Galerie prac użytkowników forum - Maranta
Jarka - Pią 10 Lip, 2009 17:33
| makneta napisał/a: | | Sukienka jest bardzo ładna, ty wyglądasz w niej ślicznie i ogólnie nie narzekaj na swoją urodę, bo jesteś ładną kobietką. Mam nadzieję, że zdrowie będzie wkrótce lepiej - musi być. |
Grażyna - Pią 10 Lip, 2009 19:05
Podziwiam cię Aniu, że mimo, iż tak dużo musiałaś spruć spódnicy, miałas siłę i wolę dziergac ją od nowa. Spódniora ładna, choć nieco oryginalna. Sukienka fajna. I tak jak kolezanki powiem, że nie widać na zdjęciach, żebyś miała jakieś defekty w budowie ciała. Wręcz przeciwnie
Ula_K - Pią 10 Lip, 2009 20:02
ale sie naprcowals przy tej spdnicy ale wyszla orginalna.....troche mi przypomina bananowki z przeszlosci . Z tymi wloczkami to tak jest ze kupuje sie niby ta sama a w domu okazuje sie ze ma sie dwa rozne odciennie.Sama mam z tym dylemat bo kupilam kiedys kilka kolorow z mysla o sukienkach a teraz to moge sobie zrobic co najwyzej jakies topiki gdyz zamiast po 50 dkg mam po 25 dkg roznych kolorow.Sukienke zrobilas w ekspresowym tempie i wyglada ok, Faktycznie widac to przejscie na grubsze szydelko ale nie jest zle. Te Twoje narzekania jak przeczytalam to tak jakbym slyszala siebie ........och njagorzej jak czlowiek sam dla siebie jest najgorszym krtykiem. Aniu ale sama wiem ze takie nastawienie wcale nie ulatwia zycia, wiec zycze Ci wiecej optymizmu i radosci nawet z najdrobniejszych codziennych rzeczy.
Violetta21 - Pią 10 Lip, 2009 20:21
Andzia głowa do góry i wiecej optymizmu a w sukience wyglądasz bardzo dobrze a figury może Ci pozazdrościć i to nie jedna kobitka
mala100gosia - Pią 10 Lip, 2009 20:26
Maranta nie marudź !!! Wyszlo i wygladasz przepieknie dodatkowo trik z rękaw3kami w twoim wykonaniu sprawił, że masz optycznie szersze ramiona i lepsze proporcje
bela1304 - Pią 10 Lip, 2009 20:46
Maranta słów mi brak - prześliczne arcydzieła
Haniutka - Pią 10 Lip, 2009 21:37
Ja się też nie dopatrzyłam żadnych mankamentów
Widzę zgrabne dziewczę w ślicznej sukience!
edzia322 - Pią 10 Lip, 2009 22:11
SUkienka jest piękna ,jak wszystko co wydziergane Twoją ręką .proporcje optymalne Pozdrawiam
tusia.ms - Pią 10 Lip, 2009 23:56
Aniu podziwiam cię od samego początku jak założyłaś to forum. Jesteś niesamowicie zdolna ,jakiej techniki nie chwycisz - wszystko wychodzi ci pięknie Ale podziwiam cię również za charakter i siłę do walki z przeciwnościami i chorobą - dla mnie jesteś WIELKA Więc trzymaj się i życzę duuużo zdrówka a nowe prace oczywiście piękne
_ulcia - Sob 11 Lip, 2009 08:39
Aniu ślicznie wyglądasz w sukience, jesteś bardzo zdolną osóbką
Z chorobami walcz ja trzymam za Ciebie kciuki, dasz radę
Ainer - Sob 11 Lip, 2009 08:56
wszystko jest perfekcyjne sukienka ,modelka i plener
Madzia - Sob 11 Lip, 2009 11:09
Przyglądam się i przyglądam, i cały czas widzę proporcjonalnie zbudowaną, zgrabną, urodziwą kobitkę! Sukienka wyszła przepięknie!
Tak bym chciała jakieś słówko pociechy Ci napisać, ale nie wiem co. Jest mi po prostu tak niesamowicie przykro z Twojego powodu. Anusia
maranta - Sob 11 Lip, 2009 11:18
| mala100gosia napisał/a: | | dodatkowo trik z rękaw3kami w twoim wykonaniu sprawił, że masz optycznie szersze ramiona i lepsze proporcje |
Po trosze to rękawki a po trosze też moje generalskie ramiona, co prawda nie mam zbyt szerokich ale całkiem proste Jak nieraz kupowałam jakiś ciuszek, który miał wszyte poduchy, to musiałam od razu się ich pozbyć
Dziękuję za wszystkie miłe komentarze, bardzo mnie podbudowują i poprawiają humor, który ostatni dynda na cieńkim włosku balansując nad przepaścią.
a ja drugi dzień nie robię kompletnie nic... znaczy z robótek, gmeram za to trochę w doniczkach, bo roślinki zaczynają na mnie narzekać
Niedługo będę mogła zaprosić Was na jakieś grzybobranie. Fajną jakąś ziemię mam w doniczkach, urodzajną, nie powiem...
sami zobaczcie-
To pierwsze to w anturium, to ostatnie to zamiokulkas znaczy roślinki, bo grzyby co za jakieś, to pojęcia nie mam
... tata mi mówi- spróbuj może cię wyleczą albo przynajmniej humor poprawią jak na jakieś halucynogenne trafisz
Viola - Sob 11 Lip, 2009 16:45
Tata ma niezłe poczucie humoru, ale grzybki Ci nie są potrzebne do poprawy humoru najlepsze lekarstwo na handrę to odwiedziny naszego forum dziewczyny potrafią pocieszyć .
pogoda nam nie sprzyja dobremu samopoczuciu ale praca przy kwiatkach napewno poprawi humor (ja też się tak "leczę") moja cócia ma ospę, szef nie chce dać urlopu a ja kupiłam sobie nowe sukulenciki na pociechę
głowa do góry nie jesteś sama
Viola - Sob 11 Lip, 2009 16:50
oj zapomniałam
spódnica sweterek oraz sukienka są boskie
jola373 - Sob 11 Lip, 2009 23:26
| maranta napisał/a: | | ... tata mi mówi- spróbuj może cię wyleczą albo przynajmniej humor poprawią jak na jakieś halucynogenne trafisz hmm |
dobre!
A swoją drogą piękne masz roślinki w domu i na zewnątrz!
beacia-24 - Nie 12 Lip, 2009 07:45
maranta, cudna kiecuszka i pięknie się w niej prezentujesz. Szkoda tylko, że humorek nie dopisuje. Przydał by Ci się jakiś rozweselacz, tylko skąd taki wytrzasnąć. Może dałoby radę go wydziergać na drutach albo na szydełku i zawsze jak byś miała kiepski dzień, to wystarczyło by tylko na niego spojrzeć i już byś weselsza była.
Jeśli chodzi o to grzybobranie to jestem pod ogromnym wrażeniem - nie widziałam jeszcze nigdy grzybów w doniczce . Ciekawe co Ci się tam wyhodowało, a nóż widelec to upragniony rozweselacz hahaha
bjanna - Nie 12 Lip, 2009 08:39
Aniu ciuszki rewelacyjne w sukience wyglądasz prześlicznie więc proszę mi tu głupotek nie wygadywać masz typowo damska figurkę, a ramiona mają być proste, a nie jak często widać zwinięte w kłębek nie bądź dla siebie taka surowa na grzybobranie chętnie się do Ciebie wybiorę szczególnie dlatego że jest szansa na jakieś halucynogenne bardzo by mi się przydały lepsze to niż antydepresanty
Madzia - Nie 12 Lip, 2009 13:27
A nie mówiłam, że Ty wszystko potrafisz? Nawet grzyby w doniczce wyhodujesz!
Słowo daję, nie myślałam, że to możliwe.
Elżbieta P. - Nie 12 Lip, 2009 17:27
sukienka śliczna, żadnych mankamentów właścicielki nie widać
maranta - Nie 12 Lip, 2009 18:08
| Madzia napisał/a: | A nie mówiłam, że Ty wszystko potrafisz? Nawet grzyby w doniczce wyhodujesz!
Słowo daję, nie myślałam, że to możliwe. |
Hiiii, to nie ja one się same ten tego ten...
Najfajniejsze i najdziwniejsze, że ziemia w anturium została kupiona w sklepie ogrodniczym a ziemia w zamiokulkasie jest w nim cały czas od czasu kupienia roślinki na Allegro, cały czas nad nim wisi przesadzanie.
Od lat mam rośliny i pierwszy raz taki wysyp grzybów
Mogłyby to być chociaż śliczne koźlaczki z pomarańczowymi kapelusikami
| beacia-24 napisał/a: | | Może dałoby radę go wydziergać na drutach albo na szydełku i zawsze jak byś miała kiepski dzień, to wystarczyło by tylko na niego spojrzeć i już byś weselsza była. |
W tym tkwi problem, że ostatnio właśnie spoglądanie na cokolwiek mnie dobija
Zerkam na forum i obraz skacze, miga, błyska, zanika... wezmę robótkę jakąkolwiek i też mnie dobijają te dziury w miejscach gdzie powinien być normalny obraz.
Zwyczajnie gdzie i na co nie spojrzę to widzę jak źle widzę i stąd ten mój stan ostatnio.
Dodatkowo zawroty głowy, szumy, piski w uszach i inne atrakcje.
Wesołe miasteczko jest dobre ale na krótką metę i gdy można z niego wyjść kiedy tylko się chce...
Z drugiej strony ileż można płakać i się zamartwiać.
Tylko że zwyczajnie boję się tego co się dzieje, bo nigdy nie wiadomo czym się skończy... Lekarze pomóc nie potrafią, mówią, że jeśli mam szczęście to się zatrzyma znowu na jakiś czas lub na stałe.
Przychodzą chwile takiego lęku, że nie wiem co z sobą zrobić a leków na uspokojenie nie chcę i nie mogę- już i tak wątroba i nerki resztkamni sił gonią.
To wszystko jeszcze nic. Dobija mnie że i rodzice coraz więcej mają dolegliwości.
Całkiem się załamałam- ja taka wrażliwa na wszystko co ze wzrokiem związane- gdy tata stwierdził że coraz gorzej widzi, a na jedno oko tragicznie.
Poszedł do lekarza i miał badania- zwyrodnienie siatkówki i degeneracja plamki żółtej w obu oczach a w tym gorszym zrobił się otwór w plamce żółtej.
Leczyć się nie da, można próbować dietą i witaminami itp opóźnić rozwój choroby ale rokowania są tragiczne i przeraża mnie, ze to tak szybko postępuje.
Siedzę i ryczę i o siebie i o tatę i w ogóle teraz mam taki dół, że... no bo znikąd pomocy- lekarze ręce rozkładają, Pan Bóg milczy...
Przepraszam, że tak się użalam
W tej chwili wzięłam włóczkę i próbuję robić drugą sukienkę, tym razem dla mamy, zobaczymy jak wyjdzie, bo mama w przeciwieństwie do mnie ma czym oddychać i to bardzo
lucyna112 - Pon 13 Lip, 2009 08:33
Aniu kochana, Pan Bóg nie milczy-niesie Cie teraz na ramionach i dlatego widzisz tylko jeden ślad.Przesyłam Ci duuużo dobrych myśli i w swoich modlitwach pamiętam o Tobie.Jeśli cokolwiek jest Ci potrzebne lub w czymś mogłabym być Ci pomocną -napisz proszę.
smuteczkom
Grażyna - Pon 13 Lip, 2009 14:12
Smutki i smuteczki trafiają się nam wszystkim, każdy z nas ma problemy, albo w sobie coś, jakąś chorobę, o której chciałby zapomnieć albo sie jej pozbyć. Fakt jest jednak niezbity, że ci, którzy staraja się myslec optymistycznie lepiej sobie radzą z chorobą i szybciej powracają do zdrowia. Czuja się lepiej, sa sprawniejsi.Tak więc Aniu głowa do góry!!!!!!!! Odrzucaj złe mysli, staraj się myslec pozytywnie. Wiem z autopsji, że jest to trudne, ale jednoczesnie............. mozliwe.
Tak sobie myslę, (bo nie wiem jaka to konkretnie choroba), że może musisz zmienic lekarzy, klinikę albo wybrac się do sanatorium. A może juz czas wreszcie na operację, o ktorej wczesniej pisałaś. Może lepszy stan jednego narządu po operacji poprawi stan kolejnych. A tak tworzy się błędne koło popychane coraz wiekszą ilościa leków. Sprawdź jeszcze, czy nie ma cukrzycy, bo przy takiej chorobie często pojawiaja sie problemy z widzeniem i migreną. Nadmiar cukru w organiźmie, niedobór insuliny jest zabójczy.
misia0808 - Pon 13 Lip, 2009 18:08
Aniu kochana jakie cudne prace. Zwłaszcza jestem pod ogromnym wrażeniem spódnicy. Wyszła śliczna.
A co do choroby, to ja myślę tak jak Grażynka - może czas zmienić lekarzy? Piszę to z własnego doświadczenia - miałam ogromne problemy ze zdrowiem, w ubiegłym roku zmieniłam lekarza i czuję się znacznie lepiej. Życzę Ci dużo zdrowia
nula - Wto 14 Lip, 2009 00:40
Aniu - sama nie wiem co Ci napisać...., jak Ci pomóc, jak Cię pocieszyć ....
Wiedz jednak, że często o Tobie myślę i cały czas mam nadzieję, że sytuacja się poprawi.
Życzę Ci tego z całego serca !!!!!
|
|
|