc idzie szybko. Trochę mnie pocieszyłaś z tą Bellaną, że się zbiegnie. Mam nadzieję, że tak będzie, bo na razie to niestety dużo różu przebija przez białe nici. A czy nici są cienkie? To Petra. Do tej pory zawsze haftowałam Petrą i byłam z niej zadowolona. Ale to jest końcówka motka, może to dlatego. Nie wiem czemu, ale często jest tak, że z początku nici są ładne, grube i gładkie, a pod koniec motka albo pojawiają się supełki albo faktycznie przędza jest nierówna. Ale nie myślałam, że to Petry też dotyczy, bo akurat te nici do najtańszych nie należą...
Haniaga - Pon 30 Maj, 2016 20:51
śliczna serweta.
Tempo powstawania - godne pozazdroszczenia.
Nie wiem , czy to dobry pomysł aby pod kwiatki zrobić biały podkład?
Ale czy nie będzie za grubo?
Nikus4 - Wto 31 Maj, 2016 05:38
Haniu! A kto wspominał o podkładzie? Nigdzie nie wyczytałam? My z Alszką tylko pisałayśmy o tkaninie Bellanie i nie pokrywajej się tkaninie pod kwiatkami.
mirka-zet - Wto 31 Maj, 2016 19:11
Widzę, że powstaje piękna praca.
alszka - Pią 03 Cze, 2016 08:54
No to się można zirytować. I to mocno!
Brakło mi Petry! Ale zobaczcie na jak niewielki kawałek... No dosłownie 2 metrów mi zabrakło...
No nic, baza prawie gotowa, więc zabieram się za upiększanie
dziewanna - Pią 03 Cze, 2016 09:20
Czy to Petra /Aida/ DMC 8 biała? Mam chyba resztkę, to mogę podesłać.
alszka - Pią 03 Cze, 2016 09:43
Dzięki Ci wielkie dziewanna, dobra kobieto, za propozycję Ale już zamówiłam. Tak, to jest biała Petra 5 i stwierdziłam, że kupię i tak, bo białe nici zawsze się przydają Tyle tylko, że muszę poczekać, aż nici przyjdą...
Nikus4 - Wto 07 Cze, 2016 07:39
Alszka! Fajnie obmyśliłas ten środek. Jeśli pozwolisz ja również go wykorzystam.
wernatka - Wto 07 Cze, 2016 09:25
Ślicznie Ci wychodzi ta serweta alszko
alszka - Wto 07 Cze, 2016 12:19
Dzięki kobiety za komplimenta, cieszę się, że Wam się podoba
Danusiu, a korzystaj do woli! Bardzo mi miło, że tak Ci się podoba mój pomysł Jeśli chcesz, to mogę Ci przesłać schemat tego środka, bo mam go rozrysowany. Zasadniczo miał on wyglądać inaczej - miał bardziej przypominać ażur boczny, ale stwierdziłam, że w tak małym bieżniku nie wyglądałoby to ładnie, więc go nieco pomniejszyłam. W każdym razie mam rozrysowane schematy dwóch różnych środków. Tylko napisz, to je prześlę
Nikus4 - Wto 07 Cze, 2016 14:28
Dzięki! Pytałam się czy mogę skorzystać bo miałam juz taki niemiły przypadek. Haftowałam ze zdjęcia i zostałam potraktowana jak złodziej praw autorskich. Tak haftowałam jak teraz my szyjemy ze zdjęcia.
Narazie ci podziekuję.Jeszcze nie wiem czy będę szyć srodek bo mój bieżnik jest wąski. Na krótkim boku ma tylko 5 kwiatków a na długim 12. Jak się namyślę to ci napisze.
Miałam taki mały kawałek materiału i chciałam go wykorzystać. O kolorze nie będę pisać bo nie jest ładny. Córka koniecznie chciała mieć na nim bieżnik. No to będzie miała.
alszka - Wto 07 Cze, 2016 14:39
Aaa, to faktycznie zastanów się, czy chcesz w ogóle wyszywać środek. Mój bieżnik jest sporo większy a i tak musiałam pomniejszać ten środkowy motyw i kombinować, jak to zrobić, żeby było ładnie i żeby zostało choć trochę wolnego materiału. Z drugiej strony Ty masz więcej doświadczenia, więc cokolwiek wykombinujesz pewnie wyjdzie ślicznie
A w ogóle to przykre jest to, że ludzie potrafią być tacy egoistyczni, małostkowi i zawistni. Zamiast po prostu ucieszyć się, że nasza własna praca znalazła tak duże uznanie... Smutne to bardzo i - w moim odczuciu - po prostu żałosne. Ale cóż, tacy są niektórzy ludzie, niestety.Cóż, ja nie rozumiem takiego postępowania
Nikus4 - Wto 07 Cze, 2016 18:37
Alszka! dziękuję za słowa pocieszenia. We wszystkim się z tobą zgadzam. Niektórzy to samoluby i egoiści. Szkoda gadac!
Jeśli chodzi o nasz wzorek to jeszcze nie wiem czy będzie środek. Chyba jednak nie! Muszę poradzić sie córki bo to dla niej będzie ta serweta. Jak bedzie chciała tak bedzie miała.
Fajnie, ze haftujesz mamy chociaż o czym pogadac
alszka - Śro 23 Lis, 2016 11:17
Hihi, mój bieżnik rośnie wraz z moją młodszą pociechą - oboje już mają pół roku. Chociaż nie, ten bieżnik jest nieco starszy od pociechy, bo w sumie zaczęłam go jeszcze przed porodem
Niestety z uwagi na dwie małe aczkolwiek bardzo kochane "przeszkadzajki", bieżnik rośnie baaardzo wolno, ale ciągle rośnie i dojrzewa
Na dzień dzisiejszy wygląda tak (juppi juppi jej - środek już gotowy):
Ciekawe, kiedy go skończę...
Nikus4 - Śro 23 Lis, 2016 11:47
Alszka! To nic że powoli haftujesz! Dzieci są najważniejsze! Takie maleństwa potrzebują opieki! Na pewno kiedyś skończysz ten bieżnik. Wychodzi ci ślicznie!
|
|
|