To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Nasze prywatne galerie - Calicji Przetwórnia Odpadów - Kołowiec

calicja - Wto 03 Maj, 2011 18:19

Już nie wiem jak Wam dziękować Smile cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie

Szczególnie za miłe słowa o zdjęciu - fotografia to zdecydowanie moja .... druga po podróżach pasja. Wygląda na to, że drutowanie wylądowało na 3 miejscu Smile.

saba52, entrelac nie jest bardzo trudny - właśnie zrobiłam próbkę - muszę jeszcze dopracować kończenie robótki bo coś za dużo oczek mi tam wychodzi i robi się falbanka. Uczyłam się
z tej książki - można ją ściągnąć darmo. Na ilustracjach są pokazane kolejne etapy - pomaga znajomość angielskiego i przeczytanie opisów ale nawet z samych zdjęć da się zrozumieć o co chodzi.
To dobry wzorek do wyrabiania resztek włóczki.

Oto próbka.

agula301 - Wto 03 Maj, 2011 18:29

calicja, cudowna Antonia i do tego w moim kolorze az mi dech zaparło z wrazenia i napatrzeć sie nie mogę:radochaaaa: bryanka0, calicja, fajnie jest widzieć,że nie jestem sama bo zdarzało sie, ze pod wpływem uwag typu"jak mozesz jechać na weekend i obiadów im na zapas nie zrobić" czułam się niezbyt komfortowo ;)Ale skoro lodówka i zamrażarka pełna to chyba radę sobie dadzą Wink I trwam przy swoim. Ale do tego trzeba było żeby mi i życie i te najbliższe osoby dały, że tak kolokwialnie powiem po d.... żeby dojść do tej jak piszesz "dojrzałości "Smile Może założymy Klub Dojrzałych Świadomych i Samorealizujących Wink
makneta - Wto 03 Maj, 2011 18:39

Obie chusty piękne, a na tym zdjęciu ze storczykami chusta prezentuje się wspaniale. Ech, nabieram coraz większej ochoty by Antonię zrobic, tylko chyba muszę poszukac jednokolorowej włóczki.
I twoja filozofia życiowa jest mi bardzo bliska.

Madzia - Wto 03 Maj, 2011 18:53

Chusta wspaniała i wspaniała prezentacja brawo brawo brawo
saba52 - Wto 03 Maj, 2011 19:33

calicja, Fajnie wychodzi!
Ja mam opis tej metody w jakiejś polskiej gazetce
Na razie nic takiego nie mam w planach bo jednak preferuję
Jednokolorowe i ażurowe dziergotki:)SmileSmile

calicja - Wto 03 Maj, 2011 19:38

Dzięki i Dzięki ... love

a storczyk pożyczyłam od córki.
z tym storczykiem to jest śmieszna historia, moja córcia bardzo je lubi, ale w odróżnieniu ode mnie (powiem nieskromnie bye bye ) kompletnie nie ma ręki i talentu do hodowli kwiatków. A ja się zbuntowałam na jej storczyka bo o niego trzeba jakoś specjalnie dbać. Więc moje pomysłowe dziecko nosi storczyka po przekwitnięciu do mojej Mamy, która go tam jakoś odpowiednio dopieszcza, a jak storczyk puszcza pęd kwiatowy - to go córeczka przynosi do domu i trzyma w pokoju swoim. I tak już chyba 3x kursowała z tym kwiatem. I co ciekawe za każdym kolejnym kwitnieniem ma on coraz więcej kwiecia.


makneta - Wto 03 Maj, 2011 21:23

To rzeczywiście ciekawe, może ja powinnam wysyłac swoje do ciebie? Bo też ogromnie je lubię, ale nie mam ręki buuuuuuuuuuuuuu
SoWa - Nie 08 Maj, 2011 18:19

cudne prace i nie można nie docenić pięknie zrobionych zdjęć kwiatek dla ciebie cmoknięcie uklon uklon uklon
calicja - Wto 10 Maj, 2011 09:42

SoWa,bardzo dziękuję Smile, szczególnie za pochwałę zdjęć
makneta, zapraszam - tylko nie wiem czy oddam bo ja sie do kwiatków przywiązuję jak do zwierzątek wesoło mi bye bye

makneta - Wto 10 Maj, 2011 09:49

calicja napisał/a:

makneta, zapraszam - tylko nie wiem czy oddam bo ja sie do kwiatków przywiązuję jak do zwierzątek wesoło mi bye bye

wesoło mi
Ale muszę napisac, że jestem bardzo szczęśliwa bo mój storczyk zaczyna kwitnąc i puścił już jakiś czas temu nowy pęd, tzn. 2 storczyki puściły nowe pędy. Jestem szczęśliwa jak nie wiem co bo do tej pory storczyki były u mnie rośliną na 1 sezon.

calicja - Wto 10 Maj, 2011 15:52

makneta, a widzisz jaką mam dobrą rękę do kwiatków !!!! Wystarczy że pomyślałam wesoło mi wesoło mi wesoło mi
żartuje oczywiście - ciesze sie z Tobą cool

małgośka - Wto 10 Maj, 2011 17:13

makneta napisał/a:
Jestem szczęśliwa jak nie wiem co bo do tej pory storczyki były u mnie rośliną na 1 sezon.

Ja mam swojego od grudnia, ale chyba niedługo padnie. Jakoś nie możemy się ze sobą "dogadać". puknąć się

calicja - Wto 10 Maj, 2011 17:45

Chyba ze 2 lata temu byłam na wystawie orchidei i tam się dowiedziałam, że to co jest sprzedawane w sklepach jako storczyki ma niewiele wspólnego z oryginalnymi - dzikimi storczykami.

kilka zdjeć z tej wystawy wrzuciłam na moją picase w albumie z kwiatami
storczyki

Te sklepowe są genetycznymi mutantami dzikich storczyków i z zasady mają ograniczony czas życia i kwitnienia - 3-4 lata max jeśli dobrze pamiętam. Na wystawie były oczywiście gł. te dzikie i oryginalne - kilkakrotnie droższe od tych sklepowych. I często bardzo niepozorne z maleńkimi kwiatkami.
Ja sie naszym storczykiem - j.w. - nie zajmuję ale mam zakaz podlewania bo raz w tygodniu doniczka moczy się kilka godzin w wodzie. Wiem też, że moja mama traktuje je jakąs specjalna odżywką.

a żeby za bardzo nie odbiegać od tematu wątku to teraz powinnyśmy wymyślić jakąś "storczykową chustę" hmm hahahihi

małgośka - Śro 11 Maj, 2011 22:05

calicja, jesteś specjalistką od cudnych chust. Wymyślaj a ja się chętnie dołączę.
bye cmoknięcie

gosias - Pią 13 Maj, 2011 11:08

małgośka napisał/a:
calicja, jesteś specjalistką od cudnych chust.



święta prawda Smile

calicja - Nie 15 Maj, 2011 18:11

gosias napisał/a:
małgośka napisał/a:
calicja, jesteś specjalistką od cudnych chust.



święta prawda Smile


jasne, jasne - 5 chust raptem zrobiłam, hahahihi gdzie mi tam do specjalistki nie wiem

gosias - Nie 15 Maj, 2011 18:40

calicja, Smile dlaczego nie doceniasz siebie i swoich możliwości????
anle - Pon 27 Cze, 2011 17:54

calicja, a co tu taka cisza bye bye
M. - Pon 27 Cze, 2011 18:00

anle napisał/a:
calicja, a co tu taka cisza bye bye

ja już myślałam , że cóś nowego popodziwiam cmoknięcie

marysia54 - Pon 27 Cze, 2011 22:44

I ja się zastanawiam co taka cisza u Alicji, może się urlopuje zebalek hmm
Wiotka555 - Wto 28 Cze, 2011 22:46

Alicjo, wracaj do nas.
U Ciebie zawsze miło i gwarnie. Jest co podziwiać i jeszcze można nauczyć się wielu fajnych rzeczy. Pokaż co teraz wyrabiasz, jestem bardzo ciekawa co to bedzie.

saba52 - Czw 30 Cze, 2011 21:05

Alicja gdzie się podziewasz?
calicja - Nie 03 Lip, 2011 10:12

Jestem, jestem Dziewczyny Kochane cmoknięcie - dopiero dziś zauważyłam Wasze wpisy - jak mi sie ogromnie miło zrobiło, że komuś mnie brakuje love .

Zaglądam na forum na sekundkę czasem ale jakoś ostatnio mnie wena na robótki odeszła - coś tam zaczynam, nic nie kończę - może to te upały?
Jednak od 3 dni u mnie leje, a jak wiadomo "w czasie deszczu dzieci się nudzą" , ponadto córcia wyjechała wczoraj rano na wakacje wiec miałam dzień dla siebie no i w końcu zabrałam sią za daaaaawno planowane farbowanie wełny.
To właściwie pierwszy raz - wcześniej na próbę tylko jeden motek ufarbowałam na jeden kolorek wiec jak na pierwszy raz efekt nie jest najgorszy - jak sądzę.
Farbowałam kolorkami do wełny firmy KAKADU http://www.barwniki-kakadu.com.pl/oferta.html.
Metoda - zamaczanie w farbie - zawijanie w folię - "gotowanie" w parowarze - inaczej nie mam jak ponieważ na mojej kuchence nie można emaliowanych garnków używać.

Na koniec jedna uwaga jak by ktoś planował - upewnijcie się, że rękawiczki gumowe nie mają dziur - ja od wczoraj próbuję z palców wywabić zieleń i "twarzowy" hahahihi fiolecik.

anle - Nie 03 Lip, 2011 10:28

Śliczne Ci te kolorki wyszły brawo brawo , ciekawa jestem co zrobisz z tej włóczki
calicja - Nie 03 Lip, 2011 10:37

Dzięki Aniu Smile.
To jest owcza, "zakopiańska" wełna - sztywna dość i bardzo gryząca, ponadto pewnie będzie trochę farbować bo nie miałam już cierpliwości jej płukać 100 x wiec nie nadaje się na ubrania. Myślę, ze spróbuję z niej jakieś torby lub futerały zrobić - na razie czekam na powrót córci, żeby mi za motowidło Smile posłużyła.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group