Nasze prace - alszka próbuje hardangerować
alszka - Pon 31 Gru, 2012 16:17
No dobra... Obiecałam zdjęcia przed Nowym Rokiem, to pokazuję, co zrobiłam do tej pory. Otóż, zmobilizowałam się i wzięłam za złote wyszywanie. Przęsełka mi się podobają, resztę należy podziwiać z daleka, bo z bliska wygląda okropnie. To znaczy przez tą nieszczęsną złotą nitkę obrus w ogóle przestał mi się podobać, ale podoba się mojej mamie, więc po prostu będzie dla niej, bo inaczej to pewnie wydałabym go na zbiórkę odzieży...
mirka-zet - Pon 31 Gru, 2012 17:43
Mnie się Twój obrusik podoba. Fakt, że złotą nitką kiepsko się haftuje, ale jak skończysz na pewno będziesz bardzo zadowolona, bo naprawdę jest ładny.
Nikus4 - Pon 31 Gru, 2012 19:31
Oj chyba cos przesadzasz. Wychodzi ci bardzo ładnie. Nie marudź Niejedna dziewczyna chciałaby tak ładnie haftować, tym bardziej złotą nitką.
Haniaga - Wto 01 Sty, 2013 18:01
I mnie podoba się Twój obrusik.
za zmobilizowanie się i szycie złotą nitką. Bardzo ładny efekt.
Przęsełka , dziureczki, gwiazdeczki, lamówka śliczne.
I tak niewiele już zostało.
Noworocznie pozdrawiam
Hania
alszka - Śro 02 Sty, 2013 12:29
Tak, wiem, po części to marudzenie, ale po części niestety nie. Te złote nici nie kryją dobrze (robię podwójną nitką) i poza tym bardzo mocno się plączą i rozdwajają, co niestety widać na obrusie. Zdjęcie albo fotograf chyba nie jest w stanie tego oddać. Ale mimo to robię dalej, bo chcę to już po prostu skończyć.
Ale dzięki Wam dziewczyny za dobre słowo, zawsze to łatwiej się zmotywować do roboty
Halina46 - Śro 02 Sty, 2013 13:09
Mnie tez sie po0doba Twoja serweteczka tak ze nie rezygnuj z jej wykończenie.
elapok - Czw 03 Sty, 2013 15:21
Cudnie wygląda, ślicznie się prezentują te gwiazdy we wzorze
Ginia - Nie 06 Sty, 2013 15:53
Alszka, pięknie Ci wychodzi serwetka. Cierp, klnij, krzycz, rzucaj talerzami, ale haftuj
alszka - Nie 06 Sty, 2013 20:42
| Ginia napisał/a: | Cierp, klnij, krzycz, rzucaj talerzami, ale haftuj  |
Hihihihi, wiesz, może to nie taki głupi pomysł, tylko że zamiast talerzami, mogłabym rzucać kubkami, bo mam ich pełną szafkę... Dlaczego tylu ludzi kupuje kubki albo filiżanki na prezenty???
A póki co u mnie przestój totalny, bo mam 38 stopni gorączki plus inne mało przyjemne objawy jakiegoś paskudnego przeziębienia/grypy, więc nie bardzo mam siły na cokolwiek, nie mówiąc już o czymś tak precyzyjnym jak wyszywanie...
A swoją drogą dziewczyny, to pięknie dziękuję za tyle miłych słów!
nula - Czw 10 Sty, 2013 08:31
| Nikus4 napisał/a: | | Niejedna dziewczyna chciałaby tak ładnie haftować, |
np. ja !!!
Zawsze chciałam spróbować hardangera - może kiedyś.....
A Twój obrus jest naprawdę śliczny - a jak skończysz to dopiero będzie efekt !!!!
Mam nadzieję, że czujesz się już lepiej
alszka - Czw 10 Sty, 2013 10:15
Nula, Ty już tutaj kochana nie marudź, że czegoś nie umiesz Bo o ile dobrze pamiętam Twoją galerię, to znane Ci są arkana bodajże wszystkich technik prezentowanych na forum i to w stopniu mistrzowskim... A poza tym założę się, że gdybyś się wzięła za hardanger, to Twoja pierwsza praca rzuciłaby wszystkich na kolana
A za miłe słowo
elapok - Czw 10 Sty, 2013 15:33
Alszka - wracaj do zdrowia
alszka - Czw 10 Sty, 2013 18:27
Dzięki dziewczyny za życzenia. Niestety ten powrót do zdrowia potrwa pewnie nieco dłużej, jako że nie mogę brać żadnych leków... Tak więc pozostaje jedynie czosnek, cebula, a także cytrusy no i płukanki z soli. No więc odstraszam już z daleka nie tylko wampiry, ale też i zwykłych ludzi ze zdrowym zmysłem węchu...
Haniaga - Czw 10 Sty, 2013 19:57
życzę zdrówka.
Pozdrawiam
Hania
Halina46 - Pią 11 Sty, 2013 09:39
ja tez.
nula - Pią 11 Sty, 2013 10:16
| alszka napisał/a: | | Ty już tutaj kochana nie marudź, że czegoś nie umiesz |
ja nie marudzę, tylko stwierdzam fakt - hardangera nie umiem !
więc na razie będę podziwiać Twoje dzieła w tej technice
alszka - Pią 15 Lut, 2013 12:27
W końcu! Z prawie 3-miesięcznym opóźnieniem, ale w końcu udało mi się skończyć tę serwetę w złoto-czerwone gwiazdy. Ale od razu napiszę, że nie jestem z niej zadowolona. Po prostu dostrzegam w niej mankamenty, które sprawiają, że daleko mi do satysfakcji (np. kolor złoty nie jest złoty, ale o tym już pisałam). Na szczęście mojej mamie się podoba, więc będzie dla niej
A efekt końcowy jest taki (zdjęcia trochę marne, bo na dworze ciemno, buro i ponuro)
Przy okazji mam pytanie do doświadczonych hafciarek. Środek każdej z moich gwiazd jest "wypełniony" samymi przęsełkami. Przęsełka są ok, tylko całość wychodzi strasznie pofałdowana! Na zdjęciach być może jest to mniej widoczne, bo starałam się to rozprasować, ale generalnie bardzo się fałduje ten środek. Macie może jakiś sposób na to?
I jeszcze jedna rzecz... Chodzi o te kolorowe małe gwiazdki wyszywane haftem płaskim. Materiał wokół nich jest pomarszczony. Dobrze kombinuję, że po prostu za mocno nitkę przyciągałam?
joana - Pią 15 Lut, 2013 12:31
alszka, Przepiekne serwetki.
elapok - Pią 15 Lut, 2013 14:07
Ja tam nie widzę mankamentów, podoba mi się bardzo!!!
Nikus4 - Pią 15 Lut, 2013 16:46
Śliczna serwetka Alszko. Nie wiem na co ty tak narzekasz?
Ten środek tak ci się marszczy chyba przez te złote nici. Może są sztywne. A na pewno naciągałaś tkaninę na tamborek? Może za słabo?
Pytając się o te gwiazdki to pytasz się o dziureczki? A jak je szyjesz na prawej czy lewej stronie tkaniny?
Furba - Sob 16 Lut, 2013 10:07
Alszka, ja mam sama braki w warsztacie hafciarskim, więc Ci niestety nie pomogę, ale za to mogę podziwiać
Szkoda tylko, że po tak dużej pracy nie jesteś zadowolona, może ilość naszych pozytywnych komentarzy zmieni Twoje nastawienie
alszka - Sob 16 Lut, 2013 10:34
joanna, elapok, Nikus4, Furba - dzięki wielkie za Wasze słowa, one super motywują do dalszej pracy Ja chyba po prostu jestem maruda i pewnie gdzieś tam perfekcjonistka, dlatego te mankamenty skądinąd faktycznie drobne tak bardzo mi przeszkadzają. Ot, taka karma
| Nikus4 napisał/a: | | Ten środek tak ci się marszczy chyba przez te złote nici. Może są sztywne. A na pewno naciągałaś tkaninę na tamborek? Może za słabo? |
No właśnie starałam się zawsze mieć dobrze naciągnięty materiał, ale może faktycznie czasami był za słabo naciągnięty... A przy okazji te złote nici mają okropny zapach przy prasowaniu. Miałam wrażenie, jakby guma się gdzieś paliła. Na szczęście do żelazka się nie kleiły, a po wyprasowaniu zapach wywietrzał
| Nikus4 napisał/a: | | Pytając się o te gwiazdki to pytasz się o dziureczki? A jak je szyjesz na prawej czy lewej stronie tkaniny? |
Nie, nie chodzi mi o dziureczki, tylko o te złoto-czerwone małe gwiazdki między dużymi gwiazdami. Te, które się wyszywa haftem płaskim.
Nikus4 - Sob 16 Lut, 2013 12:28
To dobrze że jesteś perfekcjonistka. Ja też nie lubię jak coś mi nie wychodzi albo wychodzi ale nie tak jakbym chciała.
Jeśli chodzi o te gwiazdki. Haft płaski haftuje się delikatnie, nitka przy nitce i nie ściąga się go. To może być przyczyną marszczenia się tkaniny. Ja ściągam nitkę ciaśniej przy haftowaniu dziurek i przęsełek.
A tak nawiasem, mnie się serwetka bardzo ale to bardzo podoba. I twój haft (sposób haftowania) jest ładny. Jak na pierwszą serwetkę to super. Jakbyś haftowała nie wiadomo którą z kolei.
Haniaga - Pon 18 Lut, 2013 16:02
Oj tam, oj tam , toć to zwykłe marudzenie.
ja tam nie widzę żadnych nawet drobnych mankamentów.
Serwetka jest śliczna.
Wielkie brawa za złotą nitkę.
Gwiazdeczki śliczniutkie.
Pozdrawiam
Hania
alszka - Pon 18 Lut, 2013 17:04
Dobra dziewczyny, przyjmuję lanie i już nie będę marudzić. Dzięki Wam wielki za pochwały
|
|
|