Galerie prac użytkowników forum - Rękoczyny Fridy - czarny szal s. 23
marysia54 - Czw 13 Wrz, 2012 23:13
Frida jest czym się chwalić, bo zrobiłaś ślicznie żakiet
Frida - Pią 14 Wrz, 2012 10:55
Marysiu, bardzo dziękuję.
Dobrze się w nim czuję, jest leciutki i miły w dotyku.
Ostatnio naszedł mnie jakiś amok szydełkowy, bo produkowałam zawzięcie, aż ostanią robótkę porzuciłam w 3/4 i zaczęłam robić koleżance z pracy pulowerek bez rękawów. Na drutach.
siebusania - Pią 14 Wrz, 2012 16:49
śliczne pace
Elżbieta P. - Nie 16 Wrz, 2012 13:07
pochwalę jeszcze raz bo warto, bardzo ładnie zrobiłaś sobie ten żakiecik
Grażyna - Śro 19 Wrz, 2012 21:00
Fajny, fajny
Frida - Czw 20 Wrz, 2012 07:20
Dziękuję
Jessi - Czw 20 Wrz, 2012 08:16
Frida bardzo ładny żakiecik
Bożena- 2000 - Sob 22 Wrz, 2012 22:27
Za samą nazwę galerii - rękoczyny Fridy już Cię lubię. A rękoczyny cudne,
Frida - Pon 24 Wrz, 2012 10:57
Jessi, Bożeno, dziękuję!
Bożeno, cieszę się, że podobają Ci się moje rękoczyny.
Frida - Wto 09 Paź, 2012 07:10
Pochawlę się znowu.
Na początku lata zrobiłam sobie taką bluzkę z Belli
oraz sweter - płaszczyk - zrobiłam go na plaży z włóczki Etamin
Ciągle coś robię, ale niestety, ciągle coś pruję, bo nie jestem zadowolona.
Najdziwniejsze, że już druga rzecz zrobiłam na zamówienie (bez pieniędzy oczywiście), ale mam satysfakcję, bo koleżanka jest zadowolona.
A to pulowerek be rękawów, rozmiar 52 - obawiam się takich dużych rozmiarów, bo nie mam na kim przymierzyć, ale okazało się, że leży doskonale.
Fason i wzór wybrany przez właścicielkę przyodziewku.
siebusania - Wto 09 Paź, 2012 09:29
Frida,
Pysiatom - Wto 09 Paź, 2012 12:31
Śliczne sweterki i bluzeczka.
Violetta21 - Wto 09 Paź, 2012 15:29
śliczna buzeczka i płaszczyk wygląda super
Jarka - Śro 10 Paź, 2012 08:40
Wszystko jest świetne
Frida - Śro 10 Paź, 2012 12:47
Dziękuję !
Siebusania, Pysiatom, Violetta21, Jarka
Wzięło mnie na drutowaniu i szydełkowanie, i sprawia mi to wiele przyjemności. Dodatkowo mobilizuje mnie forum, czyli zdjęcia Waszych robótek (dzieł), działają jak dopalacz.
Pozdrawiam
kabyr - Śro 10 Paź, 2012 19:36
Frida,
Elżbieta P. - Śro 10 Paź, 2012 20:32
świetne prace
marysia54 - Śro 10 Paź, 2012 22:41
Wspaniałe robótki , bluzeczka i kamizelka śliczne
a płaszczyk rewelacja [/b]
Frida - Czw 11 Paź, 2012 08:37
Bardzo dziękuję.
Kelmuska - Czw 11 Paź, 2012 08:54
Frida, śliczne ciuszki, bardzo podoba mi się niebieska bluzeczka
| Frida napisał/a: | | już druga rzecz zrobiłam na zamówienie (bez pieniędzy oczywiście), ale mam satysfakcję |
satysfakcja satysfakcją, ale dlaczego za darmo
Frida - Śro 17 Paź, 2012 13:26
Jest kilka powodów do darmowego dziergania: jesteśmy razem codziennie przez 8 godzin, więc jakoś mi było głupio brać pieniądze, poza tym, nie jestem jeszcze mistrzynią dziergania, chociaż robię starannie. Póki co koniec ze zleceniami, muszę zrobić coś dla siebie, a dokładniej, coś w czym będę się dobrze czuła. Ostatnio zrobiłam dwie bluzki i jedna już popruta, druga czeka na sprucie - niestety, po zszyciu okazało się, że nie podobam się sobie w tym przyodziewku. Prawie gotowa kamizela z elementów - do sprucia (sonata, kiepsko się pruje), rozpoczęta sukienka "lilia" - część do sprucia - do miejsca rozdzielenia na rękawy, przód i tyl.
Na początku lata zrobiłam sukienkę (sonata, szydełko), po przymierzeniu sprułam częściowo, bo ani się czułam, ani wyglądałam. Została tunika, założyłam ją raz na kilka godzin, będąc na urlopie. Niby dobrze, ale kolor zbyt odważny - przyjemny pomarańcz - bo mi sie zachciało odmiany.
Teraz zaczęłam coś jakby tunikę, na razie tylko raz prułam niewielki kawałek, ale już się okazuje, że raczej mi nie starczy włóczki, więc chyba będzie kamizelka.
Takie to moje historie dziergane.
Ale jest korzyść z ustawicznego dziergania i prucia, zaczęłam nieco intensywniej dbać o paznokcie, żeby mi się włóczka nie zaczepiała o zadziorki. Nawet sobie zastosowałam kurację wzmacniającą, no i zaczęłam używać rękawiczek.
Pozdrawiam, Danuta
Grażyna - Śro 17 Paź, 2012 15:00
A widzisz - zamiast pruć, to trzeba rzecz sprzedać. Wystarczy zanieść do pracy, gdzie są kobiety. Zawsze się znajdzie chętna osoba i parę groszy wpadnie do portfela na nową włóczkę.
Frida - Nie 28 Paź, 2012 17:56
Grażynko, oczywiście masz rację. Bluzka zmieniła właścicielkę, w formie prezentu.
Skończyłam tunikę, tym razem absolutnie dla siebie i jestem z niej zadowolona. Postaram się zrobić fotkę i pokazać.
Zima nas zaskoczyła w sobotę, w podróży, wybraliśmy się z mężem na cmentarze, 230 km od domu. Wrociliśmy póżno zmęczeni i zmarznięci, W niedzielę rano przykra niespodzianka, ogródek zasypany, a że śnieg mokry to ciężki, więc połamało nam kilkanaście krzewów. Cudnie wyglądają kwitnące róże wychylajace się spod śniegu.
Pozdrawiam, Danuta
ciapara - Pon 29 Paź, 2012 08:47
Sliczne prace!
Frida - Pon 29 Paź, 2012 10:29
Ciaparo, bardzo dziekuję !
|
|
|