Nasze prace - Giniusiowe początki
Ginia - Nie 20 Lip, 2014 17:26
No i stało się.... Zabrakło mi nitki nr 5. Gdybym to przewidziała i wcześniej zakupiła, to byłby dzisiaj finisz, a tak... trzeba czekać do jutra
Nikus4 - Pon 21 Lip, 2014 08:26
To rzeczywiście pech!
elapok - Pon 21 Lip, 2014 19:38
Trudno, trochę zwłoki nie zaszkodzi urodzie tej serwetki, a ty sobie odpoczniesz od haftowania
alszka - Śro 23 Lip, 2014 15:15
O, suuuuper! Już kończysz Jakże Ci zazdroszczę Widzę, że wypełnienia zrobiłaś jak w oryginale - ślicznie wyszły Ja jednak troszkę pozmieniałam...
Ginia - Czw 24 Lip, 2014 07:38
Nie do końca jak w oryginale, bo we wzorze nie ma gołębich oczek, tylko przeplecione dwie nitki, ale to tylko ta zmiana, no i oczywiście zmiana wynikająca z mojego błędu ...
Ale co tam, ... najważniejsze, że już skończyłam
I teraz pochłonie mnie "Wielki Błękit"
Ginia - Czw 24 Lip, 2014 12:53
Niewykąpana, niewygładzona, ale jest
Nikus4 - Czw 24 Lip, 2014 13:46
Ale jaka za to piękna!
Ginia - Sob 26 Lip, 2014 12:01
Bardzo dziękuję
Zmagam się z obrusem. Może jutro opiszę swoje refleksje.
Pozdrawiam
Ginia
Nikus4 - Nie 27 Lip, 2014 08:23
Jestem ciekawa jak ci idzie u mnie miesiąc urlopu od haftowania
Haniaga - Nie 27 Lip, 2014 18:54
Niewykąpana , niewygładzona a śliczna.
Bardzo ładnie Ci wyszła.
Ginia - Wto 29 Lip, 2014 18:06
Dziękuję Haniu za pochwały.
Nikuś idzie mi całkiem nieźle i chciałabym się podzielić refleksjami znad tamborka.
Nie wiem czy mi umknęło, ale dopiero w trakcie wyszywania odkryłam, że na schematach są zaznaczone kolory : 380 - jasny beż, 383 - beż, 385 - ciemny beż. Biały oznaczony jest 8 z takim dzyndzmichałkiem na górze. Są jeszcze wymienione w białym polu z opisem numery kolorów 116 i 143, ale po pierwsze nie mogę dojrzeć, gdzie one są użyte we wzorze, oraz nie wiem jaki mają kolor
1, 2 i 3 w nawiasach - prawdopodobnie oznaczają grubości nitek (od najcieńszej do najgrubszej)
Trochę to odbiega od naszych możliwości, bo my mamy tylko dwie grubości nitek, ale to tak gwoli uściślenia
Ginia - Wto 29 Lip, 2014 18:19
Oczywiście nie posłuchałam się Nikusi i w środku wyhaftowałam tak jak w oryginale i wyszło beznadziejnie. To coś wygląda jak kleks. Spruję i zrobię coś innego i chyba w białym kolorze, bo ten granat mi tutaj nie pasuje. Zresztą oceńcie same
Nie podobało mi się we wzorze wykończenie ściegu płaskiego w narożnikach zaznaczonych na czerwono, więc zrobiłam jak w tych zewnętrznych kwadratach. Przy okazji krzyżyki wyszyłam tak jak gwiazdki - wkłuwając się przez środek. Jakieś ładniejsze mi się wydały.
Może tutaj będzie lepiej widać:
Ginia - Wto 29 Lip, 2014 18:27
No i co najważniejsze, we wzorze jest błąd:
Tutaj półgwiazda wyszyta wg wzoru. Widać, że jest krzywo w stosunku do bloczków wyszytych na niebiesko
A tutaj już po modyfikacjach, choć można było to zrobić lepiej. Wydaje mi się, że byłoby idealnie, gdyby odległość między półgwiazdą a bloczkami wynosiła 2 nitki, ja zrobiłam odległość 1 nitki, ale myślę, że chyba tak też może być
Ginia - Wto 29 Lip, 2014 18:35
Co mnie zaskoczyło? Miłość do gwiazdko-dziureczek i nienawiść do ściegu schodkowego w takcie na dwa. Gdy go wykończyłam, skrupulatnie przejrzałam wzór całego obrusa w poszukiwaniu tego gada. Z ulgą stwierdziłam, że już go więcej nie zobaczę, a przynajmniej nie w takim stężeniu. Dziurki to przy nim rozkosz
To może jeszcze dla zobrazowania tematu przedstawię portret tegoż diabelstwa
A tak w ogóle, to te dziewczyny które haftują ten obrus czy też "Remember when" powinny założyć Ogólnopolski Związek Hardangera Sportowego. Ja to porównuję do przebiegnięcia maratonu.
A na Prezesa proponuję Nikusię
Nikus4 - Wto 29 Lip, 2014 19:44
Giniu!? Pięknie dobrałas kolory. Bardzo mi sie podobają. Zresztą wszystkie dziewczyny wybrały piękne kolory i ich odcienie.
Giniu to , że mnie się nie posłuchałaś to może dobrze. A dlatego, że nieraz lepiej wychodzi coś co ja może pokazuje (chodzi tu o gwiazdę) .
No! ten środek nie wyszedł ci tak pięknie. Chyba bedziesz musiała, jeśli chcesz go wypruć i poprawić.
Ja wiedziałam, że ta gwiazda nie jest równo narysowana na schemacie. Tak zostawiłam i wyszyłam. W oryginale też tak jest wyszyta:
Chyba dwie nitki odstępu byłoby lepiej.
Jeśli chodzi o ten ścieg schodkowy na dwie niteczki to rzeczywiście dłubanina.
Jeszcze czekają cię wiatraki:
To też ci się nie spodoba.
Jeśli chodzi o te opisy kolorów!? Tak na schemacie są podane. Ja już przy tej japońszczyźnie nie podaję gdzie jaki odcień ma być użyty. Pozostawiłam Wam wybór zastosowania odcieni nici. Chyba nie macie mi tego za złe.
A tak nawiasem mówiąc, ten schemat należy do dosyć trudnego i rozszyfrowanie go to nie lada sztuka. Ja jeszcze teraz dopatruje sie miejsc, ktre nie zauważyłam wcześniej jak haftować.
Nikus4 - Wto 29 Lip, 2014 20:33
"Są jeszcze wymienione w białym polu z opisem numery kolorów 116 i 143, ale po pierwsze nie mogę dojrzeć, gdzie one są użyte we wzorze, oraz nie wiem jaki mają kolor"
Tak napisałaś Giniu i nie dało mi to spokoju.
Przejrzałam jeszcze raz schemat i znalazłam w dwóch miejscach te kolory (gdzie one są):
To będzie kolor pajęczynki nr116 w ostatnim szlaku który pokazywałam jak szyć. A kolor w oryginale jest taki:
W tym samym szlaku jest kwiatek ozdobny oznaczony kolorem nici nr 143 :
Ale kolor w oryginale nie jest tak dobrze widoczny ale pokażę zbliżenie:
Ginia - Wto 29 Lip, 2014 20:59
Co Prezes, to Prezes. Od razu się dopatrzy
Dziękuję Nikusiu. Trzeba przyznać, że te dodatkowe kolory niewiele się różnią od podstawowych i jakoś trudno mi dopatrzeć się sensu ich dodawania, ale widać taką miał autor fantazję albo zabrakło mu nitki
A co do wiatraków, to faktycznie już się ich boję
Nikus4 - Śro 30 Lip, 2014 08:53
Giniu te wiatraczki nie są trudne tylko żmudne jak ten ścieg schodkowy.
Jeśli chodzi o te dodatkowe kolory to masz rację. Autorka chyba lubuje się w takiej krasie
elapok - Śro 30 Lip, 2014 10:24
Giniu żółta wyszła ci przepięknie. Odcienie niebieskiego w serwecie są świetne. Z przyjemnością czytam o twoich zmaganiach z serwetką - pisz dalej o diabelskich wzorkach
Ginia - Czw 31 Lip, 2014 11:57
Elu, bardzo dziękuję za uznanie. Co do diabelskich wzorków, wolałabym, żeby ich było jak najmniej
A dla tych co lubią liczby - informacja:
w tym niewielkim fragmencie, który do tej pory zahaczyłam igłą, znajduje się 336 gwiazdko-dziureczek.
Czyli wzór wprost idealny dla miłośników tego ściegu
tareska - Czw 31 Lip, 2014 12:48
Giniu żółta wyszła Ci pięknie
niebieski obrus z tego co pokazałaś zapowiada się cudnie
po raz kolejny napiszę, że cieszę się że nie zdecydowałam się na jego wyszywanie
a Was podpatruję, podczytuję i podziwiam - kawał dobrej hardangerowej" robótki" robicie
Nikus4 - Czw 31 Lip, 2014 13:15
Giniu!?
Że też ci się chciało je liczyć? Tych dziurek to ja nienawidzę ale cóż haftuje je bo dodają uroku serwetce.
Haniaga - Czw 31 Lip, 2014 16:53
No proszę , nawet nie wiedziałam ,że tyle dziureczek już wyszyłam.
A nawet trochę więcej. Jest ich sporo w trójkątach.
Ja natomiast nie lubię szyć krzyży. Może dlatego, że nie wychodzą mi .Każdy jest inny.
I niestety, dojrzałam w naszym schemacie szlaczek z krzyży.
Ginia - Pią 01 Sie, 2014 06:51
Tereska, dawaj!!! Dołączaj do nas, może 72 wiatraki Cię przekonają
Nikusiu, ten typ tak ma. Ja po prostu uwielbiam liczyć. Nawet jak myję naczynia to liczę to co myję wraz z opracowaniem statystycznym. To taka forma perwersji, niegroźnej zresztą. Pranie wieszam... też liczę. Stąd hardanger jest dla mnie wprost wymarzony, mam duuuuże pole do popisu, a już przy tym obrusie biję rekordy liczenia
Haniu,a o jakich krzyżach piszesz? O maltańskich, czy wiatrakach?
Nikus4 - Pią 01 Sie, 2014 17:16
To rzeczywiście masz ulubione hobby. A może z zawodu jesteś matematyczką? Dziwne ze jeszcze ilość bloczkow nie policzyłas ? to by była liczba!
|
|
|