Nasze prywatne galerie - Calicji Przetwórnia Odpadów - Kołowiec
calicja - Nie 01 Maj, 2011 16:26
balbinka1965, dzięki
Odpady bo zwykle kleciłam jakieś tam żakardy z resztek włóczek - to mnie zawsze najbardziej bawiło - właśnie planuje wrócić do tego, jeszcze tylko ze 2 chusty ....
małgośka - Nie 01 Maj, 2011 16:36
calicja, cudne chusty.
Ale się rozkręciłaś z tymi chustami.
saba52 - Nie 01 Maj, 2011 16:52
calicja, I tak trzymać wyznaję te same zasady:)
lamika88 - Nie 01 Maj, 2011 17:08
Cudowne
anle - Nie 01 Maj, 2011 17:44
Śliczne obie chusty
ewasosnowiec - Nie 01 Maj, 2011 18:03
Niezwykłej urody obie chusty. Wyznaje tą samą filozofie.Ja jestem właścicielką swego czasu
gustavo_2008 - Nie 01 Maj, 2011 18:32
calicja, piękne chusty
danuta_50 - Nie 01 Maj, 2011 18:42
calicja, Chusty rewelacyjne.Super kolorki ,piękne wzorki
Violetta21 - Nie 01 Maj, 2011 20:07
chusty są cudne i te kolory piękne
calicja - Pon 02 Maj, 2011 01:33
lamika88, Violetta21, gustavo_2008, anle, dzięki
| Violetta21 napisał/a: | | te kolory piękne | - takie akurat na wyprzedaży były
Anonymous - Pon 02 Maj, 2011 02:04
calicjaChusty są przepiękne. I kolory ,i wzory, i wykonanie. Serdecznie gratuluję
A na Antonię też się "czaję", ale jeszcze nie teraz. Poproszę Cię o korepetycje
calicja - Pon 02 Maj, 2011 02:40
| langra napisał/a: | | Poproszę Cię o korepetycje | dziękuję i służę pomocą
gosias - Pon 02 Maj, 2011 20:22
calicja, śliczne chusty
marysia54 - Pon 02 Maj, 2011 21:58
calicja chusty rewelacja, piękne
Natalia - Pon 02 Maj, 2011 22:26
az mi dech zaparlo przesliczne
----------
pozdrawiam
https://picasaweb.google.com/100735687861544998222/MojePracki02?authkey=Gv1sRgCL2s2oj9zqHY6gE&feat=directlink
www.natalia_z.republika.pl
agula301 - Wto 03 Maj, 2011 09:19
calicja, bardzo mi sie podobają Twoje prace, są takie dopracowane, cudowne. Filozofia życiowa też Wyznaję podobną Doszłam do niej w inny nieco sposób-może to jest domena kobiet w pewnym wieku? Nagle zauważyłam, że cale życie poświęcam zaspokajaniu potrzeb innych i zadałam sobie pytanie gdzie sie podziały moje marzenia i plany?Czy aby na pewno najważniejsze są wypucowane podłogi i okna?( Co wcale nie znaczy, że dom mi brudem zarasta;)) Przypomniałam sobie o szydełku , drutach, dekoracjach a najważniejsze,że również o swojej pasji-ogrodach i poszłam do szkoły I po cichutku mam nadzieje, że może uda mi się zarobić na życie robiąc to co lubię
I obydwiema rękami podpisuje sie pod Twoimi słowami, że zmiana sposobu myślenia czyni cuda
bryanka0 - Wto 03 Maj, 2011 09:41
Ze mną było podobnie.Całe życie poswięcałam się rodzinie.Miałam różne perypetie życiowe-tak się złożyło.
Po slubie-kochająca żona pogrążyła się w dogadzaniu mężowi.Ja się cieszyłam ,że mogę a jemu było wygodnie.
Dzieci-każda z nas wie.Wychowanie,gotowanie,spacery....wiele tego można napisać.Póżniej gospodarna matka i żona pogrążyła sie w przetworach.Sezonowo całe wieczory czasem noce zarywałam by półki na zimę były pełne.Owszem były, tylko mnie cieszyły.
I tylko ciągle dla mnie brakowało czasu.Nawet na podreperowanie zdrowia nie mówiąc o przyjemnościach."Kopciuszek"
Pewnego dnia zbuntowałam się.Nie było składania skarpet,bluzek.Jedzenie nie było podane.
Szok.I pyanie co się stało mamie.Od tamtej pory mam czas dla siebie,na działkę,na robótki.Jak coś nie jest zrobione na czas-nie panikuję.Moje JA najważniejsze.
Życzę Wam takiego przebudzenia i miłych chwil. Pozdrawiam Was cieplutko.
iwona150 - Wto 03 Maj, 2011 10:28
fiu,fiu jest na co popatrzeć
calicja - Wto 03 Maj, 2011 10:57
Bardzo Wam dziękuję za pochwały - to zawsze podnosi na duchu - jak rano wstaję w kiepskim nastroju to włączam komp i sobie czytam - nawet te stare jak nie ma nowych i od razu mi lepiej - jesteście wiec moim .... prozakiem hehehe - chyba tak to się nazywa ? .
agula301, bryanka0, chyba doszłyście do takich odkryć wcześniej niż ja - gratuluję! Taka postawa jest dla mnie dowodem kobiecej dojrzałości. Myślę, że nowe pokolenie kobiet - patrząc na moją córkę - juz nie będzie miało takiego problemu. Są bardziej egoistyczne, nastawione na siebie - i bardzo dobrze!!! Inna sprawa że i czasy i warunki są inne - łatwiej sie zająć swoimi sprawami jeśli nie spędza sie długich godzin w pogoni za papierem toaletowym jak to bywało kiedyś.
Ściskam Was mocno
A na deser Antonia po blokowaniu
Dziś zimno więc siedzę w domku i uczę się techniki entrelac - może wrócę do przetwarzania odpadów .
lamika88 - Wto 03 Maj, 2011 11:03
Cudo
we_st - Wto 03 Maj, 2011 11:03
calicja, Twoja Antonia jest cudowna. Co prawda, to nie mój kolor, ale dech zapiera. Szykuję się na nią od badzo dawna. Bo przecież kolejka moich "chciajek" jest bardzo długa, a czasu niedużo
ciapara - Wto 03 Maj, 2011 11:26
Ojejciu jaka cudna chusta...
Jesli chodzi o dogadzanie innym to zgadzam sie z wami. Czasami mam ochote uciec od mojej rodzinki gdzie pieprz rosnie.
gosias - Wto 03 Maj, 2011 11:45
calicja, śliczna
M. - Wto 03 Maj, 2011 12:29
chusta wspaniała ale jej fotka jeszcze WSPANIALSZA !!!!
saba52 - Wto 03 Maj, 2011 16:01
Pięknie zaprezentowałaś Antoninę
Kiedyś próbowałam tej techniki o której piszesz ale
coś mi nie wychodziło
A nie dawno widziała skarpetki tak robione.
|
|
|