To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Problemy, pytania - Super wzór

blush - Sob 22 Gru, 2012 10:50

No ja jestem straszna jak się chcę czegoś nauczyć sorki, że wam tak zawracam ale bardzo mi zależy poprostu. Naumiałam się robić warkocza takiego zwykłego co się nie rozchodzi na boki (tj. że nie ma przerwy w środku). Niestety nie wychodzi mi to wszystko jeszcze równo. Poza tym jak zabieram do przerobienia te oczka co są z tyłu, to mi to takie ciasne wychodzi, że bieda tego wogule przerabiać.
nie wiem

czeremcha - Sob 22 Gru, 2012 12:39

Tak to jest na początku, że się strasznie ściboli. Wink
Ma się tendencję do chęci jak najszybszego przerobienia oczek z druta zapasowego /wpada się w panikę, że wszystkie z niego pospadają/, nie wyciąga się oczek na prawidłową wysokość i zabiera się natychmiast za przerabianie następnych oczek.

Zwróć uwagę, na jaka wysokość wyciągasz przerobione oczko , kiedy robisz je normalnie, nie robiąc warkocza. I na taką samą wysokość wyciągaj te przerobione z druta zapasowego. Przerób jedno, lekko podciągnij prawy drut do góry przytrzymując kciukiem lewej dłoni oczka na drucie zapasowym luzując w ten sposób włóczkę od kłębka, i dopiero potem bierz się za następne oczko.

Ania

blush - Nie 23 Gru, 2012 19:51

Pani Aniu bardzo dziękuję za fachową radę Smile Jak tylko w tej całej świątecznej gonitwie znajdę chwilkę to zaraz się za to zabieram od początku bo wczoraj to mi jakoś nie szło, odłożyłam więc robotę na półkę i poszłam kulać makaron Smile
blush - Pon 31 Gru, 2012 11:41

Dzięki Waszym radom zrobiłam pierwsze kroki z warkoczami ich efekt poniżej:



Proszę o słowa krytyki czy gdzieś oprócz oczek brzegowych oczywiście robię źle? Co do oczek brzegowych to poprostu pierwsze przeżucam na drut i jadę dalej do końca i tak w kółko i z jednej strony mi wychodzą a z drugiej nie :/ Teraz mam kolejną garść pytań:

1). Co teraz zrobić by warkocz się rozwidlał i powstała w jego środku wolna przestrzeń? (ja rozumiem, że mam dodawać oczka w środku i ich nie przeżucać na drut pomocniczy do tyłu Tak?

2). Co daje przeżucanie drutu przy pierwszej połowie warkocza do tyłu to wiem a do przodu? Jest to jakaś różnica? Obojętnie jaką cześć pierwszą czy drugą przeżucamy?

3). Aha i ten ścieg patentowy to co to jest takiego? Oczka prawe a w odwrocie robótki lewe czyli normalne oczka podstawowe?


Bardzo dziękuję za okazane wsparcie, bez Was nie udało by się to co się udało do tej pory. Jestem już tym zachwycona Smile)))) Ale jeszcze wiele chcę sie naumieć, chcę być warkoczowym góru w przyszłym roku bo planyję zrobić sobie kaptur taki jeden prześlicznisty więc udzielajcie mi pomocy jak Was mogę prosić dalej Smile

czeremcha - Wto 01 Sty, 2013 10:22

Blush napisał/a:
Co do oczek brzegowych to poprostu pierwsze przeżucam na drut i jadę dalej do końca i tak w kółko i z jednej strony mi wychodzą a z drugiej nie :/


Przyjrzyj się, co robisz z włóczką od kłębka po zdjęciu oczka brzegowego - czy okręcasz go włóczką /przenosząc ją za robótkę/ czy nie /przenosząc ją przed robótkę/. To jest powód róznego wyglądu oczek brzegowych.

Blush napisał/a:
1). Co teraz zrobić by warkocz się rozwidlał i powstała w jego środku wolna przestrzeń? (ja rozumiem, że mam dodawać oczka w środku i ich nie przeżucać na drut pomocniczy do tyłu Tak?


Nie. Ilość oczek masz zawsze taką samą. Żeby warkocz się rozwidlał trzeba włączać do niego stopniowo po jednym oczku z "tła" warkocza - czyli ustosunkowując się do twojego zdjęcia - zdjąć na drut zapasowy 1 oczko lewe znajdujące się tuż przed warkoczem, przełożyć je do tyłu, przerobić na prawo oczka z połowy warkocza, potem oczko z drutu zapasowego - na lewo. W ten sposób masz "załatwioną" jedną odnogę warkocza. Z drugą robisz symetrycznie, czyli przekładasz na drut zapasowy oczka z połowy warkocza, przekładasz do przodu, przerabiasz oczko lewe spoza warkocza i potem oczka prawe z drutu zapasowego. Najlepiej rób to patrząc na rysunek graficzny warkocza - od razu wszystko ci się rozjaśni i poukłada.

Blush napisał/a:
2). Co daje przeżucanie drutu przy pierwszej połowie warkocza do tyłu to wiem a do przodu? Jest to jakaś różnica? Obojętnie jaką cześć pierwszą czy drugą przeżucamy?


Od tego zależy, czy warkocz się będzie skręcał w prawo czy w lewo. Spróbuj, a zobaczysz Wink

Blush napisał/a:
3). Aha i ten ścieg patentowy to co to jest takiego? Oczka prawe a w odwrocie robótki lewe czyli normalne oczka podstawowe?


Nie, to jest ścieg pończoszniczy albo jersey /dżersej/. Ścieg patentowy to rodzaj ściągacza który robi się z udziałem oczek prawych, lewych i oczek przekładanych bez przerobienia z narzutem. Jest jeszcze "fałszywy" ścieg patentowy - robi się jak ściągacz, tyle że oczka prawe wkłuwa się o jeden rząd niżej, ale ten "fałszywy" nie jest aż tak gruby i plastyczny jak "prawdziwy".

Blush napisał/a:
Ale jeszcze wiele chcę sie naumieć,


Smile nauczyć Wink

Aha - i niepotrzebnie w swojej próbce przerobiłaś kilka rzędów jerseyem przed rozpoczęciem warkocza - o wiele lepiej wyglądają warkocze wychodzące od razu ze ściągacza Wink

Ania

blush - Wto 01 Sty, 2013 18:27

Bardzo dziękuję Wink Pomogłaś mi niezmiernie Smile Dodaję za to oczywiście punkcik Smile
To "naumieć" to takie powiedzonko wśród znajomych nie typowy zwrot Smile

Co do oczek brzegowych to faktycznie nie zwracałam na to wogóle uwagi jak ta nitka idzie zawsze jak padło tak ją przeżucałam :/ muszę to poobserwować Smile

Resztę zastosuję i faktycznie kijowo wygląda ten jersey tam a ja myślałam że będzie fajnie ahhh przedobrzyłam :/

Raz jeszcze bardzo dziękuję Smile



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group